rami8 napisał: Owszem jest potrzebny do obu instalacji tylko że w mojej wystarczy 5kW a tam trzeba będzie 10 lub dwa po 5 jeśli będą to dwie osobne instalacje.
Czyli ty wydasz kasę na mechanizm trackera, a ktoś inny da więcej paneli i większy falownik. Koniec końców wyjdzie na to samo.
rami8 napisał: Jeśli chodzi o dach to rzadko zdarza się żeby dom był odpowiednio ustawiony co do kierunku południe
Mały problem. O wiele trudniej znaleźć optymalne miejsce dla instalacji gruntowej. Przede wszystkim trzeba mieć działkę o odpowiedniej wielkości, brak wysokich budynków, drzew i innych przeszkód od strony południowej, w niektórych przypadkach konieczne jest też użeranie się z gminną biurokracją żeby postawić konstrukcję na danym terenie. No i dużo większy koszt samego stelaża na gruncie w stosunku do montażu na dachu.
rami8 napisał: powierzchnia dachu raczej nie pozwala na dużą moc bo jest jej za mało
Typowy domek jednorodzinny o powierzchni zabudowy np. 70m2 posiada blisko 100 m2 powierzchni dachu jeśli kryty jest klasycznym dachem dwuspadowym. Z tego nawet jeśli do wykorzystania pod PV zostaje połowa to dla współczesnych paneli o mocy 125 W/m2 pozwala to na montaż instalacji o mocy nawet 6 kW. Moim zdaniem dla domku jednorodzinnego i przy netbilingowym systemie rozliczeń to nawet te 6 kW jest o wiele za dużo. Jedynie jeśli w domu albo na terenie posesji znajduje się jakiś zakład usługowy to większa moc ma jakieś uzasadnienie.
rami8 napisał: albo nie jest jedną płaszczyzną,
I w czym to przeszkadza? Dach z połaciami w różnych kierunkach jest nawet lepszy od jednolitej płaszczyzny skierowanej na południe bo uzyskujemy lepsze rozłożenie produkcji PV w ciągu dnia. A do podłączenia paneli z różnych połaci stosuje się mikrofalowniki, które każdy panel sterują oddzielnie więc nie ma problemów z ich zmienną produkcją.
rami8 napisał: estetyka domu średnia,
O gustach się nie dyskutuje, każdemu co innego się podoba więc argument wydumany.
rami8 napisał: bardzo niebezpieczna interwencja strażacka w razie pożaru.
Przez 3/4 roku panele słoneczne nie stanowią żadnego zagrożenia w razie pożaru budynku. A na przypadki pożaru w słoneczne południe to się montuje specjalną automatykę np. wyłączniki Projoy odcinające panele od falownika i problem rozwiązany.