Witam wszystkich, może miał ktoś do czynienia z tak uszkodzonym wałkiem? Dość specyficznie wygląda, zaokrąglone na początku i końcu, mocno wyczuwalne rysy, do uszkodzenia doszło 1000 km po wymianie szklanek. Lakieruję samochody od 20 lat, więc jestem kumaty
Na wymianę podjechałem do kumpla mechanika, chłop też w zawodzie ponad 20 lat, byłem przy całej wymianie, wszystko podociągane odpowiednimi momentami, do silnika nic nie wpadło, na koniec roboty wymieniony olej. Po wymianie i aktualnie z tak wyglądającym wałkiem silnik lepiej się odpycha. Kolega mechanik przedwczoraj odleciał się urlopować, więc bardzo proszę o sugestie, cóż mogło się tam spierdzielić, jeździć z tym, nie jeździć? Z góry dziękuję za każdą informację, pozdrawiam. Aha, szklanki poszły z ina jak oryginał.
link youtube https://www.youtube.com/watch?v=9TFgnF5v9HI
link youtube https://www.youtube.com/watch?v=9TFgnF5v9HI