logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Zastąpienie grzejnika żeliwnego 36 żeberkowym - słabe ogrzewanie

Adrian. 21. 06 Sty 2024 01:52 927 17
REKLAMA
  • #1 20893539
    Adrian. 21.
    Poziom 7  
    Posty: 39
    Ocena: 1
    Grzejniki po zmianie są prawie zimne na powrocie.
    Miałem bardzo duży 36-żeberkowy grzejnik żeliwny, niestety dałem się namówić na jego zmianę na nowy 3-płytowy, plus dodałem w tym samym pionie taki sam wyżej na piętrze.
    Kryzowanie na zasilaniu nie pomogło, hydraulicy milczą.
    Zastanawiam się, czy nie spróbować kryzowania na powrocie, ale mam obawę, że zaleję dom🙂 Jest też taka opcja, że założyli za słabą pompkę.
    Stary 36-żeberkowy grzejnik grzał perfekcyjnie, mimo że wszyscy mówili, że nie ma szans, żeby cały był gorący... ale był.
    Zasilał go piec gazowy, dołożyłem alternatywny piec na paliwo stałe, lecz nowe dwa grzejniki nie grzeją tak jak powinny, bez względu na to, jakim piecem grzeję.
    Wszystkie pozostałe grzejniki grzeją dobrze.
    Nawet jak zakręcę ten nowy na wyższym piętrze, to ten na dole nadal słabo grzeje.
    Wszystko odpowietrzone sto razy, wykonawcy twierdzą, że średnica rurek jest odpowiednia i można do nich podpiąć 8 grzejników.
    Zastanawiam się, jak zdiagnozować przyczynę.
    Dodam jeszcze, że jak ustawię temperaturę np. 60 na grzejniki, to jest dużo lepiej, ale przy 40 jest totalna lipa.
  • REKLAMA
  • #2 20893567
    trojan 12
    Poziom 40  
    Posty: 5048
    Pomógł: 518
    Ocena: 1124
    Typowym błędem wykonawczym jest jest stosowanie tej samej średnicy rurek pomimo dokładania kolejnych grzejników na nitce zasilającej.
    Jak średnica rurek przy grzejniku jest OK to idąc w stronę pieca powinny być coraz grubsze.
  • #3 20893582
    clubber84
    Poziom 39  
    Posty: 5227
    Pomógł: 451
    Ocena: 1750
    Witam,
    trojan 12 napisał:
    Jak średnica rurek przy grzejniku jest OK to idąc w stronę pieca powinny być coraz grubsze.

    No i drugim błędem była zamiana grzejników żeberkowych na płytowe - zmiana pojemności cieplnej całej instalacji. Im więcej wody w instalacji, tym lepsza pojemność cieplna, czyli mniej spalonego paliwa - taka instalacja działa, jak bufor ciepła - dłużej oddaje ciepło po wygaszeniu/wyłączeniu paleniska.
  • #4 20893583
    r103
    Poziom 37  
    Posty: 6422
    Pomógł: 283
    Ocena: 968
    Prawie zimne na powrocie - czyli jednak ciepła woda przez nie przepływa i oddaje ciepło.

    Czy w pokojach jest zimno czy ciepło - bo autor wątku tego nie pisze? - jeśli ciepło to wystarczająco dużo tej wody przepływa i jest OK
  • REKLAMA
  • #5 20893829
    Zbigniew Rusek
    Poziom 38  
    Posty: 3613
    Pomógł: 394
    Ocena: 1542
    Jeśli na powrocie (u dołu) grzejnik jest zimny lub prawie zimny, to znaczy, że jest zbyt mały przepływ (ma być NIECO chłodniejszy niż górą, ale nie zimny). Może być albo zbyt mała średnica rurek zasilajacych i powrotnych (czyt aby nie zmieniono ich przy wymianie grzejnika - ten wielki 36-zeberkowy musia mieć bardzo grube, skoro grzał przy tej ilości członów), albo jest nadmiernie skryzowany, albo za słaba pompa. Czy w ogóle to nie działa grawitacyjnie (bez pompki)? Grzejnikipłytowe mają znacznie większy opór wewnętrzni niż żeliwne żeberkowe czy Faviera, więc grawitacyjnie mogą nie dizałać (zwłaszcza, gdyby były w tej samej instalacji z żeliwnymi) - ale jak jest pompa, to powinny. Jeśli zawór termostatyczny ma nastawę wstępną 9tzw. kryzowania), to w przypadku tego źle działającego grzejnika warto by ją ustawić na max. (oraz spróbować, jakby działał po zdjęciu głowicy). A jak jest ustawiona głowica termostatyczna? To też może mieć wpływ, gdyż jak jest np. skierowana do góry, to jest ogrzewana zarówno ciepłem z rurki, jak i z kaloryfera, więc błędnie interpretuje, że w pokoju jest gorąco (wyczuwa ciepło wprost z grzejnika) i przymyka dopływ wody do kaloryfera. Także nalezy się wystrzegać zasłaniania kaloryfera kotarami, zwłaszcza przysłaniania kotarą grzejnika wraz z głowicą - wtedy ciepło uwięzione pomiędzy zasłoną a oknem zamiast trafić do pokoju - nagrzewa głowicę, ktora wyłącza kaloryfer. Jak kaloryfery są pod oknem, to zasłony powinny sięgać po parapet, a nie do ziemi (także nie należy grzjeników zastawiać meblami).
  • #6 20918591
    Adrian. 21.
    Poziom 7  
    Posty: 39
    Ocena: 1

