KOCUREK1970 napisał: Salony, nie przyjmują reklamacji.
Nie masz racji. Salony przyjmują reklamację. Mają prawny obowiązek przyjąć, a jak nie przyjmą, to potwierdzenie odmowy i natychmiast skarga do UOKIK. Za odmowę przyjęcia reklamacji myślę, że kara byłaby natychmiastowa.
W salonie mają obowiązek nie tylko przyjąć napisaną wcześniej reklamację, ale jak zarzada klient, to paniusia "konsultantka - wciskacza abo" ma obowiązek sama przygotować i spisać protokół reklamacyjny na podstawie ustnej wypowiedzi klienta.
@autor
Reklamację u operatora składa się na kilka sposobów. Każdy jest prawnie opisany (za wyjątkiem czatu) i operator manewru nie ma. Możesz:
- napisać list polecony (kosztowne)
- wysłać e-mail, jeśli operator podał taki kontakt
- zadzwonić na infolinię i podyktować, z żądaniem protokołu z rozmowy
- przynieść napisaną reklamację do salonu
- przekazać ustnie w salonie do protokołu (kopię protokołu oczywiście zabrać ze sobą)
- wysłać dokument przez e-doreczenia (skutek jak list polecony), ale nie wiem od kiedy operatorzy mają obowiązek mieć publiczną skrzynkę (miało to być już od stycznia, ale nowy nierząd odwleka obowiązkowe wdrożenia dla przedsiębiorców).
- napisać na czasie.
W załączniku podstawa prawna.