Witam wszystkich, od dłuższego czasu mam problem z PC.
Specyfikacja:
procesor: Intel i7-14700k
RAM: RAMG.Skill DDR5 64GB (2x32) Trident Z5 RGB F5-6400J3239G32GX2-TZ5RK 6400MHz
Płyta główna: ROG STRIX Z790-E GAMING WIFI 4DDR5 HDMI/DP ATX ROG STRIX Z790-E GAMING WIFI
GPU: Gigabyte Aorus 2080TI Waterforce WB
PSU: Seasonic Prime 1000w - Platinum
Opis problemu:
Około roku temu zaczął restartować mi się pod obciążeniem ( w grach, niektórych) PC z błędem "Kernel-Power event id 41. BugcheckCode 0". Objaw to natychmiastowy restart PC jakby odłączyć od prądu. Nie wiedząc co to jest, a myśląc o upgradzie komputera wymieniłem procesor,ram i płytę główną. Problem nie zniknął.
Próbując rozwiązać problem dalej zakupiłem nowy PSU, be quiet dark pro 13 1300W( mam chłodzenie wodne i myślę nad wymianą karty na 4090 dlatego tyle mocy).
I tutaj zaczyna się ciekawie, przez 2 dni komputer działał bez zarzutu. Dzisiaj w trakcie gry znowu się zrestartował, pierwszy raz na nowym zasilaczu, a przynajmniej tak mi się wydaje bo działo się to bardzo szybko. Zaraz po restarcie był bardzo głośny huk i wywaliło bezpiecznik, aż przed licznikiem w mieszkaniu. Po próbie podłączenia zasilacza z włącznikiem w pozycji off wyrzuca bezpiecznik od gniazdek w pokoju tak więc wygląda na to, że nowy zasilacz szlag trafił.
Czy możliwe, że to GPU robi coś i zasilacze się restartują, a Seasonic dawał radę a be quiet nie dał rady i się "spalił"?
Mam nadzieję, że problem opisałem dość dokładnie. Dodam jeszcze, że temperatury są bardzo ok na chłodzeniu wodnym ( tj. GPu 38 stopni, CPU poniżej 80 stopni w stresie).
Chętnię udzielę więcej informacji jeśli potrzeba.
Specyfikacja:
procesor: Intel i7-14700k
RAM: RAMG.Skill DDR5 64GB (2x32) Trident Z5 RGB F5-6400J3239G32GX2-TZ5RK 6400MHz
Płyta główna: ROG STRIX Z790-E GAMING WIFI 4DDR5 HDMI/DP ATX ROG STRIX Z790-E GAMING WIFI
GPU: Gigabyte Aorus 2080TI Waterforce WB
PSU: Seasonic Prime 1000w - Platinum
Opis problemu:
Około roku temu zaczął restartować mi się pod obciążeniem ( w grach, niektórych) PC z błędem "Kernel-Power event id 41. BugcheckCode 0". Objaw to natychmiastowy restart PC jakby odłączyć od prądu. Nie wiedząc co to jest, a myśląc o upgradzie komputera wymieniłem procesor,ram i płytę główną. Problem nie zniknął.
Próbując rozwiązać problem dalej zakupiłem nowy PSU, be quiet dark pro 13 1300W( mam chłodzenie wodne i myślę nad wymianą karty na 4090 dlatego tyle mocy).
I tutaj zaczyna się ciekawie, przez 2 dni komputer działał bez zarzutu. Dzisiaj w trakcie gry znowu się zrestartował, pierwszy raz na nowym zasilaczu, a przynajmniej tak mi się wydaje bo działo się to bardzo szybko. Zaraz po restarcie był bardzo głośny huk i wywaliło bezpiecznik, aż przed licznikiem w mieszkaniu. Po próbie podłączenia zasilacza z włącznikiem w pozycji off wyrzuca bezpiecznik od gniazdek w pokoju tak więc wygląda na to, że nowy zasilacz szlag trafił.
Czy możliwe, że to GPU robi coś i zasilacze się restartują, a Seasonic dawał radę a be quiet nie dał rady i się "spalił"?
Mam nadzieję, że problem opisałem dość dokładnie. Dodam jeszcze, że temperatury są bardzo ok na chłodzeniu wodnym ( tj. GPu 38 stopni, CPU poniżej 80 stopni w stresie).
Chętnię udzielę więcej informacji jeśli potrzeba.