Szkolenia można dogadać tylko z przedstawicielstwami producentów, ale tu jest hak- jeżeli kupujemy dane falowniki hurtowo to szkolenie jest na ogół za free, ale jak jeden... No pasuje telefon do handlowca
Co do łatwości programowania- bardzo trudno jednoznacznie stwierdzić, korzystam z kilku serii różnych producentów, każda ma swoje niuanse, kwestia też przyzwyczajenia. I przede wszystkim późniejszego wdrożenia serwisantów, żeby im życia nie utrudniać, gdy zamiast posiedzieć na uruchomieniu godzinę, muszą tam koczować dwa dni wykonując dziesiątki zgryźliwych telefonów o typowej, wręcz klasycznej, tematyce "nie dało się, q...wa, gorszego g..na zastosować?", "sam se, q..wa, to odpal" itd.
No wybitne niezrozumienie
V.