logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Transformator sieciowy odwrotnie podłączony do uzyskania 4-5kV, 100mA?

coran 09 Gru 2005 00:33 1860 18
REKLAMA
  • #1 2067026
    coran
    Poziom 11  
    Posty: 9
    Witam,
    mam pytanie, czy do uzyskania wysokiego napięcia moge użyć transformatora sieciowego odwrotnie podłączonego? (Wtórne do sięci i pierwotne na wyjście). Potrzebny prąd jest nie większy niż 100 mA a napięcie około 4-5kV.
    pozdrawiam !!
  • REKLAMA
  • #2 2067041
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 23620
    Pomógł: 1923
    Ocena: 3627
    Uzwojenie pierwotne padnie ci w kilka sekund. Za duża różnica napięć i za małą oporność uzwojenia wtórnego.
    Jak wysokie napiecie chcesz uzyskać? Możesz próbować użyć trafa z tv lub cewki zapłonowe z samochodów.
  • #3 2067044
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12848
    Pomógł: 1167
    Ocena: 3438
    Witam
    Według Twoich założeń to trafo powinno mieć moc około 400-500 W, przekładnie około 20, czyli napięcie wtórne około 11 V. Teoretycznie uzyskasz żadane napięcie 4-5 kV, ale nie gwarantuję za izolację na drutach nawojowych.
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #4 2068334
    inkognito09
    Poziom 29  
    Posty: 1549
    Pomógł: 36
    Ocena: 155
    Wtórne uzwojenie z trafa sieciowego pod 230V? Jedyny możliwy efekt – wywalenie bezpiecznika. Uzwojenie pierwotne jest robione z grubego drutu i bynajmniej projektanci nie zwracają szczególnej uwagi na jego rezystancje. Zazwyczaj uzwojenie pierwotne przeciętnego transformatora ma coś koło 100 ohm wzwyż. Wtórne uzwojenie ma wytrzymać prąd jaki daje trafo, i jego rezystancja może mieć zaledwie kilka ohm. Takie cuda są możliwe, ale jak zasilasz jednym transformatorem, drugi. Np. masz sobie trafo sieciowe 110V o bardzo małej mocy i zasilasz nim trafo sieciowe w sposób opisany przez ciebie. Trzeba tylko uważać, żeby któreś uzwojenie się nie usmażyło :D .
  • #5 2068384
    marpiasek
    Poziom 27  
    Posty: 884
    Pomógł: 63
    Ocena: 41
    Po pierwsze : co z tym napięciem chcesz robić-to 500W ( śmierć lekka ale pożar duży) na poważnie-trafo sieciowe się nie sprawdzi-super sprawdza się cewka wn od auta lub TV- ale podałeś 100mA to tylko specjalne trafo lub powielacz.
    Daj szczegóły to coś na forum pomyślimy.
  • #6 2068423
    lechoo
    Poziom 39  
    Posty: 5161
    Pomógł: 377
    Ocena: 546
    Można zrobić próbę z odwrotnym podłączeniem transformatora sieciowego, ale należałoby go zasilać napięciem o częstotliwości podwyższonej do np. 1kHz. Jeśli transformator ma solidną izolację uzwojenia sieciowego to powinien wytrzymać te 5kV.
  • #7 2069212
    coran
    Poziom 11  
    Posty: 9
    Dziekuje za odpowiedzi.
    Napięcie to potrzebne jest mi do zasilania lasera ( potrzebuje ok 12-15 kV ).
    Planowałem użyć do tego transformatora oraz powielacza. Prąd który podałem jest mocno zawyżony, z moich wyliczeń wynikało ok 30-40 mA.
  • Pomocny post
    #8 2069997
    marpiasek
    Poziom 27  
    Posty: 884
    Pomógł: 63
    Ocena: 41
    Podaj więcej danych -wydaje mi się że chodzi Ci o CO2 może He-Ne jak tajemnica -to zapraszam na moje "kontakty"
  • REKLAMA
  • #9 2070527
    coran
    Poziom 11  
    Posty: 9
    Żadna tajemnica:).
    Chciałbym żeby był w miare uniwersalny. Na teraz do lasera azotowego, a w niedalekiej przyszłości właśnie do He - Ne.
  • REKLAMA
  • #10 2070571
    marpiasek
    Poziom 27  
    Posty: 884
    Pomógł: 63
    Ocena: 41
    Do lasera azotowego -czyli ładowanie pojemności wystarczy zrobić powielacz wielokrotny a wyzwalanie z cewki zapłonowej-jeśli ma iskiernik ten laser.
  • #11 2070652
    coran
    Poziom 11  
    Posty: 9
    Tak ma iskiernik, ale nie rozumiem dlaczego nie wystarczy sam powielacz. Dlaczego potrzebna jest jeszcze cewka. Sam iskiernik przecież wyzwala.
  • #12 2070962
    marpiasek
    Poziom 27  
    Posty: 884
    Pomógł: 63
    Ocena: 41
    Jeżeli masz -albo podaj jaki ten "azot" jest to - napewno Ci pomoge
    Tzn. że Ty decydujesz kiedy "błyśnie" lub ładuje się i błyska -to są dwa różne sposoby wyzwalania.
    P.S:jak sprawdzisz że jest akcja laserowa-to jest ultrafiolet???
  • #13 2071129
    coran
    Poziom 11  
    Posty: 9
    samo "błyska" :).
    Jest to zwykły TEA pózniej dopiero pomyśle o zmniejszonym ciśnieniu.
    Co do rozpoznania że działa to wystarczą białe skarpetki:) ( nadfilolet powoduje fluorescencje)
  • #14 2071287
    marpiasek
    Poziom 27  
    Posty: 884
    Pomógł: 63
    Ocena: 41
    Brawo?!?! dobry kierunek .
    Jakie masz ciśnienie w iskrowniku?
  • #15 2071407
    coran
    Poziom 11  
    Posty: 9
    W iskrowniku będzie na pewno ciśnienie atmosferyczne.
  • #16 2071560
    marpiasek
    Poziom 27  
    Posty: 884
    Pomógł: 63
    Ocena: 41
    I tu jest problem:poprostu naładuje się kondesator i strzeli -bo już będzie przebicie, a chodzi o to żebyś uzyskał jak naj większe napięcie na C (U²xC=E)
    Gdy w iskierniku będziesz miał ciśnienie dużo wyszcze i w otoczeniu azotu ,to efekt murowany już przy 10÷12kV.
    Powodzenia.
  • #17 2071854
    coran
    Poziom 11  
    Posty: 9
    No tak, ale napięcie przebicia kondensatora jest większe od napięcia przy którym iskrownik strzela
  • #18 2072438
    marpiasek
    Poziom 27  
    Posty: 884
    Pomógł: 63
    Ocena: 41
    Przebicie kondesatora nie wchodzi w gre -bo to był by koniec lasera.
    Jak byś mógł przybliżyc budowe tego modelu
    lasera N - to bym więcej więdział o czym rozmawiamy.
  • #19 2072679
    coran
    Poziom 11  
    Posty: 9
    Wydaje mi się, że jest to w miare klasyczna konstrukcja TEA N.
    Zbudowany jest z dwóch połączonych równolegle kondensatorów ( pomiędzy nimi jest cewka ) tworzących tzw linie Blumlein'a Równolegle do pierwszego kondensatora włączony jest iskrownik . W momencie w którym "strzela" ( powinien być tak ustawiony żeby to zachodziło dopiero gdy kondensatory się naładują ) powstaje duża róznica potencjałow ( na cewce) która wzbudza atomy azotu.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Autor pyta o możliwość uzyskania wysokiego napięcia 4-5 kV przy prądzie do 100 mA poprzez odwrotne podłączenie transformatora sieciowego (wtórne do sieci, pierwotne na wyjście). Odpowiedzi wskazują, że takie rozwiązanie jest ryzykowne i może szybko uszkodzić uzwojenie pierwotne z powodu dużej różnicy napięć i niskiej rezystancji uzwojenia wtórnego. Zalecane jest użycie cewek zapłonowych samochodowych lub transformatorów z telewizorów, które lepiej nadają się do generowania wysokiego napięcia. Wskazano, że transformator sieciowy o mocy około 400-500 W i przekładni około 20 może teoretycznie osiągnąć wymagane napięcie, ale izolacja może nie wytrzymać. Propozycja podawania napięcia o podwyższonej częstotliwości (np. 1 kHz) może poprawić wytrzymałość izolacji. Autor doprecyzował, że napięcie potrzebne jest do zasilania lasera (około 12-15 kV) z prądem około 30-40 mA, planując użycie transformatora i powielacza napięcia. Dyskusja rozwinęła się w kierunku konstrukcji laserów azotowych i He-Ne, gdzie zasugerowano stosowanie powielacza wielokrotnego i cewek zapłonowych do wyzwalania iskiernika. Omówiono też budowę klasycznego lasera TEA z linią Blumleina, kondensatorami i iskiernikiem, podkreślając znaczenie odpowiedniego ciśnienia w iskierniku i synchronizacji wyzwalania, aby uniknąć przebicia kondensatora i zapewnić wysokie napięcie na kondensatorze do wzbudzenia atomów azotu.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA