Witam,
Mam suszarkę Electrolux EDP12074PDW, która rzuca dziwacznym błędem.
Podczas suszenia (nie grzeje), zaczyna pikać, nie pokazuje błędu i cofa czas do początku suszenia.
Sprawdzałem w trybie serwisowym (serwisówka w załączniku) i podczas testu nr 3, czyli "Przetestowanie pracy silnika napędzającego bęben w lewo", od razu leci błąd E63.
Czyli coś nie halo w module grzewczym... ok... ale...
Podczas testu grzałek, czyli testy 5/6 - "Przetestowanie elementu grzejnego na pełnej mocy (oba odgałęzienia włączone)", wszystko działa jak należy...
Termometr pokazuje grzanie, grzałki grzeją...
Mniemam, że termostat może być stuknięty, ale znowu, jak rozumiem, jeśli by był, to by rozwarł grzałki...
Wyjąłem moduł grzewczy i sprawdziłem oporność i tak:
Grzałki 33 Ohm i 76.5 Ohm, także spoko chyba.
Termometr 4600 Ohm przy 23C i spada przy dotykaniu palcami do 3400 Ohm (37C), także chyba też OK.
Zostaje termostat - 0.4 Ohm...
I teraz pytanie - czy tak niska oporność na termostacie oznacza, że jest stuknięty, czy jednak jest ok?
Jak można by go sprawdzić?
Czytałem już temat https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3927559.html i problem jest podobny, natomiast u mnie grzałki grzeją w trybie testowym...
Z góry dzięki za pomoc
pisek
Mam suszarkę Electrolux EDP12074PDW, która rzuca dziwacznym błędem.
Podczas suszenia (nie grzeje), zaczyna pikać, nie pokazuje błędu i cofa czas do początku suszenia.
Sprawdzałem w trybie serwisowym (serwisówka w załączniku) i podczas testu nr 3, czyli "Przetestowanie pracy silnika napędzającego bęben w lewo", od razu leci błąd E63.
Czyli coś nie halo w module grzewczym... ok... ale...
Podczas testu grzałek, czyli testy 5/6 - "Przetestowanie elementu grzejnego na pełnej mocy (oba odgałęzienia włączone)", wszystko działa jak należy...
Termometr pokazuje grzanie, grzałki grzeją...
Mniemam, że termostat może być stuknięty, ale znowu, jak rozumiem, jeśli by był, to by rozwarł grzałki...
Wyjąłem moduł grzewczy i sprawdziłem oporność i tak:
Grzałki 33 Ohm i 76.5 Ohm, także spoko chyba.
Termometr 4600 Ohm przy 23C i spada przy dotykaniu palcami do 3400 Ohm (37C), także chyba też OK.
Zostaje termostat - 0.4 Ohm...
I teraz pytanie - czy tak niska oporność na termostacie oznacza, że jest stuknięty, czy jednak jest ok?
Jak można by go sprawdzić?
Czytałem już temat https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3927559.html i problem jest podobny, natomiast u mnie grzałki grzeją w trybie testowym...
Z góry dzięki za pomoc
pisek