Jakie radio jako praktycy polecilibyście do rozmów pomiędzy mobilami? Lub jako stację bazową z mobilkami? Radio używane bądź nowe z perspektywy 2024 roku? Czy warto zwracać uwagę na budżetowe leciwe, czy polecacie nowsze? (Starsze - mam na myśli np. President Johnny II ASC, Uniden 520XL.)
Czy warto kupić radio z modulacją FM? Czy AM w zupełności wystarczy?
Gdybyś znalazł Unidena PRO 520XL, ale z przynitowaną na tylnej ściance aluminiową tabliczką "Made in Philppines", to polecam. Używałem ze 30 lat temu za czasów szału CB. Niewielki, ale dawał sobie radę. Pewnie wymagałby delikatnego dostrojenia, bo musiały być przestrajane.
Bez przesady, żeby proponować zabytek po rozstrojeniu, tuningach i naprawach. Albo Unidena, który nigdy nie był przeznaczony do sprzedaży w Europie. Po pierwsze, to nie USA żeby mieć radio wyłącznie z modulacją AM. Od dziesięciu lat w Europie są ujednolicone przepisy dotyczące modulacji i mocy - 4 W w AM/FM i 12 W PEP w SSB. Wyjeżdżając za granicę, można natrafić na sytuację konieczności przełączenia na FM ze względu na panujące zwyczaje. Po drugie, radio musi posiadać funkcję multistandardu, czyli produkowane od końca lat 90. Żeby w Polsce coś usłyszeć (przez propagację), musisz ustawić radio w standard „EU”, bo obecnie CB-radio w Polsce używa się raz na miesiąc i raz na protest rolników blokujących drogi. Żeby się dogadać, to standard „PL” z odstrojeniem. Oczywiście multistandard jest konieczny przy wyjeździe za granicę. Fajnie by było, gdyby radio miało możliwość odblokowania do „RU” czyli do 45 kanałów na band (z „dziurami” kanałowymi w piątkach), ale to bardziej do nasłuchu.
520 były jak najbardziej sprzedawane w Polsce i homologowane. Co nie zmienia faktu, że to marne radio, ale żeby zapytać się o suszarkę starcza.
BANANvanDYK napisał:
Żeby w Polsce coś usłyszeć (przez propagację), musisz ustawić radio w standard "EU"
Nie musisz, bez przełączana też doskonale słychać. Odbiorniki w tych radiach są szerokie jak majty teściowej i żadna różnica zero czy pięć na końcu. Michał
Dobrym wyborem byłoby stare radio typu Onwa, model MK1 lub MK2.
No tak, wtedy było wszystko lepiej. Dało się bez Viagry itd...
BANANvanDYK napisał:
Bez przesady, żeby proponować zabytek po rozstrojeniu, tuningach i naprawach. Albo Unidena, który nigdy nie był przeznaczony do sprzedaży w Europie. Po pierwsze, to nie USA żeby mieć radio wyłącznie z modulacją AM. Od dziesięciu lat w Europie są ujednolicone przepisy dotyczące modulacji i mocy - 4 W w AM/FM i 12 W PEP w SSB. Wyjeżdżając za granicę, można natrafić na sytuację konieczności przełączenia na FM ze względu na panujące zwyczaje. Po drugie, radio musi posiadać funkcję multistandardu, czyli produkowane od końca lat 90.
Popieram to myślenie. Od lat 199x się "trochę" zmieniło.
Wśród obecnej tandety trafiają się fajne sprzęty z Chin. Z moich drobnych doświadczeń (bawię się w CB i krótkofalarstwo od lat 90. i mam/miałem w sumie ponad 30 różnych TRX-ów/RX-ów) ja to widzę tak:
1. Jeśli radio do mobila, to CB musi mieć dobre filtry ANL i NB, aby redukować różne "pierdzenia". 2. Wg mnie w mobilu OBOWIĄZKOWO musi być dobry układ automatycznej blokady szumów. 3. FM niby niepotrzebny, ale w tym i przyszłym roku będzie bardzo fajna propagacja i możesz pogadać nie tylko na odległość 5-10 km, ale na odległości liczące setki, a nawet tysiące km. Tu na przykład na 80-centymetrowej antenie z mobila rozmawiam ze Słowenią:
I teraz tak: Stare radia są wśród Internautów wynoszone do miana KULTOWYCH - część z nich na pewno jest bardzo dobra typu Alan 28 - ale to są już megaleciwe konstrukcje i trafić coś w znośnym stanie to sztuka. Weź pod uwagę, że po 30 latach będą już się w nich kończyć kondensatory elektrolityczne itd...
Na własnym przykładzie - woziłem w aucie takie radia: 1. ONWA MKII 2. Superstar 360 FM 3. Alan 87 4. President Lincoln I 5. Anytone Roadblues I (CRT MIKE) - i... zostałem przy właśnie tym maleństwie 6. do momentu instalacji SS9900/AT6666, ale w wersji v4.