    >>20893567
    Do istniejących rurek stalowych dołożyli faktycznie trochę cieńsze miedziane, w pionie są chyba 22, hydraulicy twierdzą, że do rurek, które dołożyli w pionie, można podłączyć 8 grzejników i powinno być ok.
    W sumie to dołożyli tylko jeden grzejnik i nawet jak go zamknę, to ten, który jest założony w zamian za ten żeliwny, powinien grzać. Przyznam, że mi też przeszło przez myśl, że mogli założyć zbyt wąską średnicę rurek, ale twierdzą, że nie.

    Dodano po 1 [minuty]:

    >>20893582
    Wiem, że to było błędem, bo działało, a teraz słabo działa. Mam założone bufory 1600 litrów.

    Dodano po 4 [minuty]:

    >>20893583
    W pokoju jest ciepło, jak i w całym domu, ale z pewnością te dwa grzejniki nie grzeją tak, jak powinny. Z 3 płyt grzeje dobrze jedna, a różnica w temperaturze zasilania i powrotu jest zbyt duża.
    Przy ustawieniu np. na 40 stopni wyjścia na grzejniki, te dwa nowe mają praktycznie zimne powroty.

    Dodano po 3 [minuty]:

    >>20893829
    Głowica jest dobrze ustawiona, nie mam firanek, układ nie działa grawitacyjnie.
    Nie bardzo wiem, jak zdiagnozować, czy jest to wina np. zbyt słabej pompy, czy np. zbyt małej średnicy rurek
  • #7 20918847
    Zbigniew Rusek
    Poziom 38  
    Posty: 3613
    Pomógł: 394
    Ocena: 1542
    Jeśli powroty są zimne (przy 40 stopniach zasilania), to znaczy, ze przepływ przez grzejniki jest mały. Może to jest sprawa kryzowania, albo zbyt cienkich rurek (lub gdzieś zgniecionych podczas gięcia, spawania, lutowania). Jeśli są współczesne zawory termostatyczne, to zwykle mają one możliwość zmiany nastawy wstepnej (kryzowania) po zdjęciu głowicy (niektóre - np. Danfoss - nie wymagają żadnych specjalnych narzędzi).
  • REKLAMA
  • #8 20918863
    PchlaW81
    Poziom 31  
    Posty: 2085
    Pomógł: 191
    Ocena: 482
    trza było na krzyż połączyć
  • #9 20918920
    Zbigniew Rusek
    Poziom 38  
    Posty: 3613
    Pomógł: 394
    Ocena: 1542
    PchlaW81 napisał:
    trza było na krzyż połączyć
    Duże grzejniki najlepiej jest łączyć na krzyż, ale też ważna jest odpowiednia średnica gałązek.
  • #10 20918928
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 42  
    Posty: 7034
    Pomógł: 626
    Ocena: 2123
    Montaż dużego grzejnika 3-płytowego powoduje mocne oddawanie energii do powietrza i wychłodzenie na powrocie.
    Jeśli w domu jest ciepło to o co walka? To normalne zjawisko przy niskotemopersturowym zasilaniu. Po to właśnie zmieniłeś te grzejniki, by grzać niższym parametrem?
    Żeliwny słabiej wymieniał ciepło i powrót był cieplejszy. A co z resztą grzejników? nadal są starego typu, żeliwne na gałązkach 3/4 lub 1/2"?
  • #11 20918945
    Adrian. 21.
    Poziom 7  
    Posty: 39
    Ocena: 1
    >>20918847
    Kryzowanie jest zrobione,na głowicach i powrocie,zero oporu jest ustawione i nic to nie dało

    Dodano po 2 [minuty]:

    >>20918863
    Tak wszystkie mądroski gadały o starym 36 żeberkowym ,że napewno nie będzie grzał,ale grzał normalnie,więc tymbardziej powinien grzać nowy

    Dodano po 6 [minuty]:

