Mam tyrystor 320A i niewiem czy jest uszkodzony czy nie gdyż na początku po wymianie uszkodzonego zachowywał się OK a teraz sterownik niepotrafi go wystartować.Sprawdzam tyrystory metodą "na zatrzask" podłączając akumulatorek 12V i żarówkę -po podaniu prądu na bramkę żarówka niepowinna gasnąć i niegaśnie!Bramka wykazuje oporność 11,5 ohm więc co o tym sądzić?