Witam,
dzisiaj przez przypadek przy sprawdzaniu na którym przewodzie jest faza, zwarłem końcówka malutkiego próbnika(którego trochę przytopiło) fazę z ochronnym i rozłączył mi bezpiecznik B16, oraz ten, który znajduje się w granicy działki przy liczniku. Czy jest to normalne zjawisko? czy w instalacji 3 fazowej z podziałem PEN w rozdzielni domowej na PE i N powinno to tak działać? Spodziewałem się zadziałania różnicówki albo tylko bezpiecznika w domu. Zastanawiam się po prostu czy nie ma gdzieś problemu i czy nie powinienem wezwać kogoś do sprawdzenia.
Wiem, że podobne tematy były, ale jakoś nie znalazłem tam konkretnej odpowiedzi na te pytania
Pozdrawiam
Marek
dzisiaj przez przypadek przy sprawdzaniu na którym przewodzie jest faza, zwarłem końcówka malutkiego próbnika(którego trochę przytopiło) fazę z ochronnym i rozłączył mi bezpiecznik B16, oraz ten, który znajduje się w granicy działki przy liczniku. Czy jest to normalne zjawisko? czy w instalacji 3 fazowej z podziałem PEN w rozdzielni domowej na PE i N powinno to tak działać? Spodziewałem się zadziałania różnicówki albo tylko bezpiecznika w domu. Zastanawiam się po prostu czy nie ma gdzieś problemu i czy nie powinienem wezwać kogoś do sprawdzenia.
Wiem, że podobne tematy były, ale jakoś nie znalazłem tam konkretnej odpowiedzi na te pytania
Pozdrawiam
Marek