Moim zdaniem właśnie ten Chińczyk bije na łeb na szyje KULTOWE dziadki z lat 90. Jest bardzo dobrze wykonany, bardzo dobrze ekranowany i ma funkcje, o jakich Lincolny i inne Alany mogą pomarzyć. Dodatkowo ma wyśmienite filtry przeciwzakłóceniowe, rewelacyjny ASQ z możliwością dalszej regulacji oraz 6 pamięci - które w mobilu robią MEGAROBOTĘ. Więcej opowiadam o tym sprzęcie TU:
520 były jak najbardziej sprzedawane w Polsce i homologowane
Po pierwsze Uniden produkował radia na rynek USA, więc posiadał „homologację” FCC. Nie miały za to deklaracji zgodności z normami europejskimi czy też oznaczenia „CE”. Skutek: po przebadaniu urządzeń w UKE stwierdzono niezgodność z normami europejskimi i przez kilka numerów „Świat Radio” ukazywało się na całej stronie ogłoszenie dotyczące niezgodności sprzętu. Z oświadczenia firmy Uniden:
Jap napisał:
do momentu instalacji SS9900/AT6666, ale w wersji v4.
Zacznijmy od tego, że to nie jest urządzenie radia CB. To jest radio amatorskie na 10 metrów, tyle że po przełączeniu na „CB BAND” odblokowuje się na pracę w zakresie 24,8–30,1 MHz ułożone w zakresy, z których tylko jeden pokrywa się z kanałami radia CB. https://www.manualslib.com/manual/2563379/Crt-Ss-9900.html?page=18#manual Nie wspomniano o normie ETSI dotyczącej Citizen Band.
Zacznijmy od tego, że to nie jest urządzenie CB-Radia
Mmmm... Zwał, jak zwał... Mam kilkanaście TRX-ów krótkofalarskich i żaden, ale to żaden nie ma kanałów podzielonych na czterdziestki z dziwnymi dziurami - jak ma to miejsce w przypadku CB i SS9900. Dodatkowo żaden - nawet taki za 9 tys. PLN nie ma Automatic Squelch w AM... Przypadek? Nie sądzę.
Oczywiście, że to nie przypadek. To jest wybieg producenta, aby sprzedawać nie spełniające norm ceberadia jako radia KF. Omijają w ten sposób przepisy. Zwłaszcza w USA, bo tam są znacznie bardziej rygorystyczne niż u nas. Michał
W latach 90. i na początku 2000 ubiegłego wieku Unideny 520 posiadały homologacje/deklaracje zgodności i normalnie rejestrowało się je w PAR.
Ale to były inne czasy. Najpierw ktoś wymyślił, że częstotliwości kanałów mają być przesunięte o 5 kHz względem standardu, żeby trzeba było przestrajać radia przywożone z zagranicy (a raczej rozstrajać, bo nie można było zmieniać programu w syntezie). Potem jednak stwierdzono, że częstotliwości mają być zgodne ze standardem międzynarodowym, ale po 30 latach dalej istnieje i jest używany raster „PL”. Były czasy kiedy urządzenie musiało uzyskiwać świadectwo homologacji, ale pod koniec lat 90. zadecydowano zaprzestać wydawania świadectw homologacji, a te, które były wydane, wygasały około 2004 roku. Pomiędzy rokiem 2002 a 2004 wprowadzono pozwolenie na mocy rozporządzenia, początkowo na urządzenia FM, potem na AM/SSB, jeszcze z dużymi niedomówieniami w formie zapisu. Na koniec w 2022 roku ktoś zmienił numer normy dla urządzeń pracujących w FM z 300 135 na 300 433. Patrząc na podlinkowany temat dot. Unidenów, to zgodnie z obecnym stanem prawnym urządzenia z lat 90. nie powinny być używane, tzn. „używane bez pozwolenia”. Po pierwsze, że posiadały certyfikat FCC. Po drugie, nie posiadają obecnej certyfikacji CE i ETSI. Po trzecie, świadectwa homologacji już dawno temu straciły ważność.
✨ W dyskusji na temat wyboru radia CB na rok 2024 poruszono kwestie dotyczące modeli nowych i używanych, a także modulacji FM i AM. Użytkownicy polecają modele takie jak Uniden PRO 520XL oraz President Johnny II ASC, jednak zwracają uwagę na ich ograniczenia i konieczność dostrojenia. Wskazano, że radio powinno mieć funkcje takie jak filtry ANL i NB oraz automatyczną blokadę szumów. Zauważono, że w Europie obowiązują ujednolicone przepisy dotyczące modulacji, co czyni radia z funkcją multistandardu bardziej praktycznymi. Użytkownicy podkreślają, że FM może być korzystne w kontekście lepszej propagacji sygnału, a starsze modele mogą nie spełniać aktualnych norm europejskich. Wygenerowane przez model językowy.