logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Konstrukcja systemu karmienia pszczół na Arduino - jak zaprogramować?

pszczelarzeletronik 19 Mar 2024 19:24 720 19
REKLAMA
  • #1 21010975
    pszczelarzeletronik
    Poziom 2  
    Posty: 8

    Witam. Z racji rozrostu mojej pasieki potrzebuję skonstruować kilka urządzeń, a między innymi system karmienia syropem cukrowym. W załączniku rozrysowałem o co mniej więcej mi chodzi. Chciałbym, aby "system" miał dwie funkcje. Pierwsza to uzupełnianie mniejszych zbiorników (0,3l) w ulach co 3-4 dni, a druga to ciągłe uzupełnianie z większego głównego zbiornika dawkami po 4-5l. Chciałbym skonstruować coś takiego na Arduino, tylko jak to ugryźć programowo? Chodzi mi o to, aby urządzenie miało jak najprostszą budowę oraz było na 12V, ponieważ wszystko będzie zasilane z akumulatora. Samo dozowanie chciałem zrobić za pomocą pompek na 12V, jeżeli chodzi o czujniki to chcę zastosować płytkę PCB z wytrawionymi poziomami. Co o tym myślicie? Czy może inaczej byście to zrobili? Z góry dzięki za pomoc.
    Załączniki:
    • PODKARMIACZKA.pdf (20.08 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #4 21011118
    pszczelarzeletronik
    Poziom 2  
    Posty: 8
    po pierwsze to gotowego timer a nie zastosuję ze względu na możliwość niepobrania przez pszczoły z niektórych rodzin syropu , a po drugie jeżeli chodzi o krystalizacje syropu to jeżeli jest dobrze przygotowany syrop (ja dodatkowo dodaje enzymy) to nie ma prawa nic się skrystalizować. a powałkowej podkarmiaczki nie zastosuję przykładowo do odkładów słabych rodzin czy do podkarmiania pobudzającego . poza tym przy kilkudziesięciu ulach można się jeszcze tak bawić . ale w moim przypadku gdzie w tym sezonie będzie to już ponad 1500 uli to robi się poważniejsza sprawa. I dzięki takiemu systemowy raz zalewam główny zbiornik "zapominam o sprawie" i nie muszę non stop latać z wiadrami.
  • #5 21012078
    Kuniarz
    Moderator Projektowanie
    Posty: 4520
    Pomógł: 371
    Ocena: 826
    Musiałbyś zacząć etapami - najpierw sam pomiar poziomu - albo wytrawione paski, albo może proste pływakowe czujniki. Zależy ile poziomów musisz wykrywać.
    Sam program musisz tak napisać, żeby był odporny na stany nieustalone i potencjalne awarie.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • REKLAMA
  • #6 21014417
    pszczelarzeletronik
    Poziom 2  
    Posty: 8
    myślałem nad czujnikami pływakowymi ale tu oprócz ceny to jeszcze fakt że pracowałyby one w syropie cukrowym to po kilku napełnieniach mogłyby się zablokować. jeżeli chodzi o niespodziewane czynniki to może być na przykład to ze pszczoły nie pobiorą cukru i nie będzie napełniał jednego ze zbiorniczków.
  • #7 21014594
    Kuniarz
    Moderator Projektowanie
    Posty: 4520
    Pomógł: 371
    Ocena: 826
    Myślę, że trzeba zacząć od testów - zamówić różne czujniki, ze dwa rodzaje pompek i zobaczysz czy to w ogóle działa i pompuje.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #8 21014677
    kazikszach
    Poziom 39  
    Posty: 4031
    Pomógł: 517
    Ocena: 1106
    Kuniarz napisał:
    Myślę, że trzeba zacząć od testów - zamówić różne czujniki, ze dwa rodzaje pompek i zobaczysz czy to w ogóle działa i pompuje.

    Od tego należy zacząć, zrobić układ na 5 uli, podstawa to dobrać czujnik poziomu syropu i to bardzo pewny w działaniu.
    Jeszcze lepiej, to zrobić kilka różnych systemów na 5 uli i przetestować przez jeden sezon.
    Na ilu pasiekach masz te 1500 uli?
    To będą kilometry przewodów i rurek rozprowadzających syrop, więc lepiej wszystko najpierw przetestować na kilku ulach.
  • #9 21025752
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49159
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4262
    Co do wykrywania poziomu, to już widziałem na forum sporo dyskusji. Przypuszczam, że opór właściwy takiego syropu będzie trudny do przewidywania - wystarczy mała domieszka soli, i opór jest dużo mniejszy - więc sam pomiar oporu jest bardzo niepewny. Poza tym, jakieś miedziane paski nie powinny stykać się z syropem - powstają i rozpuszczają się toksyczne związki miedzi.

