Trafiła do mnie spawarka POWERMAT MMA300. Spawarka włącza się...kiedy chce. Ewidentnie jest jakiś problem z przetwornicą pomocniczą 24V, która zasila przekaźnik od "soft-start" i resztę układów sterowania tranzystorami. Na żadnym ze stabilizatorów 7815 i 7805 nie ma nic jak również 24V na kondensatorze na wyjściu przetwornicy nie widać.. Bazuję na schemacie od DESI160. Jest on podobny, ale inny niestety.
Elementy mocy są sprawne (wylutowywałem je by sprawdzić na testerze), więc nie jest to problem jakiegoś zwarcia strony wtórnej. Kiedy spawarka się włączy wszystko działa, ale potrafi się wyłączyć zanim jeszcze wentylator się rozpędzi.
To co sprawdziłem:
- z układu prostownika na dużych kondensatorach jest 312V czyli w normie. To 312V nie zmienia się kiedy spawarka się nie chce włączyć.
- do drenu tranzystora 2SK3878 w przetwornicy dochodzi przez transformatorek napięcie 312V. Na testerze tranzystorów wszystko się z nim zgadza.
- do UC3845B dochodzi zasilanie 9V.
Kilka diod w okolicy SK3878 oznaczonych US1G również nie wygląda na uszkodzone.
Czy sugerujecie uszkodzenie układu sterownika PWM 3845B? Nie mam niestety na podmianę by sprawdzić.
Elementy mocy są sprawne (wylutowywałem je by sprawdzić na testerze), więc nie jest to problem jakiegoś zwarcia strony wtórnej. Kiedy spawarka się włączy wszystko działa, ale potrafi się wyłączyć zanim jeszcze wentylator się rozpędzi.
To co sprawdziłem:
- z układu prostownika na dużych kondensatorach jest 312V czyli w normie. To 312V nie zmienia się kiedy spawarka się nie chce włączyć.
- do drenu tranzystora 2SK3878 w przetwornicy dochodzi przez transformatorek napięcie 312V. Na testerze tranzystorów wszystko się z nim zgadza.
- do UC3845B dochodzi zasilanie 9V.
Kilka diod w okolicy SK3878 oznaczonych US1G również nie wygląda na uszkodzone.
Czy sugerujecie uszkodzenie układu sterownika PWM 3845B? Nie mam niestety na podmianę by sprawdzić.