logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
ADVERTISEMENT
ADVERTISEMENT
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak odzyskać zdjęcia i wideo z chińskiego pendrive NONAME 30GB?

magdalena0ka 09 Aug 2024 13:17 714 21
ADVERTISEMENT
  • #1 21185399
    magdalena0ka
    Level 1  
    Posts: 1
    Witam, czy ktoś pomoże mi odzyskać z pendrive NONAME zdjęcia oraz pliki wideo? 😞

    Pendrive 30GB, niestety nie jest on z jakiejś znanej firmy, totalnie NONAME, chiński produkt. Wczoraj wieczorem działał. Udało mi się zrzucić z niego kilka folderów. W dniu dzisiejszym podłączony do komputera, na początku komputer widział go jako urządzenie, ale nazwa jego wyświetlała się w chińskich znaczkach, następnie foldery wyświetliły się puste i też ich nazwy były nieczytelne. Po chwili komputer odczytał jako dysk J: ale pusty. „Ten folder jest pusty. We właściwościach jest wskazane, że część pamięci dysku jest zajęta.
  • ADVERTISEMENT
  • #2 21185405
    k45i89o98j66
    Level 39  
    Posts: 4654
    Help: 523
    Rate: 963
    Wykonaj kopię po sektorową programem dmde do pliku. (Darmowy z ograniczeniami)
    https://www.youtube.com/watch?v=ISpe_AQcnDc
    https://dmde.com/download/dmde-4-2-0-814-win64-gui.zip

    Programem :
    https://www.osforensics.com/downloads/osfmount.exe (Darmowy)
    zamontujesz obraz dysku

    Potem program :
    https://www.cgsecurity.org/Download_and_donate.php/testdisk-7.2.win.zip (Darmowy).

    qphotorec_win.exe wyszuka pliki.



    Po wykonaniu kopii po sektorowej NIE wykonuj żadnych działań na nośniku tylko na kopii po sektorowej.


    Jeśli urządzenie nie będzie widoczne całkowicie to tylko serwis odzyskujący dane pomoże.
  • #3 21185439
    kaleron

    HDD and data recovery specialist
    Posts: 7059
    Help: 961
    Rate: 2328
    Jeśli to możliwe - tak, wykonaj kopię posektorową. Nie potrzebujesz mnożyć narzędzi - analizę kopii posektorowej możesz też wykonać i w DMDE. Najpierw kopia, potem będzie widać, co robić dalej. Być może i photorec wystarczy.
    Company Account:
    Kaleron sp. z o. o.
    Hirszfelda 4/18, Jelcz-Laskowice, 55-231 | Tel.: 713XXXXXX (Show) | Company Website: https://kaleron.pl
  • ADVERTISEMENT
  • #4 21186459
    ken-wawa
    Level 12  
    Posts: 920
    Help: 1
    Rate: 139
    Jeśli pendrive nie widać i nie udaje się zrobić kopii sektorowej, to magicy próbują przelutowywać samą kostkę (lub kości) pamięci na inny pendrive tego samego typu, tak by użyć jego kontrolera ze "starą" kością pamięci. Ale to już wymaga dobrych umiejętności lutowania, więc jeśli nie czujesz się pewnie, lepiej kogoś poszukać. I gwarancji, że to się powiedzie, nie ma, szczególnie że pozornie dwa te same pendrive w środku mogą się różnić...
  • #5 21186467
    kaleron

    HDD and data recovery specialist
    Posts: 7059
    Help: 961
    Rate: 2328
    ken-wawa wrote:
    Jeśli pendrive nie widać
    - na razie go widać. Tak przynajmniej wynika z opisu. Zawartość jest zaśmiecona, więc trzeba ją czym prędzej zabezpieczyć przez kopię posektorową. Nie wiemy jeszcze, czy Autorka próbowała kopię wykonać i z jakim rezultatem.


    ken-wawa wrote:
    magicy próbują przelutowywać samą kostkę (lub kości) pamięci na inny pendrive
    - magicy próbują...z żałosnym skutkiem.

    ken-wawa wrote:
    gwarancji, że to się powiedzie, nie ma,
    - bo to wyjątkowo głupia i szkodliwa porada, nie tylko nierokująca rozwiązania problemu,. ale i obciążona dużym ryzykiem nieodwracalnego zniszczenia danych.
    Company Account:
    Kaleron sp. z o. o.
    Hirszfelda 4/18, Jelcz-Laskowice, 55-231 | Tel.: 713XXXXXX (Show) | Company Website: https://kaleron.pl
  • #6 21186514
    ken-wawa
    Level 12  
    Posts: 920
    Help: 1
    Rate: 139
    Raczej to porada "drugiego rzutu", że tak powiem.

