Mam zmiękczacz wody jak w temacie już kilka lat. I fajnie. Ale zastanawiam się, czy nie są zbyt mocno wyśrubowane ustawienia? Otóż dla mojego zmiękczacza, jest podana w tabelce minimalna twardość wody 15° niemieckich, przy której regenerację należy ustawić co 4 m3. Tylko, że u mnie twardość wody w sieci (podawana przez wodociągi) to 5,6°. Ja ustawiłem ilość między płukaniami na 4,4 m3. Teraz zrobiłem sobie ekstrapolację tej tabeli i przy idealnie pasującym wykresie wykładniczym wyszło mi, że przy twardości 5,6° mógłbym ustawić płukania co 15 m3. Czy to ma sens, czy ja popełniam jakiś błąd?
Mam zmiękczacz wody jak w temacie już kilka lat. I fajnie. Ale zastanawiam się, czy nie są zbyt mocno wyśrubowane ustawienia? Otóż dla mojego zmiękczacza, jest podana w tabelce minimalna twardość wody 15° niemieckich, przy której regenerację należy ustawić co 4 m3. Tylko, że u mnie twardość wody w sieci (podawana przez wodociągi) to 5,6°. Ja ustawiłem ilość między płukaniami na 4,4 m3. Teraz zrobiłem sobie ekstrapolację tej tabeli i przy idealnie pasującym wykresie wykładniczym wyszło mi, że przy twardości 5,6° mógłbym ustawić płukania co 15 m3. Czy to ma sens, czy ja popełniam jakiś błąd?