Wokół żarówki masz sprężynkę musisz ją wyciągnąć ale uważaj żeby żarówka nie spadła następnie wyciągasz starą żarówkę instalujesz nową i zakładasz sprężynkę ponownie
Ta oprawa jakoś się nazywa? ważne, jeśli kupowałeś ją sam, bo może masz fakturę lub paragon, lub jakieś resztki informacji nt. temat w pamięci. Jak nie ma, to można do tego podejść klasycznie - młotek, przecinak, łom i żarówka sama wyskoczy. Jeśli jednak wolisz mniej inwazyjne rozwiązania, to trzeba szukać opraw podobnych do tej, a może się znajdzie informacja o żarówce i sposobie jej wymiany. Z gniazd żarówkowych kojarzę gwinty Edisona (E14, E27 do żarówek 220V) i takie przekręcane GU10 - tutaj oba odpadają, bo lampa nie jest okrągła. Zostają jakieś wciskane wynalazki jak do żarówek halogenowych. Coś takiego Link.
Może coś takiego jak żarówka halogenowa kwadratowa (kwadrat - figura płaska (jak figura to płaska), ale kto by się tam przejmował) Link.
Przy strachu paraliżującym działanie należy czekać na wybawcę/pomocnika/rycerza na białym koniu.