    Natomiast, co do żałosnego skutku, to się nie zgodzę. Jeśli kontroler i pamięć są tego samego typu na obu pendrivach (dokładnie) i firmware w tej samej wersji, to przy prawidłowo wykonanym przelutowaniu, daje to dużą szansę na dostęp do pamięci. Oczywiście pod warunkiem, że ktoś wie, co robi, a o takich trudno.
  • ADVERTISEMENT
  • #7 21186540
    kaleron

    HDD and data recovery specialist
    Posts: 7059
    Help: 961
    Rate: 2328
    ken-wawa wrote:
    Jeśli kontroler i pamięć są tego samego typu na obu pendrivach (dokładnie) i firmware w tej samej wersji, to przy prawidłowo wykonanym przelutowaniu, daje to dużą szansę na dostęp do pamięci.
    - w jaki sposób miałoby to pomóc? W czasie przelutowania pamięci coś by się miało samo magicznie samo naprawić?
    ken-wawa wrote:
    pod warunkiem, że ktoś wie, co robi, a o takich trudno.
    - np. Ty nie spełniasz tego kryterium, więc powstrzymaj się z poradami w dziedzinach, o jakich nie masz pojęcia, bo kiedyś ktoś się zastosuje do takiej porady i jak nowy kontroler mu wyczyści pamieć, to mogę się założyć, że w ogóle nie poczujesz się do odpowiedzialności za skutki propagowania głupot.
    Company Account:
    Kaleron sp. z o. o.
    Hirszfelda 4/18, Jelcz-Laskowice, 55-231 | Tel.: 713XXXXXX (Show) | Company Website: https://kaleron.pl
  • #8 21186668
    flinc
    Level 30  
    Posts: 1578
    Help: 93
    Rate: 155
    @magdalena0ka Zajrzyj na portal "Komputer świat" i w szukaj wpisz Programy do odzyskiwania danych z Pendrive.
  • ADVERTISEMENT
  • #9 21186677
    kaleron

    HDD and data recovery specialist
    Posts: 7059
    Help: 961
    Rate: 2328
    flinc wrote:
    w szukaj wpisz Programy do odzyskiwania danych z Peandraiver
    - szkoda czasu - w tym wątku już zostało poleconych wystarczająco dużo programów i nie ma potrzeby poszerzania zestawu narzędzi o wyniki wyszukiwarki. Chaotyczne testowanie programów polecanych przez niezbyt wiarygodne źródło
    flinc wrote:
    Komputer świat
    w żaden sposób nie ułatwi ani nie przyśpieszy rozwiązania problemu. Na razie czekamy na informację o wykonaniu kopii, ewentualnie o napotkanych problemach.
    Company Account:
    Kaleron sp. z o. o.
    Hirszfelda 4/18, Jelcz-Laskowice, 55-231 | Tel.: 713XXXXXX (Show) | Company Website: https://kaleron.pl
  • #11 21187381
    kaleron

    HDD and data recovery specialist
    Posts: 7059
    Help: 961
    Rate: 2328
    Bardziej podejrzewam zużycie.degradację NANDu i zaśmiecenie błędami bitowymi.
    Company Account:
    Kaleron sp. z o. o.
    Hirszfelda 4/18, Jelcz-Laskowice, 55-231 | Tel.: 713XXXXXX (Show) | Company Website: https://kaleron.pl
  • #12 21187397
    melanchel
    Level 31  
    Posts: 1306
    Help: 154
    Rate: 375
    GB" marka? fakemoże pierwsze sprawdzać
  • #13 21187570
    _jta_
    Electronics specialist
    Posts: 48926
    Help: 3202
    Rate: 4214
    Jeśli komputer cokolwiek widzi, to proponuję po pierwsze nie wtykać więcej tego pendrive do komputera z działającym zwykłym systemem (kiedyś to dotyczyło tylko Windows, obecnie i Linux-a - system bez pytania próbuje coś robić z dyskiem powodując dalsze uszkadzanie danych) - wystartować Linux-a System Rescue z płyty DVD.

