Cześć, zaglądając ostatnio do komory silnika (VW Tiguan II, 2.0 TDI, 2019r produkcji, rok modelowy 2020. przebieg 40000 km ) zauważyłem że od strony alternatora mam rozchlapany samar (nie wygląda to na olej) jak na zdjęciach 1 i 2.
Po obejrzeniu co mogło być powodem tego zabrudzenia zauważyłem że sprzęgło alternatora jest jakby nieosłonięte, podejrzewam więc że najprawdopodobniej gdzieś zgubiłem "dekiel" od tego sprzęgła co spowodowało rozchlapanie smaru, teraz wygląda to, taka jak na zdjęciu 3 i 4.
Pytanie mam - czy faktycznie sprzęgło alternatora powinno być osłonięte?, czy jazda w takim stanie może spowodować zatarcie tego sprzęgła? czy można to jakoś naprawić, czy trzeba wymienić na nowe?
Po obejrzeniu co mogło być powodem tego zabrudzenia zauważyłem że sprzęgło alternatora jest jakby nieosłonięte, podejrzewam więc że najprawdopodobniej gdzieś zgubiłem "dekiel" od tego sprzęgła co spowodowało rozchlapanie smaru, teraz wygląda to, taka jak na zdjęciu 3 i 4.
Pytanie mam - czy faktycznie sprzęgło alternatora powinno być osłonięte?, czy jazda w takim stanie może spowodować zatarcie tego sprzęgła? czy można to jakoś naprawić, czy trzeba wymienić na nowe?