Witam,
zabrałem kopiarkę od klienta w stanie fatalnym. Cała zasypana developerem. Developer był wszędzie nie tylko w szufladach ale też w środku. Po odkręceniu tylnej płyty to samo-pełno kurzu z toną chyba developera. Wcześniej nie pobierała papieru więc nie mogłem sprawdzić jaką kopię robi. Teraz po konserwacji kopia jest tak blada, że praktycznie nic nie widać na niej. Poza tym nie reaguje na jaśniej/ciemniej cały czas odbija tak samo. Powtarzam-kopia jest niewidoczna praktycznie wcale jej nie ma, gdzieniegdzie tylko przebija cokolwiek. Dzięki za pomoc. Proszę o łopatologiczne wytłumaczenie:D bo Ricohów w ogóle nie znam. Dzięki.
zabrałem kopiarkę od klienta w stanie fatalnym. Cała zasypana developerem. Developer był wszędzie nie tylko w szufladach ale też w środku. Po odkręceniu tylnej płyty to samo-pełno kurzu z toną chyba developera. Wcześniej nie pobierała papieru więc nie mogłem sprawdzić jaką kopię robi. Teraz po konserwacji kopia jest tak blada, że praktycznie nic nie widać na niej. Poza tym nie reaguje na jaśniej/ciemniej cały czas odbija tak samo. Powtarzam-kopia jest niewidoczna praktycznie wcale jej nie ma, gdzieniegdzie tylko przebija cokolwiek. Dzięki za pomoc. Proszę o łopatologiczne wytłumaczenie:D bo Ricohów w ogóle nie znam. Dzięki.