    Po drugie, przydałby się nośnik, na który można by zrobić kopię obrazu pendrive - np. dysk USB o odpowiedniej pojemności. I lepiej z systemem plików dla Linux-a. I może pojemność choć kilka razy większa - zrobić kopię ze 3 razy, potem porównać.

    Po trzecie, trafiłem kiedyś na program, który odzyskiwał zdjęcia w taki sposób, że czytał sektory, aż trafił na początek pliku zdjęcia; potem próbował czytać dalej, aż trafił na następny sektor pasujący to tego poprzedniego; i tak dalej, aż skompletował zdjęcie. Potem szukał następnego... Wypróbowałem, działało całkiem dobrze (skutecznie odzyskiwało zdjęcia), jakkolwiek trwało dość długo. Z jakiegoś powodu napisałem własną wersję (nie pamiętam - może ten program potrzebował starego systemu i takiego już nie było?) - wykorzystując bibliotekę do dekodowania JPEG-ów. Zasada jest taka: jeśli weźmie się niewłaściwy sektor, to z reguły przy dekodowaniu występuje błąd. Dobrze byłoby rozpoznać rozmiar klastra i gdzie się zaczynają (miejsce na dysku jest przydzielane klastrami, zwykle większymi od sektorów).
  • #14 21187709
    flinc
    Level 30  
    Posts: 1578
    Help: 93
    Rate: 155
    MOŻE TEN SOFTWARE
    Attachments:
    • USBRepair_2380_Setup.exe (3.26 MB) You must be logged in to download this attachment.
  • #16 21188187
    ken-wawa
    Level 12  
    Posts: 920
    Help: 1
    Rate: 139
    kaleron wrote:
    - w jaki sposób miałoby to pomóc? W czasie przelutowania pamięci coś by się miało samo magicznie samo naprawić?
    - np. Ty nie spełniasz tego kryterium, więc powstrzymaj się z poradami w dziedzinach, o jakich nie masz pojęcia, bo kiedyś ktoś się zastosuje do takiej porady i jak nowy kontroler mu wyczyści pamieć, to mogę się założyć, że w ogóle nie poczujesz się do odpowiedzialności za skutki propagowania głupot.


    To, że czegoś nie wiesz, to nie oznacza, że masz drugą osobę mieszać z błotem. Zresztą twoja pewność siebie świadczy, że wciąż niewiele wiesz o informatyce. Bo komputery uczą pokory i tego, że nigdy nie wie się wszystkiego.

    Nie napisałem, że to ma być rozwiązanie pierwszego rzutu. Tylko, że to ma być rozwiązanie na drugi rzut, jeśli te pierwsze metody zawiodą i że musi to robić osoba, która wie, co robi.

    W jaki sposób miałoby to pomóc? Ano w taki, że jeśli uszkodzona jest pamięć, to pendrive będzie widoczny dla specjalistycznego softu, bo mikrokontroler pracuje poprawnie. Jeśli zaś uszkodzony jest mikrokontroler, a jest szansa, że pamięć jest dobra, to przeniesienie pamięci na nową płytkę, ewentualnie przelutowaniu mikrokontrolera na starą, choć chyba lepiej przelutowywać pamięć (po spełnieniu oczywiście pewnych warunków, stąd moja uwaga, że musi to robić ktoś, kto wie, co robi), daje szansę, że nowy dobry mikrokontroler poradzi sobie z przeniesioną pamięcią. Napisałem też, że nie ma gwarancji sukcesu, więc jest mowa o ryzyku.

