Temat trochę stary, ale myślę, że jest dużo osób, które dopiero zaczynają przygodę z elektroniką, więc pociągnę ten wątek.
kloszi napisał, żeby poczytać sobie EDW, zgadzam się z nim, wg mnie bardzo dobra gazeta, ale są tam już rozpoczęte cykle kursów, a zaczynać od połowy jest nieciekawie. Ja zaczynałem od książki z serii Wiedzieć Więcej "Elektronika" Johna Watsona - można sobie poczytać, ale raczej elektronikiem po niej się nie zostanie. Później sięgnąłem po kurs ściągnięty właśnie z tej strony - "Tranzystory dla początkujących" (EDW seria Pierwsze Kroki), kolejno "Kondensatory", "Rezystory" i "Elementy indukcyjne" (EDW seria Listy od Piotra). Następnie zająłem się "Oślą łączką", "Wzmacniaczami operacyjnymi", warto przeczytać "Liczby zespolone". Myślę, że jest to dobry start z elektroniką, a czytanie tego wszystkiego najwyżej zajmie 1 miesiąc. Obecnie studiuję "Sztukę elektroniki" Horowitza i Hilla. Najciężej jest z matmą - całkowanie i różniczkowanie oraz kilka innych trudnych dla mnie rzeczy (jestem w pierwszej klasie liceum). Także jeśli ktokolwiek ma jakiś dobry artykuł nt. matematyki, pisany prostym językiem to niech zamieści w załączniku lub poda linka.
Biały 1000 Mając jakiekolwiek podstawy teoretyczne, najlepiej zmontować jakiś układ i próbować tworzyć własne. Polecam "Oślą łączkę".