Od jakiegoś czasu w domu klienta występują różnice w napięciu na jednej z 3 faz. Wiem to z odczytu logów pompy ciepła, która niestety z tego powodu czasem się wyłącza.
Aby zabezpieczyć sieć klienta, w tym jego kosztowne urządzenia,tak jak wspomnienia pompa ciepła, rozważamy z klientem instalację UPS'a lub samego stabilizatora napięcia,(jedno takie reklamuje firma z Bielska-Białej)
Teraz aby być pewnym moich przypuszczeń, i nie naciągając klienta na zbytnie koszty oraz dalej mając argumenty w dyskusji z Tauronem, dostawcą energii - poszukuję jakiegoś wiarygodnego "miernika", który mógłbym zainstalować pomiędzy licznikiem Taurona a 3f siecią klienta.
Najlepiej aby takie urządzenie miało opcję zapisu logów dotyczących wykrycia spadków, wzrostów napięcia ponad normatywny stan.
Wiem, że jest kilka takich "mierników" na rynku, kwestia tylko jakości, wiarygodności zebranych danych oraz czy będą one traktowane jako dowód w dyskusji z Tauronem oraz samej ich ceny nabycia.
Może ktoś już z Was ma takie doświadczenie i chętnie się podzieli wskazówkami, w tym temacie.
Aby zabezpieczyć sieć klienta, w tym jego kosztowne urządzenia,tak jak wspomnienia pompa ciepła, rozważamy z klientem instalację UPS'a lub samego stabilizatora napięcia,(jedno takie reklamuje firma z Bielska-Białej)
Teraz aby być pewnym moich przypuszczeń, i nie naciągając klienta na zbytnie koszty oraz dalej mając argumenty w dyskusji z Tauronem, dostawcą energii - poszukuję jakiegoś wiarygodnego "miernika", który mógłbym zainstalować pomiędzy licznikiem Taurona a 3f siecią klienta.
Najlepiej aby takie urządzenie miało opcję zapisu logów dotyczących wykrycia spadków, wzrostów napięcia ponad normatywny stan.
Wiem, że jest kilka takich "mierników" na rynku, kwestia tylko jakości, wiarygodności zebranych danych oraz czy będą one traktowane jako dowód w dyskusji z Tauronem oraz samej ich ceny nabycia.
Może ktoś już z Was ma takie doświadczenie i chętnie się podzieli wskazówkami, w tym temacie.