Witam
sprawa wygląda następująco, chciałbym przygotować sobie pistolet do lakierowania samochodu ale myślę że regulator jest zepsuty gdyż kompresor daje takie ciśnienie
dalej idzie przez separator z takim cisnieniem
a potem do regulatora(BENBOW 068) pod pistolet(pistolet benbow pk70)
i wiadomo ciśnienie powinno się regulować podczas puszczania powietrza przez pistolet, przepływ powietrza przez pistolet odkręciłem na max i próbowałem regulować tym regulatorem ale maksymalna wartość była taka, nie dało się ustawić 2 bary albo więcej
a jak zacząłem skręcać przepływ powietrza na pistolecie to i chyba delikatnie na regulatorze to ustawiło na 2 bary albo wyżej i moje pytanie jest takie czy ja tego nie rozumiem do końca czy tak ma być czy może reduktor uszkodzony?
Ogólnie widziałem na YT filmy jak ludzie normalnie rozkręcają przepływ pistoletu na max i po prostu regulują sobie tym na 2 bary a u mnie kicha
Z góry dzięki za wszelką pomoc
sprawa wygląda następująco, chciałbym przygotować sobie pistolet do lakierowania samochodu ale myślę że regulator jest zepsuty gdyż kompresor daje takie ciśnienie
dalej idzie przez separator z takim cisnieniem
a potem do regulatora(BENBOW 068) pod pistolet(pistolet benbow pk70)
i wiadomo ciśnienie powinno się regulować podczas puszczania powietrza przez pistolet, przepływ powietrza przez pistolet odkręciłem na max i próbowałem regulować tym regulatorem ale maksymalna wartość była taka, nie dało się ustawić 2 bary albo więcej
a jak zacząłem skręcać przepływ powietrza na pistolecie to i chyba delikatnie na regulatorze to ustawiło na 2 bary albo wyżej i moje pytanie jest takie czy ja tego nie rozumiem do końca czy tak ma być czy może reduktor uszkodzony?
Ogólnie widziałem na YT filmy jak ludzie normalnie rozkręcają przepływ pistoletu na max i po prostu regulują sobie tym na 2 bary a u mnie kicha
Z góry dzięki za wszelką pomoc