Szanowni Państwo,
Długo wzbraniałem się od napisania postu w serwisie Elektroda obawiając się hejtu za niewiedzę. Na większość pytań znalazłem odpowiedzi przeszukując forum elektroda.
Niestety wydarzył się problem, z którym nie mogę poradzić sobie sam.
Mój niewielki domek ogrzewam energią elektryczną, poprzez piece akumulacyjne. Uważam je za bardzo dobry sposób ogrzewania domu przy moim rygorze godzinowym i taryfie G12.
Jeden z piecy akumulacyjnych statycznych w tym roku odmówił grzania. Rozebrałem go i okazało się, że grzałki po 20 latach się spaliły. Pozwolę sobie nadmienić, że owe grzałki są już niedostępne w ofercie firmy Technotherm. Piec posiadał 3 grzałki po 850W, zatem skorzystałem z najpopularniejszego portalu do zakupów online w Polsce i kupiłem 3 grzałki rurkowe U-kształtne po 700W. Wyżej wymienione grzałki zamontowałem i rozpoczęły się problemy.
Piec zaczął grzać, jednakże w sposób niekontrolowany, nagrzewał się bardzo mocno - było to dnia pierwszego od zamontowania grzałek. Drugiego dnia podczas oglądania telewizora wywaliło korki w domu (nowa instalacja elektryczna miedziana). Po sprawdzeniu wyrzuciło bezpiecznik różnicowy, bezpiecznik od obwodu pieca (16A) oraz bezpieczniki w skrzynce na zewnątrz, założone przez Polską Grupę Energetyczną.
Dokonałem wówczas wymiany:
1. Bezpiecznika termicznego bimetalicznego na 85 stopni Celsjusza NC.
2. Przewodów wewnątrz pieca na przekrój 2,5, ponieważ były 1,5 [mm^2].
3. Regulatora naładowania(termostat) - KST341.
Obecnie piec grzeje do zadanego momentu przez regulator, podczas osiągnięcia tej temperatury i jego rozłączaniu wyrzuca korki w wymieniony w tym poście sposób.
Ponadto załączam filmik, na którym podczas wyłączania za pomocą regulatora (termostatu) pieca idzie iskra (proszę się nie przejmować kolorem przewodów, brązowego zabrakło, ale później pomalowałem go markerem). Link do filmiku poniżej:
youtube.com/video/o9gelvlnxM8/
Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego bezpieczniki elektryczne w domu tak dostają w brzydko pisząc pupę?
Zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc w rozwikłaniu tej zagadki. Posiadam oczywiście multimetr i mogę pomierzyć co trzeba.
Jeszcze raz pragnę z góry podziękować każdej osobie, która pomoże mi w rozwiązaniu tego problemu.
Pozdrawiam,
RZ
Długo wzbraniałem się od napisania postu w serwisie Elektroda obawiając się hejtu za niewiedzę. Na większość pytań znalazłem odpowiedzi przeszukując forum elektroda.
Niestety wydarzył się problem, z którym nie mogę poradzić sobie sam.
Mój niewielki domek ogrzewam energią elektryczną, poprzez piece akumulacyjne. Uważam je za bardzo dobry sposób ogrzewania domu przy moim rygorze godzinowym i taryfie G12.
Jeden z piecy akumulacyjnych statycznych w tym roku odmówił grzania. Rozebrałem go i okazało się, że grzałki po 20 latach się spaliły. Pozwolę sobie nadmienić, że owe grzałki są już niedostępne w ofercie firmy Technotherm. Piec posiadał 3 grzałki po 850W, zatem skorzystałem z najpopularniejszego portalu do zakupów online w Polsce i kupiłem 3 grzałki rurkowe U-kształtne po 700W. Wyżej wymienione grzałki zamontowałem i rozpoczęły się problemy.
Piec zaczął grzać, jednakże w sposób niekontrolowany, nagrzewał się bardzo mocno - było to dnia pierwszego od zamontowania grzałek. Drugiego dnia podczas oglądania telewizora wywaliło korki w domu (nowa instalacja elektryczna miedziana). Po sprawdzeniu wyrzuciło bezpiecznik różnicowy, bezpiecznik od obwodu pieca (16A) oraz bezpieczniki w skrzynce na zewnątrz, założone przez Polską Grupę Energetyczną.
Dokonałem wówczas wymiany:
1. Bezpiecznika termicznego bimetalicznego na 85 stopni Celsjusza NC.
2. Przewodów wewnątrz pieca na przekrój 2,5, ponieważ były 1,5 [mm^2].
3. Regulatora naładowania(termostat) - KST341.
Obecnie piec grzeje do zadanego momentu przez regulator, podczas osiągnięcia tej temperatury i jego rozłączaniu wyrzuca korki w wymieniony w tym poście sposób.
Ponadto załączam filmik, na którym podczas wyłączania za pomocą regulatora (termostatu) pieca idzie iskra (proszę się nie przejmować kolorem przewodów, brązowego zabrakło, ale później pomalowałem go markerem). Link do filmiku poniżej:
youtube.com/video/o9gelvlnxM8/
Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego bezpieczniki elektryczne w domu tak dostają w brzydko pisząc pupę?
Zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc w rozwikłaniu tej zagadki. Posiadam oczywiście multimetr i mogę pomierzyć co trzeba.
Jeszcze raz pragnę z góry podziękować każdej osobie, która pomoże mi w rozwiązaniu tego problemu.
Pozdrawiam,
RZ