logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Sony KV29ls30k (FE2 chassis) - brak obrazu przez RGB Scart z RetroTink Comp2rgb

Weither 01 Lip 2024 17:51 342 2
REKLAMA
  • #1 21139360
    Weither
    Poziom 12  
    Posty: 169
    Ocena: 9
    Cześć,
    Mam Sony KV29ls30k (FE2 chassis). Mój problem polega na tym, że nie daje obrazu podłączając RGB Scart.

    Zamarzyłem podłączyć mój komputer do starego CRT. Mam dwie przejściówki:

    1. HDMi to yPbPr
    2. Comp2rgb marki RetroTink

    Przejściówka nr1 działa - byłem wstanie podłączyć do monitora Dell u2410 i działał poprawnie.
    Przejściówka nr2 też raczej działa, bo na zmianę rozdzielczości miga w środku czerwona dioda.
    Sam telewizor reaguje na podłączenie urządzenia(zmienia proporcje z 4:3 na 16:9), a zmiana rozdzielczości powoduje szum na napisie "Video [->] 2".
    Próbowałem trzy różne kable, są one raczej RGB (maja dużo kabelków dolutowanych do wtyczki), ale nie dają obrazu. W samym telewizorze scarty działają, bo byłem wstanie podlączyć chinch -> scart i obraz był ok.
    Co powinienem jeszcze sprawdzić?

    Pozdrawiam

    EDIT: Dźwięk działa - jestem wstanie puścić muzykę z komputera na telewizorze

    Sony KV29ls30k (FE2 chassis) - brak obrazu przez RGB Scart z RetroTink Comp2rgb Przejściówka Comp2rgb marki RetroTink z pięcioma kolorowymi złączami.
  • REKLAMA
  • #2 21177587
    Weither
    Poziom 12  
    Posty: 169
    Ocena: 9
    Po wielu próbach udało mi się i piszę ten post dla potomnych, bo może się komuś przyda w przyszłości.

    Tak więc spróbowałem jeszcze jednej drogi podłączania - za pomocą:
    Hdmi do VGA
    VGA do Euro Scart RGB.

    Jeśli chodzi o sprzętowe rzeczy to adapter "hdmi do VGA" to najtanszy adapter za 10zł, u mnie był to unitek. Co do tego jaki to ma być to widzę, że nie ma reguły - oprócz tego mam jeszcze dwa noname'y i jeden z nich zadziałał, a drugi nie; loteria.
    Jeśli chodzi o VGA to tutaj jest problem z sygnałem 15khz, bo VGA daje 31khz. Po ebayu lata przejściówka vga2scart (schemat dostępny jest w sieci do pobrania za free jak ktoś lubi dłubać i chce zrobić sobie samemu) w cenie około 35 euro, którą zakupiłem, bo nie miałem już siły bawić się z tym i zgadywać co jest u mnie nie tak. Po podłączeniu takiej konfiguracji okazało się, że problem jest identyczny jak wcześniej, tzn jest dźwięk, ale nie ma obrazu.

    Popytałem po forach zagranicznych co robię nie tak. Okazuje się, że HDMI ma coś takiego jak Pixel Clock. Z tego co rozumiem to wyraża on min/max ilość danych jaka może lub musi lecieć po HDMI by ten działał prawidłowo. Minimalna to 25mhz, a maksymalna jest uzależniona od portu. Rozdzielczość 320x240 generuje 7mhz co jest wartością zbyt małą i doprawdy nie wiem jakim cudem mój Dell 2410u na takiej wartości wstawał. Rozsądnym zatem byłoby podbicie tej rozdzielczości z 240p na 480i, ale przeplot nie jest wspierany przez nowe karty graficzne, a każdy SD CRT wspiera jedynie 240p i 480i.

    Zasugerowali mi zatem bym zrobił coś co określają jako "super resolutions". Polega to na tym, że zwiększają rozdzielczość z 320x240 na np. 640x240, by podbić ten pixel clock. Rozdzielczość jest dowolna tak długo jak używamy w poziomie wielokrotności liczby 320. W moim przypadku zatrzymałem się na 640x240 (co ciekawe obecny pixel clock to 12mhz). Rozdzielczość działa, ale obraz jest "ściśnięty" co widać na zdjęciu poniżej. Taki obraz następnie się deformuje i tu - w zależności czy chcemy grać czy oglądać filmy - używa się Retro Archa albo VLC, które potrafią działać w tym trybie. Jak możecie się domyślić deformacja wymaga specjalnych narzędzi, których przeglądarki czy zwykłe programy użytkowe nie mają, więc netflix czy youtube nie wchodzi tutaj w grę - a przynajmniej ja nie znalazłem na ten moment sposobu by działało to poprawnie.

