logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Skuter Hang-Long LB50QT21 - brak ładowania akumulatora, napięcie 12,70V na silniku

toyboys40 11 Wrz 2024 21:53 348 1
REKLAMA
  • #1 21223252
    toyboys40
    Poziom 3  
    Posty: 39
    Ocena: 2
    Skuter hang-long LB50QT21 mam problem dwa razy byłem u 2 mechaników zaczęło się od tego że miałem jakieś zwarcie w instalacji i w momencie zapalenia światła przedniego i włączenia kierunkowskazów wszystkie światła włącznie z tylnym światłem stopu mi migały razem z kierunkowskazami , motor zaprowadziłem do mechanika, zanim trafił do mechanika to normalnie miał ładowanie akumulatora i na klemach od akumulatora miałem napięcie ładowania po włączeniu silnika 14V , skuter bez problemów odpalał nawet jak jeździłem na światłach , po 1 mechaniku który zaproponował mi wymianę całej instalacji elektrycznej skuterem dojechałem tylko do domu 6km po czym skuter nie chciał zapalić, napięcie mi pokazywał mechanik że jest 12,60V na akumulatorze za naprawę zainkasował 550zl , zauważyłem ponadto po dojechaniu do domu ze światła przednie są podłączone do akumulatora a nie do prądnicy , jako że nie było mnie w domu kilka miesięcy i nie miałem czasu reklamować zawiozłem po pół roku skuter do następnego mechanika poprzedni mechanik trzymał mi skuter 2 tygodnie, następny mechanik miesiąc czasu go trzymał i dzisiaj mi skuter oddał z naprawy skuter odpalił u niego bez problemów kilka razy , było już ciemno za naprawę instalacji elektrycznej wziął 450zl , mechanik pokazał mi napięcie na akumulatorze po włączeniu silnika 12,60V , zabrałem skuter bez problemów dojechałem do domu 33km , jako że było późno jechałem całą drogę na światłach , dojechałem bez żadnych problemów do domu , przed bramą u siebie wyłączyłem silnik ojciec kazał mi zapalić jeszcze raz motor , i tu niespodzianka niestety ale motor już nie odpalił , zadzwoniłem do mechanika z powrotem że nie mogę zapalić silnika pod bramą a zrobiłem 33km od niego i tłumaczę że jeżeli byłoby ładowanie to bez problemów powinien mi skuter zapalić z rozrusznika, nowy mechanik powiedział żebym sobie wymienił akumulator na nowy bo powiedział że przyczyna jest taka że mój akumulator jest stary i że jest na wykończeniu kazał mi najpierw wymienić akumulator, mam w związku z tym pytanie do fachowców czy nie powinno być napięcia ładowania 14V na włączonym silniku czy 12,70V to czy to jest normalne napięcie ładowania przy włączonym silniku bo moi rodzice każą mi żebym w skuterze wymienił akumulator na nowy , ja kupiłem nowy akumulator i zapłaciłem 160zl lecz martwię się że go szlag trafi jak go podłącze do tego skutera, czy ktoś może mi poradzić co w takiej sytuacji zrobić czy warto wymienić ten akumulator czy lepiej dać sobie spokój bo skuter i tak nie będzie go ładować i jechać z powrotem do tego mechanika , moi rodzice którzy są już emerytami się upierają że ja nie mam racji że nie mam ładowania i rodzice każą mi wstawić nowy akumulator do skutera i mówią że problem powinien się skończyć bo zgadzają się z tym co mechanicy mi powiedzieli że akumulator jest do wymiany , ja natomiast nie chciałbym jeszcze stracić nowego akumulatora bo wydaje mi się że to wina mechaników że skuter nadal nie ma ładowania i nowy akumulator tutaj nic już nie pomoże . Moja mama się upiera z ojcem że jeżeli akumulator jest na wykończeniu i jest zużyty to skuter nie będzie kręcił , ale przecież u mechanika po podładowaniu akumulatora skuter kręcił rozrusznikiem przy odbiorze i bez problemów zapalał kilkakrotnie problem powstał w momencie jak wyjechałem nim na drogę i zrobiłem 33km w nocy na światłach dojechałem ponownie tylko do domu i niestety ale nie mogę znowu zapalić skutera . Chciałbym wiedzieć jaka może być tego przyczyna czy brak ładowania czy rzeczywiście trzeba wymienić mu akumulator na nowy . Nadmienię że zanim skuter trafił do tych mechaników to miał 14V napięcie ładowania i jeździłem nim wszędzie w nocy i w dzień po 25km na tym samym akumulatorze i nawet jak na światłach jechałem to nigdy nie miałem takiej sytuacji żeby mi nie odpalił skuter po przejechaniu jakiegoś odcinka ,zanim jeszcze miałem zwarcie w tej instalacji,nie minęło więcej jak pół roku po tych wszystkich naprawach i skuterem od mechaników tylko dojechałem do domu po ich naprawach po czym po 2 naprawach nadal po dojechaniu do domu nie mogę zapalić skutera . Rozkładam ręce bo nie mam już siły ale wydaje mi się że poprostu nie ma skuter ładowania w dalszym ciągu i stąd te problemy , mechanik powiedział ten ostatni że 14V jak miałem wcześniej przed naprawami napięcie na włączonym silniku to było dużo za dużo i powiedział że teraz 12,70V to jest odpowiednie , skuter po zapaleniu silnika nie gaśnie . Plijs proszę pomóżcie żeby mi napisać coś mądrego bo nie wiem co dalej robić czy wymieniać akumulator na nowy i posłuchać zdania rodziców i mechanika czy dalej walczyć trzeba z mechanikiem i tu pytanie jak mam z nim walczyć jak on przez telefon upiera się że ładowanie jest tylko wskazuje że akumulator dożywa swojego żywota i stąd te problemy. Za pomoc z góry dziękuję.
  • REKLAMA
  • #2 21223856
    BANANvanDYK
    Poziom 43  
    Posty: 7806
    Pomógł: 1167
    Ocena: 2599
    toyboys40 napisał:
    zauważyłem ponadto po dojechaniu do domu ze światła przednie są podłączone do akumulatora a nie do prądnicy

    I to jest cała przyczyna problemu. Trzeba powrócić do oryginalnego rozwiązania, czyli światła zasilane ze silnika, z alternatora który ma uzwojenie jednofazowe przeznaczone do zasilania oświetlenia prądem AC. Moc ładowania to kilkanaście watów, za mało do zasilania 35 W żarówki.
    Jeśli miałeś wcześniej objawy zbyt wysokiego napięcia ładowania, tj. powyżej 14.5 V do nawet 17–18 V, to prawdopodobnie masz oszukany regulator napięcia, w którym zamiast tyrystora odcinającego ładowanie po przekroczeniu napięcia zastosowano wyłącznie diodę prostowniczą. Zapewne to stary skuter sprzed 2010 roku, rzadko zdarzało się aby fabryczne regulatory były w ten sposób fałszowane, ale w jednym modelu z takim się spotkałem. Obecnie większość zamienników dostępnych w handlu to właśnie w taki sposób oszukane wykonanie, albo niewłaściwy pinout, zaniżone napięcia pracy, pomyłka z tzw. regulatorami dwufazowymi (przeznaczonymi do alternatorów przeznaczonych wyłącznie do ładowania akumulatora, światła z akumulatora).
REKLAMA