    Zresztą jest to dość stosowany sposób radzenia sobie przez wielu speców. Wystarczy poszukać choćby na yt. Wystarczy chwila, by znaleźć odpowiednie filmy:

    https://www.youtube.com/watch?v=LwEt6Ia07w0
    https://www.youtube.com/watch?v=Wex1yf21QQ4

    Nie oglądałem ich dokładnie. Ot szybki rzut oka, by zerknąć, czy dotyczą tej kwestii. Pewnie są lepsze filmy, ale nie chce mi się szukać, bo i tak wiem, że pozostaniesz przy swoim zdaniu i będziesz mnie mieszał z błotem. Taki typ człowieka, któremu zdaje się, że wszystko wie najlepiej.

    Swoją drogą dziwi mnie, że reprezentujesz firmę, a obrzucasz ludzi błotem. Jak dla mnie to podwójna antyreklama firmy. Po pierwsze za podejście do innych, po drugie za brak znajomości takiego sposobu na odzyskiwanie danych.
  • #17 21188273
    _jta_
    Electronics specialist
    Posts: 48926
    Help: 3202
    Rate: 4214
    Na YT można znaleźć trochę sensownych porad i bardzo dużo śmieciowych - i warto nauczyć się odróżniać, które są jakie. A poza tym działanie, które jest sensowne w jednej sytuacji, całkiem często bywa nonsensowna w innej (co ilustruje opowiadanko "Wojtek Gała, co ci Kaśka dała?", może warto je sobie czasem przypomnieć, by motywowało do sensownego dobierania działania do sytuacji).

    W przypadku chińskiego pendrive "noname" może być tak, że on ma mniej pamięci, niż zadeklarowano - dopóki zapisywano tyle danych, ile miał pamięci, wszystko ładnie działało (to zwykle wystarcza, by kupujący napisał pozytywną opinię o towarze), a gdy zapisano więcej, jakieś istotne informacje (o tym, jakie są nazwy plików, i które sektory są przez te pliki używane) zostały nadpisane przez nowe dane - z opisanym tu skutkiem. Inna możliwość, to przekłamywanie bitów (w pamięciach NAND ono występuje prawie zawsze, ale jest zapisywana pewna informacja nadmiarowa, żeby to wykrywać i korygować - dopóki przekłamań jest mało, odczytuje się poprawne dane, a potem nie - może tej informacji nadmiarowej było za mało) - porównanie kilku odczytów zwykle pozwala to wykryć, bo te odczyty się różnią.
  • #18 21188413
    kaleron

    HDD and data recovery specialist
    Posts: 7059
    Help: 961
    Rate: 2328
    _jta_ wrote:
    zrobić kopię ze 3 razy, potem porównać.
    - jest to jakaś metoda, aczkolwiek można wykorzystać dziennik, zrobić jedną kopię i potem uzupełniać błędnie odczytane obszary. Przy błędnych/niestabilnych odczytach można tę metodę wykorzystać do statystycznego poprawienia rezultatu odczytu (niestabilnie czytające się bity powinny statystycznie częściej przeczytać się poprawnie, niż błędnie, więc kilkukrotny odczyt powinien poprawić rezultat. Wprawdzie nie do ideału, ale przynajmniej ograniczyć liczbę błędów do poziomu pozwalającego skorygowanie ich kodami ECC. Tyle, że to już by trzeba było robić na poziomie bitów, a nie sektorów, a robienie tego manualnie będzie zbyt czaso/pracochłonne. Trzeba by się podeprzeć narzędziami, jakich Autorka zapewne nie ma. Dysponując takimi narzędziami można też się podeprzeć read-retry, co pozwala na zmiany progów napięć odniesienia na komparatorze i daje szansę na trafienie w taką wartość, przy jakiej odczyt stron będzie wystarczająco poprawny, by resztę skorygowało ECC. Ale to też nie na domowe warunki. Dlatego zacząłbym od jednej kopii, oceny rezultatu i wtedy zastanowił się nad dalszymi krokami.

    _jta_ wrote:
    Dobrze byłoby rozpoznać rozmiar klastra i gdzie się zaczynają
    - informacja o tym powinna być w boot-rekordzie - o ile nie jest uszkodzony. Jeśli jest uszkodzony, da się to wyliczyć np. na podstawie rozmiaru tablic alokacji plików. To pendrive, więc zakładam, że najprawdopodobniej to FAT. Przy tym rozmiarze pendriva, spodziewam się, że FAT32, ale to trzeba sprawdzić = potrzebujemy więcej informacji od Autorki. W każdym razie ustalenie rozmiaru klastra nie powinno być dla nas poważną przeszkodą.

    ken-wawa wrote:
    To, że czegoś nie wiesz
    - to akurat wiem.
    ken-wawa wrote:
    komputery uczą pokory i tego, że nigdy nie wie się wszystkiego.
    - tak, właśnie Ci wskazałem jedną z rzeczy, o jakich nie masz elementarnego pojęcia, a Ty, zamiast wyciągnąć z tego naukę, masz jakieś żale.

    ken-wawa wrote:
    to ma być rozwiązanie na drugi rzut,
    - to nie rozwiązanie, tylko sabotaż obarczony wysokim ryzykiem zniszczenia zawartości. W dodatku bez cienia nadziei, że w tym konkretnym przypadku w czymkolwiek może pomóc.
    ken-wawa wrote:
    musi to robić osoba, która wie, co robi.
    - taka osoba nigdy tego nie zrobi, bo jak ktoś wie, co robi, to też rozumie, jak pendrive działa i rozumie, dlaczego to nie jest rozwiązanie, tylko sabotaż. Wystarczy, że cokolwiek się nie zgodzi i możesz mieć po danych. Nawet nie będziesz wiedział, kiedy kontroler zainicjalizuje Ci pamięć ze skutkami, jak przy użyciu MP-Toola. A potem jest "ja już pendriva naprawiłem..." (w domyśle - zrobiłem za ciebie najważniejszą część roboty) "...a teraz tylko odzyskaj mi z niego dane". "nie dasz rady? - to ty głupi jesteś".

    ken-wawa wrote:
    pendrive będzie widoczny dla specjalistycznego softu,
    - zwróć uwagę, że pendrive jest widoczny i dla systemu operacyjnego. Kontroler odpowiada. Nie mamy informacji o odcięciu dostępu do pamięci, a jedynie o śmieceniu przy odczycie -> Twój pomysł ewidentnie nie ma sensu. Swoją drogą elektroniczne uszkodzenia kontrolera należą do rzadkości. Jako uszkodzenia kontrolera często opisywane są uszkodzenia oprogramowania układowego, bo klient - laik wie, co to jest kontroler i można mu go pokazać palcem, a co to jest oprogramowanie układowe na ogół już nie wie.. W dodatku oprogramowanie układowe w nośnikach danych (nie tylko półprzewodnikowych, ale i w dyskach twardych) składa się z dwóch części. Jedna jest w EEPROMie, druga w NANDzie (lub w przypadku dysków twardych na talerzu w strefie serwisowej). I najczęściej uszkodzeniu ulega ta druga część, czyli w przypadku pendriva - w pamięci. A więc w przypadku typowej usterki, przenosząc pamieć do innego nośnika, razem z nią przenosisz i problem, Nie zyskujesz niczego, prócz ryzyka zniszczenia zawartości.

    Przy tym w tym konkretnym przypadku opis problemu daje wskazanie w kierunku problemu ze strukturami logicznymi/zaśmiecenia ich/błędów bitowych. Tu też przeniesienie pamięci gdziekolwiek, oznacza równoczesne przeniesienie problemu + ryzyko zniszczenia zawartości + ryzyko pogorszenia stanu związane z grzaniem układu podczas lutowania. -> Twoja propozycja, nawet, gdyby nie była obciążona ryzykiem, i tak byłaby bez sensu.

    ken-wawa wrote:
    chyba lepiej przelutowywać pamięć
    - dlaczego tak sądzisz? A może to lepiej pamięci oszczędzić grzania?

    ken-wawa wrote:
    nowy dobry mikrokontroler poradzi sobie z przeniesioną pamięcią.
    - tak, np. zainicjalizuje ją, wykasuje wszystkie bloki, sprawdzi, czy są sprawne, stworzy nową listę defektów i nowe tablice translacji. Czy muszę pisać, że przy okazji zniszczy dane? Dlatego jest to wyjątkowo szkodliwa porada i kretyński sabotaż, a nie rozwiązanie problemu.