    >>20918928
    Tak resztą grzejników została stara .
    Walka jest o to by właśnie był ciepły i grzał normalnie przy nastawieniu na 40 stopni,bym nie musiał ustawiać na 50 lub więcej,przy buforach każdy stopień ma znaczenie.
    Walka o to by było grzanie rzeczywiście niskotemperaturowe.
    Walka o to żeby w nowo dodanym miejscu było czuć że wogóle jest grzejnik.
    Walka jest również o to że inwestycja kosztowała dużo pieniędzy i wychodzę z założenia że jak coś jest to powinno działać i być sprawne.
    Dodam że to tylko jeden z 3 problemów z którymi zostawili mnie wykonawcy i zniknęli.
  • #12 20919117
    VPS
    Poziom 25  
    Posty: 547
    Pomógł: 87
    Ocena: 230
    Grzejniki stalowe mają ponad 3,5-krotnie większą oporność przepływu. Należy to uwzględnić przy wymianie grzejników żeliwnych na stalowe. Być może trzeba zwiększyć średnicę rur dochodzących lub zastosować odpowiedni zawór termostatyczny.
    - dla zaworów termostatycznych standardowych Kvs wynosi = 0,55–0,9 m3/h
    - dla zaworów termostatycznych stosowanych o zwiększonej przepustowości Kvs = 2,5–4,7 m3/h

    Dwa zawory termostatyczne o różnych przepustowościach Kvs.
  • #13 20919286
    Adrian. 21.
    Poziom 7  
    Posty: 39
    Ocena: 1
    I dlatego też pomyślałem, że właśnie gdyby ten nowy grzejnik stalowy był podłączony krzyżowo, to byłoby lepiej.
    Ale to wszystko domysły, czy rurki o zbyt małej średnicy, czy pompka za słaba.
    Generalnie masz pomysł, jak ustalić przyczynę?


    Dodano po 2 [godziny] 47 [minuty]:

    >>20919117
    A jak sprawdzić jaką mam przepustowość głowicy jeśli wyrzuciłem opakowania i nie znam modelu tylko firmę?
    Szczerze mówiąc myślę że to nie to.
  • #14 20932230
    Adrian. 21.
    Poziom 7  
    Posty: 39
    Ocena: 1

    Jakby ktoś miał jakieś pomysły, to zapraszam do rozmowy.
    Dodam nową informację.
    Gdy dałem zasilanie na 60 stopni i skręciłem na 2 wszystkie pozostałe grzejniki, a te dwa nowe o które się rozchodzi zaczęły grzać prawidłowo, tj. wszystkie płyty grzały i temperatura powrotu już była prawidłowa.
  • REKLAMA
  • #15 21002018
    michs2406
    Poziom 10  
    Posty: 66
    Ocena: 8
    Adrian. 21. napisał:

    Jakby ktoś miał jakieś pomysły, to zapraszam do rozmowy.
    Dodam nową informację.
    Gdy dałem zasilanie na 60 stopni i skręciłem na 2 wszystkie pozostałe grzejniki, a te dwa nowe o które się rozchodzi zaczęły grzać prawidłowo, tj. wszystkie płyty grzały i temperatura powrotu już była prawidłowa.


    Rozwiązałeś problem? No to odpowiadam - kryzowanie. Ale to już wiele osób pisało, musisz wyregulować przepływy na grzejnikach i je zrównoważyć.
  • #16 21002367
    Adrian. 21.
    Poziom 7  
    Posty: 39
    Ocena: 1
    Nic nie dalo
  • #17 21002397
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6230
    Pomógł: 614
    Ocena: 1678
    Adrian. 21. napisał:
    Nic nie dalo

    Co nic nie dało?
    Adrian. 21. napisał:
    Dodam nową informację. Gdy dałem zasilanie na 60 stopni i skręciłem na 2 wszystkie pozostałe grzejniki, a te dwa nowe o które się rozchodzi zaczęły grzać prawidłowo, tj. wszystkie płyty grzały i temperatura powrotu już była prawidłowa.

    Tu sam nieświadomie dałeś odpowiedź (postawiłeś diagnozę) - niewłaściwy rozpływ medium grzewczego na poszczególne grzejniki. Trzeba odpowiednio skryzować pozostałe grzejniki, a na tych które obecnie słabo grzeją ustawić maksymalny przepływ (rozkryzować).
  • #18 21026885
    Adrian. 21.
    Poziom 7  
    Posty: 39
    Ocena: 1
    Niestety coraz trudniej tutaj o pomoc w rozwiązaniu jakiegokolwiek problemu.
    Gdy założysz do grzejników żeliwnych jakiekolwiek inne nowe,to te nowe będą grzały gorzej bo sam grzejnik stawia większy opór bez względu na kryzowanie.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik wymienił grzejnik żeliwny 36-żeberkowy na nowy grzejnik 3-płytowy, co spowodowało problemy z ogrzewaniem. Nowe grzejniki są prawie zimne na powrocie, mimo że pozostałe grzejniki w domu działają prawidłowo. Dyskutanci wskazują na możliwe przyczyny, takie jak zbyt mała średnica rur, niewłaściwe kryzowanie, zbyt słaba pompa lub większy opór wewnętrzny nowych grzejników. Użytkownik zauważył, że przy wyższej temperaturze zasilania nowe grzejniki zaczynają grzać prawidłowo, co sugeruje problem z przepływem medium grzewczego. Wskazano na konieczność zrównoważenia przepływów oraz ewentualną zmianę średnicy rur.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA