Kierowca przez telefon zgłosił mi, że podczas jazdy na rondach czy ostrzejszych zakrętach "strzelają pióra" w resorach. Autem, którym jeździ, to Scania R 16 rok, gdzie są 3 resory po 3 pióra na każdą ze stron. Przekazałem mu, aby podjechał do stacji diagnostycznej - ale tam nic nie znaleźli - powiedzieli, że wszystko jest ok. Auto jest jeszcze w trasie, więc dopiero będę miał je u siebie na bazie za kilka dni. Wiem, że to, co napisałem, jest dość lakoniczne, ale taką informację mi przekazał kierowca. Czy ktokolwiek miał styczność z podobnym przypadkiem?