    Dlatego w przypadkach utraty danych pamięć odczytuje się na programatorze i składa się obraz struktury logicznej na podstawie binarki. Widziałeś może filmiki propagujące piekarnikowe naprawy laptopów? To mniej więcej ten sam poziom. Swoją drogą, gdyby koleś z pierwszego filmiku miał ciut więcej pomyślunku, to przyłapałby się do laminatu kablem USB i zgrał dane bez ryzyka i bez zbędnego grzania pamięci.

    ken-wawa wrote:
    Jak dla mnie to podwójna antyreklama firmy.
    - nie jestem tu po to, by się prezentować, jak kobyła na Pride of Poland, a jak komuś przeszkadza mój krytyczny stosunek do bezmyślnego powielania bzdur z internetu, nie musi do mnie przychodzić. Nie sądzę, bym od tego schudł.

    _jta_ wrote:
    może być tak, że on ma mniej pamięci, niż zadeklarowano
    - Chipgenius może dać na to odpowiedź, aczkolwiek stawiam, że NAND zdegradował i zaczął sypać błędami bitowymi w liczbie przekraczającej możliwości korekcji.
    Company Account:
    Kaleron sp. z o. o.
    Hirszfelda 4/18, Jelcz-Laskowice, 55-231 | Tel.: 713XXXXXX (Show) | Company Website: https://kaleron.pl
  • #19 21188471
    _jta_
    Electronics specialist
    Posts: 48926
    Help: 3202
    Rate: 4214
    Pendrive może mieć system plików VFAT (czy FAT32 - jest chyba parę różnych rozszerzeń systemu FAT - może jest używany exFAT, który pozwala na pliki o rozmiarach ponad 4GiB), ale może też mieć NTFS (bywają i takie). Co do boot sektora: w nowszych systemach plików (w tym NTFS i chyba wszystkich rozszerzeń FAT) jest kopia bootsektor-a, tylko trzeba poczytać, jak ją znaleźć.

    Zrobienie paru kopii i ich porównywanie jest najprostszym sposobem, by: (1) ustalić, czy pendrive czyta się powtarzalnie, i (2) jeśli czyta się niepowtarzalnie, to od razu mieć kilka odczytów.
  • #20 21188480
    kaleron

    HDD and data recovery specialist
    Posts: 7059
    Help: 961
    Rate: 2328
    FAT 32 i exFAT mają kopię boot rekordu - też może być uszkodzona. FAT12 i FAT16 kopii nie mają, ale, z uwagi na rozmiar pendriva, nie bierzemy ich pod uwagę.

    _jta_ wrote:
    Zrobienie paru kopii i ich porównywanie jest najprostszym sposobem, by: (1) ustalić, czy pendrive czyta się powtarzalnie, i (2) jeśli czyta się niepowtarzalnie, to od razu mieć kilka odczytów.
    - tak. Inna sprawa, że z tym niepowtarzalnym czytaniem w warunkach domowych niewiele można zrobić. Dlatego poszedłbym w kierunku manualnej analizy i sprawdził, co można Autorce poprawić z palca. Jeśli to tylko błędy w metadanych, można w ten sposób odbudować struktury logiczne, ale jeśli układ sypie błędami po całości, lub zaczął się nadpisywać w pętli, szybko dojdziemy do ściany. Zwłaszcza pracując zdalnie.
    Company Account:
    Kaleron sp. z o. o.
    Hirszfelda 4/18, Jelcz-Laskowice, 55-231 | Tel.: 713XXXXXX (Show) | Company Website: https://kaleron.pl
  • #21 21189074
    ken-wawa
    Level 12  
    Posts: 920
    Help: 1
    Rate: 139
    kaleron wrote:
    taka osoba nigdy tego nie zrobi, bo jak ktoś wie, co robi, to też rozumie, jak pendrive działa i rozumie, dlaczego to nie jest rozwiązanie, tylko sabotaż. Wystarczy, że cokolwiek się nie zgodzi i możesz mieć po danych. Nawet nie będziesz wiedział, kiedy kontroler zainicjalizuje Ci pamięć ze skutkami, jak przy użyciu MP-Toola.


    Powiem tak, długo moglibyśmy dyskutować. Ale tak naprawdę długotrwałe używanie pendrive ze sprawnym mikrokontrolerem, a niesprawną pamięcią, choćby po to by wykonywać wielokrotnie kopię sektorową, jak proponujesz, również rodzi duże ryzyko. W większości, jeśli nie we wszystkich sytuacjach, nie wiemy, jak został napisany firmware i tego nie analizujemy. Możemy tylko bazować na jakimś tam doświadczeniu. Nie wiesz, kiedy np. firmware uzna, że liczba błędów pamięci jest tak duża, że np. jest to nowa pamięć i zacznie próbować ją inicjować...? Albo kiedy uzna, że przez zbyt dużą liczbę błędów, zaprzestanie dalszych prób odczytu? Bo i takie historie się zdarzają. Albo długotrwałe korzystanie z uszkodzonej pamięci, doprowadzi do tego, że dojdzie do takiego poziomu uszkodzeń, że nic nie da się z tym zrobić (i nie chodzi tylko o samo aktywne korzystanie, choć też, ale nawet zwykłe opóźnienie naprawy w czasie). Oczywiście to przy założeniach, że uszkodzona jest pamięć, a nie mikrokontroler. Czasem może być też tak, że uszkodzone są jakieś elementy dyskretne i one powodują błędy odczytu. Np. niektóre chińskie kondensatory pozostawiają wiele do życzenia, a przy tych prędkościach transmisji i poziomach napięć, każdy "duperel" się liczy. Bywają zimne luty. Długo można by się zastanawiać...

    Nie ma tu co prowadzić długotrwałych dywagacji. Uważam, że mój pomysł, jako pomysł na drugi rzut jest ok. Oczywiście pomysłem pierwszego rzutu jest to, co zaproponowałeś, czyli zrzut pamięci niskopoziomowy i ja się z tym zgadzam.

    Natomiast wyzywanie od głupich pomysłów uważam nadal za nadużycie. Jakbyś pozjadał wszystkie rozumy. 40+ lat bawię komputerami i jakoś nie pamiętam, by przychodziło mi do głowy takie podejście jak twoje.

    I na tym zakończę dyskusję w tym temacie, bo każdy pozostanie przy swoim zdaniu. Zresztą autorka zdaje się nie wykazywać dalszego zainteresowania tematem. Może na przykład oddała pendrive jakiejś doświadczonej firmie i tyle, albo poddała się i pogodziła z utratą danych.
  • #22 21189111
    kaleron

    HDD and data recovery specialist
    Posts: 7059
    Help: 961
    Rate: 2328
    ken-wawa wrote:
    Nie wiesz, kiedy np. firmware uzna, że liczba błędów pamięci jest tak duża, że np. jest to nowa pamięć i zacznie próbować ją inicjować...?
    - dlatego eliminuję to ryzyko. Tak samo, jak staram się maksymalnie ograniczyć ryzyko związane z grzaniem układów podczas lutowania, podczas gdy bez trudu znajdziesz na youtubie filmiki polecające wygrzewanie układów w celach naprawczych. I w tym momencie kłania się weryfikacja źródeł, z jakich czerpiesz wiedzę. Pamiętaj, że ludzie nie kręcą filmików, kiedy coś im się nie uda. Tak samo, jak nie kręcą drugiego odcinka, kiedy po rzekomo udanej naprawie coś im się wysypie. Ludzie nie chwalą się porażkami, tylko sukcesami, nawet, jeśli te sukcesy są zupełnie przypadkowe i palcem na piasku pisane.