    Czy warto się bawić w archeologię z CRT? Moim zdaniem nie. Owszem, filmy na CRT w takiej rozdzielczości wyglądają zaskakująco dobrze i w porównaniu do IPS to niebo, a ziemia, ale nie rekompensuje to zachodu przy konfiguracji. Jeżeli potrzebujesz więc oglądać filmy to dekoder z funkcją filmów będzie dużo łatwiejszym rozwiązaniem, zaś do gier konsola Wii (to ostatnia konsola wspierająca 240p) lub jakieś Wii U/X360/PS3 w trybie 480i w proporcji 4:3.

    Jeżeli jednak zdecydujesz się przejść mą mękę to:
    1. Idź ścieżką hdmi -> vga -> scart jeżeli nie masz złącz componentowych z tyłu telewizora; obraz jest zdecydowanie lepszy niż na przejściówce hdmi -> component -> scart. Na componencie jest po prostu bardziej "mdły" i "rozmazany", ale nadal dobry+
    2. Config w panelu nvidia to chybił-trafił. U jednych działa CVT z opcją "blanking", u mnie samo CVT. Żaden tutek w sieci u mnie się nie sprawdził, więc trzeba zmieniać i patrzeć. Załączam mój config w temacie, bo może się komuś przyda
    3. Jeżeli z jakiegoś powodu obraz nie wstaje, a jesteście pewni, że wszystko jest ok to polecam sprawdzić:
    - czy macie kabel RGB, a nie Scart z compositem(najłatwiej po rozkręconej wtyczce - wtyczka RGB wykorzystuje niemal wszystkie piny, composite tylko kilka)
    - czy przejściówka daje napięcie na pinie 16, który służy do przełączania w tryb RGB (zarówno comp2rgb jak i vga2scart dawały; dla przykładu VGA2Scart ma jumper na płytce do trybu zasilania; czy ma brać z kabla VGA czy portu micro usb). Niektóre TV mają opcję zmiany z poziomu pilotu, niestety mój najwyższy model Sony takiej opcji nie miał
    - czy napewno dajecie rozdzielczość 320x240 lub 640x240 (windows lubi to zmieniać automatycznie)
    - czy wpinacie się w port RGB Scart z tyłu telewizora; w wielu urządzeniach tych portów znajdziecie nawet trzy, ale tylko jeden z nich jest RGB
    - czy nie macie walnięty port RGB; ja sprawdzałem na dekoderze telewizyjnym w odpowiednim trybie wyświetlania

    4. Jeżeli chcesz grać na emulatorze to ludzie mi sugerowali jeszcze lepsze rozwiązanie związane z dedykowaną kartą, którą można wpiąć w dowolny pasujący port PCI-e. Kupowali starego Radeona (5450 - 380x), który ma wbudowany port VGA. Następnie, instalowali w systemie program "emudriver", łączyli się podobnie jak ja przez przejściówke i reszte konfigurowali w RetroArch. Z tego co rozumiem to niektóre konsole zmieniają rozdzielczość w locie i taka konfiguracja to obsługuje. Minusem jest loteria jeśli chodzi o stabilność systemu; widziałem pojedyncze wątki, gdzie ludzie dostawali losowe bluescreeny

    Ekran CRT z wyświetlonym zdeformowanym obrazem pulpitu Windows. Ekran konfiguracji rozdzielczości niestandardowej w systemie Windows.

    EDIT:
    Dodam jako ciekawostkę jeszcze jeden sposób na wyświetlanie obrazu na starym CRT - streamowanie obrazu bezpośrednio do konsoli. Widziałem, że ludzie najczęściej używali do tego celu konsol Wii i WiiU. Używali do tego celu Moonlight-wiiu(używa Nvidia GameStream) lub WiiVNC. O ile pierwsze rozwiązanie działa dobrze, to drugie się ponoć tnie.
  • #3 21178720
    Weither
    Poziom 12  
    Posty: 169
    Ocena: 9
    rozwiązanie w poście powyżej
REKLAMA