    A może czujnik ciężaru? Albo pomiar pojemności izolowanego przewodu zanurzonego w syropie? Pomiar optyczny (jakie właściwości optyczne ma ten syrop? jak wygląda jego powierzchnia, gładka błyszcząca, czy chropowata, bądź matowa? jak przepuszcza światło?), albo ultradźwiękowy. Albo przykleić blaszkę piezo, podać na nią napięcie, potem je wyłączyć i zbierać napięcie wytwarzane przez drgania zbiornika - jak stukasz w pusty zbiornik, to dźwięk jest zupełnie inny, niż gdy stukasz w pełny (ale to mogłoby stresować pszczoły, i pewnie wymagałoby czegoś lepszego od Arduino - np. Raspberry Pi, może jednego na wszystkie ule, jakby się dało jakoś przesyłać sygnał; ultradźwięki też mogłyby stresować pszczoły, ale światło, jeśli czerwone, raczej nie - pszczoły go nie widzą)?

    Jeszcze jeden sposób: termistor podgrzewany prądem, mający kontakt cieplny z syropem (sam termistor powinien być pokryty czymś niereagującym chemicznie), i pomiar zmian jego oporu przy nagrzewaniu i potem stygnięciu - to powinno zależeć od zanurzenia w syropie, na tej zasadzie działa jakiś czujnik poziomu paliwa.

    I analiza drgań zbiornika - może wystarczy pomiar szybkości ich zaniku? To powinno być na tyle proste, że i Arduino da radę.
  • #10 21025977
    trojan 12
    Poziom 40  
    Posty: 5053
    Pomógł: 518
    Ocena: 1131
    Tutaj nie ma się nad czym zastanawiać- pszczoły zakitują wszystko propolisem (kitem pszczelim) i kolega jako pszczelarz? powinien o tym wiedzieć.
  • #11 21026007
    homo_sapiens
    Poziom 24  
    Posty: 534
    Pomógł: 67
    Ocena: 129
    Czujniki tensometryczne? Pomiary w godzinach nocnych ze względu na brak pszczół w dokarmiaczu(masa pszczół nie wpływa na wagę).
  • #13 21027785
    pszczelarzeletronik
    Poziom 2  
    Posty: 8
    po pierwsze jedynie co mogą zakitować to otworki którymi wypływa syrop jeżeli będą zbyt małe bo do czujników nie będą miały w ogóle dostępu. po drugie jeżeli chodzi o dźwięk to częstotliwość pracy zmieniają jak są chore, głodne itp. a jeżeli jest pożytek czy pobieranie syropu częstotliwość jest taka sama jak przy normalnej pracy więc też odpada. a czujniki tensometryczne mam zastosowane jako waga pasieczna i nie wiem czy by się to nie gryzło razem z wagą tego co przynoszą z zewnątrz . zależy mi na czujnikach zanurzeniowych nie tylko ze względu na brak elementów mechanicznych i w razie czego zablokowania takiego czujnika ale także na koszt . tak to sobie kupie pręt kwasoodporny i na kilkaset takich pojemników będę miał czujniki za kilka zł.
  • #14 21029700
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49159
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4262
    Jeśli koniecznie chcesz zanurzać w syropie metalowy pręt (zawsze to jest ryzyko, że coś z metalu rozpuści się w syropie i podtruje pszczoły - a może da się znaleźć tani i nietoksyczny metal, który będzie mało się rozpuszczał? może aluminium się nadaje? ale trudno je zlutować), to zbadaj, jak poziom syropu wpływa na opór elektryczny między dwoma takimi prętami (w tym, jaki jest zakres zmian tego oporu), tylko nie ograniczaj się do zmierzenia charakterystyki przy wlewaniu syropu, ale zmierz ją też przy wypływaniu, kiedy na prętach zostaną resztki (bo pewnie to będzie typowa sytuacja).

    Tak sobie przypominam pewien pokaz: kilkanaście szklanek wodą, w każdej do innego poziomu, jako instrument muzyczny - przy pocieraniu brzegu szklanki dawała ona ton zależny od poziomu wody, chodziło o częstotliwość rezonansu. Dla zbiorników z syropem pewnie też byłby rezonans zależny od poziomu syropu, tylko trzeba by się połapać, jak go rozpoznawać z Arduino. Może przykleić do bocznej ścianki zbiornika blaszkę piezo, podawać na nią przebieg generowany przez Arduino i potem mierzyć sygnał z drgań zbiornika? Najtańsze blaszki piezo, jakie znalazłem na Allegro: 10 sztuk za 4,80zł (niestety bez przewodów - trzeba lutować, a to nie jest łatwe), albo 12 sztuk za 8,61zł+9,99zł za dostawę z Chin (te są z przewodami). Niestety w Polsce tylko blaszki bez przewodów są tanie... ABC-RC_pl ma w miarę tanio, 1,20zł/szt, tylko używają nazwy "Buzzer ceramiczny, głośnik 20x0.3mm- generator pary" - ale to jest blaszka piezo z przewodami.
  • REKLAMA
  • #15 21029817
    kindlar
    Poziom 42  
    Posty: 7903
    Pomógł: 920
    Ocena: 1625
    Głupie pytanie, Może lustro syropu odbija światło? Może pod kątem je oświetlić i przez kąt odbicia mierzyć poziom.
  • #16 21030211
    Kuniarz
    Moderator Projektowanie
    Posty: 4520
    Pomógł: 371
    Ocena: 826
    Podziwiam inwecje twórcze kolegów, ale może zanim zbudujecie rakietę na Marsa, zapytam autora - jak przebiegły testy czujnika pływakowego, jak np. takiego ?