    ken-wawa wrote:
    długotrwałe używanie pendrive ze sprawnym mikrokontrolerem, a niesprawną pamięcią, choćby po to by wykonywać wielokrotnie kopię sektorową, jak proponujesz, również rodzi duże ryzyko.
    - daleko mniejsze od przelutowania pamięci, to po pierwsze, po drugie, jeśli mam być ścisły,
    kaleron wrote:
    zrobić jedną kopię i potem uzupełniać błędnie odczytane obszary.
    . Tym niemniej dostrzegam zalety wykonania trzech kopii i porównania, jak się wykonały, a ryzyka związanego z tym podejściem nie oceniam jako tak krytycznego, jak przy próbach przelutowania pamięci lub kontrolera. Poza tym Autorka jakiś poziom ryzyka zaakceptować musi, bo nie sądzę, by miała w domu sprzęt pozwalający to ryzyko bardziej ograniczyć. Gdyby miała, raczej nie założyłaby tu takiego tematu.
    To, co jest bardzo ryzykowne, a o czym mało w tym wątku, to zapisy - bo one łatwo mogą dobić pamięć i bezwzględnie należy ich unikać. Na szczęście nikt tu nie wrzucił porady typu "sformatuj...", czy "użyj chkdsk...", bo też by zebrał ode mnie bęcki.
    ken-wawa wrote:
    zwykłe opóźnienie naprawy w czasie
    - nie bagatelizując procesów dyfuzyjnych, ale ryzyko jest pomijalne. Musielibyśmy mówić o czasie liczonym w latach, a co najmniej - w miesiącach, a nie w dniach.
    ken-wawa wrote:
    uszkodzona jest pamięć,
    - tego jesteśmy niemal pewni - kwestia skali problemu.
    ken-wawa wrote:
    mikrokontroler
    - to możemy w 100 % wykluczyć.
    ken-wawa wrote:
    uszkodzone są jakieś elementy dyskretne i one powodują błędy odczytu.
    - skrajnie rzadkie sytuacje - jeśli już, to mielibyśmy zwarcie lub przerwę w obwodzie = pendrive byłby niewykrywalny.
    ken-wawa wrote:
    Uważam, że mój pomysł, jako pomysł na drugi rzut jest ok.
    - i obyś pozostał w tym poglądzie odosobniony.
    ken-wawa wrote:
    wyzywanie od głupich pomysłów uważam nadal za nadużycie
    - a co mam zrobić, kiedy Twój pomysł jest skrajnie ryzykowny i w żaden sposób nie może przybliżyć Autorki do rozwiązania problemu? Pochwalić Cię? Masz 6 lat, że nie potrafisz przyjąć krytyki swojego bezsensownego pomysłu?
    ken-wawa wrote:
    40+ lat bawię komputerami i jakoś nie pamiętam, by przychodziło mi do głowy takie podejście jak twoje.
    - spróbuj czytać więcej książek zamiast oglądania filmików. Zrozumienie, jak to działa, ułatwia filtrowanie źródeł wiedzy. Filmiki zazwyczaj pokazują jakieś manualne czynności bez elementarnego wyjaśnienia procesu diagnostyki oraz tego co i po co jest robione. To wystarczający powód, by nie tracić czasu na ich oglądanie. Jeśli w filmiku zamiast podkładu teoretycznego masz podkład muzyczny, to jest wystarczający powód, by go nie oglądać. A jeśli chcesz eksperymentować, to na swoim sprzęcie, bez polecania nieprzemyślanych i ryzykownych rozwiązań komuś, komu może zależeć na osiągnięciu określonego rezultatu. Abstrahując od tego, czy w tej konkretnej sytuacji Autorce zależy, czy nie i czy problem jest możliwy do rozwiązania, czy też skala uszkodzeń okaże się zbyt duża.
    Company Account:
    Kaleron sp. z o. o.
    Hirszfelda 4/18, Jelcz-Laskowice, 55-231 | Tel.: 713XXXXXX (Show) | Company Website: https://kaleron.pl

Topic summary

✨ Użytkownik poszukuje pomocy w odzyskaniu zdjęć i wideo z chińskiego pendrive NONAME o pojemności 30GB, który przestał być widoczny w systemie operacyjnym. W odpowiedziach zaleca się wykonanie kopii posektorowej za pomocą programów takich jak DMDE, TestDisk oraz PhotoRec, aby zabezpieczyć dane przed dalszym uszkodzeniem. W przypadku braku widoczności pendrive'a, sugerowane są bardziej zaawansowane metody, takie jak przelutowanie pamięci na inny kontroler, co jednak wymaga specjalistycznych umiejętności. Użytkownicy podkreślają, że nie należy podejmować działań na uszkodzonym nośniku bez wcześniejszego wykonania kopii, aby uniknąć nieodwracalnej utraty danych.
Generated by the language model.
ADVERTISEMENT