Witam, dostałem od sąsiada tego ampega, problem u niego był taki, że rezystor R214 się przegrzewał, więc go zamienił z R213 i dalej było to samo.
Zabrałem się za sprawdzenie Q207, Q208 (TIP41C) i Q204 (2SD600) tester wykrywa i rozpoznaje, zamieniłem je miejscami, tak samo i powróciłem rezystory jak był fabrycznie, włączyłem sprzęt, słychać buczenie z głosnika jakieś, jak by zniekształcenia (nie ma podłączonego źródła dźwięku) włączyłem termowizję i R213 w kilka sekund nagrzewa się do 200Stopni, R213 też ostro się grzeje, Q207 i coś tam Q208. Rezystory powinny mieć 0,5 Oma, a mają 0,67 Oma. Schemat mam od b110, ale no zgadza się z tym co na pcb jest. W tranzystorach różni się, hFE w tym co mniej sie grzeje to było jakies 45, a ten co mocniej to jest jak na foto, reszta identyko.
Co może być przyczyną ? te tranzystory puszczają za duży prąd, że tak one się grzeją? czy coś innego? Z góry dzięki za podpowiedzi.
Zabrałem się za sprawdzenie Q207, Q208 (TIP41C) i Q204 (2SD600) tester wykrywa i rozpoznaje, zamieniłem je miejscami, tak samo i powróciłem rezystory jak był fabrycznie, włączyłem sprzęt, słychać buczenie z głosnika jakieś, jak by zniekształcenia (nie ma podłączonego źródła dźwięku) włączyłem termowizję i R213 w kilka sekund nagrzewa się do 200Stopni, R213 też ostro się grzeje, Q207 i coś tam Q208. Rezystory powinny mieć 0,5 Oma, a mają 0,67 Oma. Schemat mam od b110, ale no zgadza się z tym co na pcb jest. W tranzystorach różni się, hFE w tym co mniej sie grzeje to było jakies 45, a ten co mocniej to jest jak na foto, reszta identyko.
Co może być przyczyną ? te tranzystory puszczają za duży prąd, że tak one się grzeją? czy coś innego? Z góry dzięki za podpowiedzi.