Dziękuję za odpowiedź i poradę. Po południu sprawdzę fotokomórkę. Upewnię się też, czy brama tylko się nie zamyka, czy też nie otwiera, ale faktycznie wydaje mi się, że po ręcznym zamknięciu brama się otworzyła, ale nie mogła zamknąć.
Dodano po 10 [godziny] 48 [minuty]:
@alosza65
Po wieczornych testach wydaje mi się, że problemem nie jest fotokomórka. Po pierwsze, przecięcie wiązki fotokomórki daje sygnał - słyszę kliknięcie przełącznika. Po drugie, przełączałem dip-switche odpowiedzialne za sygnał z fotokomórki i jej dezaktywacja nie wpływała na zachowanie bramy.
Sprawdziłem również, czy po ręcznym zamknięciu bramy mogę ją otworzyć przyciskiem, ale nie było to możliwe. Przełącznik zaznaczony w moim pierwszym poście zaczyna "klikać" i nie przestaje aż do odłączenia zasilania. Klikanie ma bardzo dużą częstotliwość, kilkanaście/kilkadziesiąt cykli na sekundę.
Pisząc ten post, zorientowałem się, że dzieje się jeszcze coś dziwnego. Jakiś czas temu, za radą innego użytkownika Elektrody, wpiąłem mój smart kontroler (Shelly Uni) w taki sposób, że odczytuje zamknięcie/otwarcie bramy na podstawie pozycji krańcówki z bramy. W tym celu wlutowałem się w kondensator C1, aby zasilić Shelly 24V DC. Teraz przypomniałem sobie, że jak dzisiaj sprawdzałem napięcie, to odczytałem 12V DC, a nie 24V DC. Czy problemem może być to, że wlutowałem się w ten kondensator, lub to, że kondensator padł? Działało to bardzo dobrze przez 2 miesiące. Teraz, gdy ruszam krańcówką nie widzę zmiany stanu w Shelly. Czy może to kwestia jakiejś przetwornicy? Czy spadek napięcia na 12V wyjaśniałby zachowanie przełącznika?
Przepraszam za głupie pytania, ale niestety nie znam się na elektronice.