    Konstrukcja systemu karmienia pszczół na Arduino - jak zaprogramować?
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #18 21808326
    baru0
    Poziom 12  
    Posty: 49
    Ocena: 16
    Dyskusja raczej na forum pszczelarskie ;). Poziom syropu w podkarmiaczce za pomocą dwóch nierdzewnych elektrod.
    Nikt z doradzających nie wie, że takie małe odkłady trzeba monitorować naprawdę często (poszerzanie gniazda, sprawdzenie jakości czerwienia), to tak, jakby dziecku zastosować automatyczne karmienie.
    Typowy pomysł rozwijającego się młodego pszczelarza - przy 1500 rodzinach jest co robić i niestety trzeba mieć kim.
    Pomysł na odciążenie ok, rzeczywistość wygląda tak.
    Taki mały odkład pszczeli trzeba sprawdzać często. Konstrukcja musiałaby być kompaktowa (ule na platformie), krótkie podłączenia.
    Przydatność pokarmu, tutaj kolega na pewno myślał o inwercie, nie jest wieczna, szczególnie w takiej instalacji (grzyby itp.).
    Z punktu praktyka pszczelarza, idea takiego podkarmiania, podobna do podgrzewania rodzin pszczelich, w teorii powinna pomóc i pomaga.
    Jednak nakłady pracy przy tworzeniu i obsłudze systemu nie nadają się poza zastosowania hobbystyczne.
    Być może kiedyś, przy wykorzystaniu gotowych podzespołów, realne.
    Pozdrawiam, pszczelarz, też "kombinuje ;)"
  • #19 21808377
    kazikszach
    Poziom 39  
    Posty: 4031
    Pomógł: 517
    Ocena: 1106
    baru0 napisał:
    Nikt z doradzających nie wie że takie małe odkłady trzeba monitorować naprawdę często (poszerzanie gniazda, sprawdzenie jakości czerwienia ), to tak jakby dziecku zastosować automatyczne karmienie.

    Jako pszczelarz amator z ponad 70-cio letnim stażem coś tam wiem, bo z pszczołami mam do czynienia od urodzenia jako syn pszczelarza, więc nie pisz nikt, bo mnie to obraża.
    Też pisałem:
    kazikszach napisał:
    To będą kilometry przewodów i rurek rozprowadzających syrop, więc lepiej wszystko najpierw przetestować na kilku ulach.

    Minęły prawie 2 lata, a autor się nie odezwał.
  • #20 21808976
    baru0
    Poziom 12  
    Posty: 49
    Ocena: 16
    >>21808377 Zwracam honor, a to, że się nie odezwał, to raczej dowodzi, że pomysł przepadł.
    Tak, podobnie jak i z wagami pasiecznymi, co jakiś czas ktoś startuje i zniechęca się.
    Sam kombinuję z wagą drugi rok i może się uda coś stworzyć na własny użytek, taki, żeby można było też udostępnić.
    Pozdrawiam

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy konstrukcji systemu automatycznego karmienia pszczół syropem cukrowym opartego na Arduino, zasilanego 12V z akumulatora, wykorzystującego pompki do dozowania syropu do mniejszych zbiorników w ulach oraz zasilanie z większego zbiornika głównego. Poruszono problem krystalizacji syropu i blokowania elektrozaworów oraz pompek, co wyklucza niektóre gotowe rozwiązania. Proponowano różne metody detekcji poziomu syropu: czujniki pływakowe, wytrawione paski PCB, pomiar oporu elektrycznego między elektrodami nierdzewnymi, czujniki tensometryczne (waga), pomiar optyczny, ultradźwiękowy oraz pomiar rezonansu zbiornika. Zwrócono uwagę na trudności związane z zaklejaniem elementów przez pszczoły (propolis), wpływ zmiennych właściwości syropu na pomiar oporu, oraz konieczność testów prototypowych na mniejszej liczbie uli przed wdrożeniem na dużą skalę (1500 uli). Podkreślono, że system powinien być prosty, tani i odporny na awarie, a także uwzględniać specyfikę pracy pszczół i warunki środowiskowe. Wskazano, że automatyzacja karmienia dużej pasieki wymaga kompromisów i dokładnych testów, a niektóre pomysły mogą być bardziej hobbystyczne niż praktyczne.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA