logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak prawidłowo uziemić telefon polowy MB?

pajaknietoperz 15 Kwi 2024 21:57 930 7
REKLAMA
  • #1 21046779
    pajaknietoperz
    Poziom 3  
    Posty: 5
    Dzień dobry,
    jestem harcerzem i przejąłem zaszczytną rolę opiekuna sieci telefonii polowej w systemie MB (ŁP-10MR + 9 × MB-43 + 2 × MB-66). Niestety nie mam pojęcia, jak uziemić telefon (we wszystkich instrukcjach każą, ale nigdzie się nie dowiedziałem jak). Intuicja podpowiada mi, że przewód przyłączyć z jednej strony do zacisku Z, a z drugiej do gwoździa czy innego śledzia i wbić go w ziemię 5-10 m obok. Proszę o radę, bo wolę się wpierw poradzić ekspertów.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 21046825
    stachu_l
    Poziom 38  
    Posty: 2963
    Pomógł: 476
    Ocena: 1110
    Ciekawe, nigdy nie uziemiałem telefonów polowych nawet w wojsku w Zegrzu. Chcesz używać w czasie burzy czy masz linie krzyżujące się z liniami energetycznymi? Do uziemiania central na samochodzie albo radiolinii to były takie śledzie z kątownika chyba z 1/2 m długie ze śrubą motylkową do przykręcenia oczka - końcówki przewodu uziemiającego.
  • REKLAMA
  • #3 21046852
    pajaknietoperz
    Poziom 3  
    Posty: 5
    Dziękuję za odpowiedź, linia będzie zapewne używana w czasie burzy (obozy harcerskie zazwyczaj są w lipcu). Spróbuję coś podobnego zapewnić. Pozostaje tylko jeszcze jedno pytanie, jak daleko od samego telefonu wbić ten kołek w ziemię?
  • REKLAMA
  • #5 21047604
    pajaknietoperz
    Poziom 3  
    Posty: 5
    Dziękuje za odpowiedź, spróbuję zrobić coś podobnego.
  • Pomocny post
    #6 21048742
    c2h5oh
    Moderator
    Posty: 6662
    Pomógł: 502
    Ocena: 749
    W telefonach MB-43 zacisk opisany jako Z rzeczywiście służył do połączenia z kołkiem uziemiającym.
    Miał też drugie zastosowanie. Należało go zewrzeć z zaciskiem L2 i połączyć do kołka uziemiającego. Do zacisku L1 przyłączało się linię jednoprzewodową. Drugim przewodem była ziemia.
    Oczywiście linię dwuprzewodową przyłączało się do zacisków L1 i L2. Zacisk Z pozostawał wolny (nie musiał być koniecznie uziemiony).
    Dla linii jednoprzewodowej kołek uziemiający powinien być umieszczony w wilgotnym podłożu. Wbicie go w suchy piach nie było dobrym pomysłem :) .

    Schemat obwodów telefonu MB-43 z oznaczeniami zacisków.

    Zdjęcie pochodzi ze strony https://muzeum.zsl.gda.pl/exhibit/phone/rft-mb-43/
  • Pomocny post
    #7 21048784
    stachu_l
    Poziom 38  
    Posty: 2963
    Pomógł: 476
    Ocena: 1110
    c2h5oh napisał:
    Dla linii jednoprzewodowej kołek uziemiający powinien być umieszczony w wilgotnym podłożu. Wbicie go w suchy piach nie było dobrym pomysłem.
    Podobnie jeżeli chcemy ochrony przeciwprzepięciowej - niska rezystancja uziemienia się liczy. Dla ochrony odgromowej budynków przy prętowych uziomach zalecają kilka prętów i to wbitych na 3 m głębokości. Więc taki śledź to raczej nie ochroni w czasie burzy, zatem z nim czy bez niego to raczej bym unikał używania telefonów polowych w czasie burzy. Uziemianie może ma sens przy długich liniach, bo teoretycznie na kablu PLK łączność był poprawna do ok. 20 km, a na PKA nawet 40 km (miał mniejsze tłumienie, ale był i cięższy raczej rozwijany z wózka, a nie bębna na plecach, i miał takie specyficzne wtyczki). W takim wypadku to można nawet nie wiedzieć, że na drugim końcu jest burza, a dodatkowo są napięcia indukowane w linii, nawet jak piorun w nią nie uderzy bezpośrednio. Na miejscu obozowym to może być najwyżej po kilkaset metrów i jak burza będzie blisko, to lepiej nie używać telefonów polowych. Jednak jak chcesz się bawić, to możesz uziemiać.
    W czasie zajęć warto pokazać linię jednoprzewodową wspomnianą przez kolegę @c2h5oh, bo ta metoda pozwalała na komunikację awaryjną. Jedną ze złośliwych metod psucia linii nieprzyjaciela było wbicie szpilki przez obie żyły PKL tak, aby powstało zwarcie, i obcięcie końców szpilki tak, aby nie było widać - bardzo trudno odszukać w terenie. Zerwana linia jest prosta do naprawy oczywiście pod warunkiem, że teren jest ciągle "nasz".
    W wypadku takiego zwarcia lub ewentualnie przerwania jednej żyły można obie na obu końcach podłączyć do L2, a L1 do uziemienia.
    Mając PKL, raczej nikt celowo nie układał linii jednoprzewodowej.
  • REKLAMA
  • #8 21049019
    pajaknietoperz
    Poziom 3  
    Posty: 5
    Dziękuję za rady - uważam, że wiem już odpowiednio dużo i myślę, że mogę zamknąć ten temat.
    Dziękuję Panom i serdecznie pozdrawiam. :)

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik, będący opiekunem sieci telefonii polowej MB, poszukiwał informacji na temat prawidłowego uziemienia telefonu polowego. W odpowiedziach podano, że zacisk Z w telefonach MB-43 służy do połączenia z kołkiem uziemiającym, który powinien być wbity w wilgotne podłoże, a nie w suchy piach. Wskazano również, że dla ochrony przed przepięciami i burzami zaleca się unikanie używania telefonów polowych w czasie burzy, mimo że uziemienie może być korzystne przy długich liniach. Użytkownik uzyskał również link do historycznego sprzętu uziemiającego.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA