Witam, kupilem plytke na allegro - Asus P4C800ED, niby wszystko ok ale ..
Pierwsze uruchomienie:
Bios startuje, nagle komunikat (Overclocking failed! Please enter Setup to re-configure your system) OK, wiadomo nowy procesor, dyski, wchodze do biosa, ustawiam wszystko co trzeba, zapisauje zmiany i nagle gasnie monitor do nowego startu grafiki i juz nie wstaje, system wisi.
(Kombinuje...)
- Nowy bios
"Drugie" uruchomienie:
na dyskietce najnowszy bios, kombinacja ALT+F2, flashing ok, reboot, wszystko lanie sie podnosi, prosba o ustawienie wszystkiego i to samo co ostatnio. Dodam ze caly czas mialem 2 opcje F1 -do setupa i F2 - default & continue.
"Trzecie" uruchomienie:
Olewam problemy i zaczynam instalacje windowsa, a wiec F2 ....
Pierszy etap ok, kopiowanie.... prosi o ponowny start ok .... reboocik i znowu to samo, system nawet nie reaguje na 3 klawisze, pozostaje tylko przytrzymanie powera.
----
Moje pytanie, czego jest to wina, czy bateryjka (dopiero jutro sprawdze czy jest ok), plyty (czy jest walnieta), kosci biosu (cos nie tak), ustawien (hmm). Jeszcze moge oddac plytke ale podoba mi sie wiec jeszcze kombinuje
Moj konfig:
P4 3000/1M/800 Prescot
Asus P4C800E Deluxe (AMI BIOS)
2x256MB PC3200 2.5-3-3-8
Geforce 2MX
Dysk SATA
Zasilacz 420W
* Manual *
----
A bios standartowo byl 1018, a teraz jest 1022 wiec procek na pewno obsluguje!
Martwi mnie jeszcze jedna sprawa:
Jak juz zainstalowalem tego windowsa, to po pierwsze nie wykryl zadnego urzadzenia z plyty (lan, audio, firewire). Doslownie nic, prawie lysa lista. A druga sprawa, gdy dalemzamknij system, wszystko ladnie sie zamknelo ale gdy chcialem odpalic kompa na nowo, to blad jaki juz wczesniej opisywalem, dopiero przytrzymanie 10sec, wylaczenie i ponowny start.
---
Sprawdzalem grafike na agp i na pci i tak samo sie zachowywaly
(((
---
Sprawa wyglada tak, moja procesor to
INTEL PENTIUM 4 3.0E GHZ/ 1MB CACHE/ 800FSB/ 0.09u/ S478/ PRESCOTT
Wyczytalem gdzies ze on chodzi na napieciach 2.725 -> 5.125, u mnie byl na jakies 3.5V, uwtawilem mu magistrale 100 przy mnozniku 15 i bios ruszyl po rebocie ale proc na polowe mocy, dodalem mu do 4V i magistrale na 133 i pamiec na 333, tak zainstalowalem Windowsa, a wiec niby wszystko powinno byc ok jak chcial sie zainstalowac ale:
- brak karty sieciowej
- brak karty muzycznej
- brak kontrolera firewire
- mysz na usb swieci ale nie ma reakcji - nie dziala
Z innje beczki: Chcialem zwiekszyc magistrale, wiec dalem 150 i napiecie na 4.25, reboot przeszedl ale zaraz za biosem posypalo mi jakis ciag serwisowy, ze jakies errory z prockie, cala lista hexow i takich tam - nic latwego do poczytania, ale ciagle error!
Czy bios jest uwalony (patrz problemy z urzadzeniami na plycie) i procek nie pracuje prawidlowo i dlatego nie chce chodzic na 15x200 czy procek jest uwalony i przez niego sypie sie bios. Dodam ze procesor tez jest zuywany ale z dobrej reki, pamiec sprawdzona bo chodzil na niej bezawaryjnie system bardzo dlugo na nf2-ultra ael dodatkowo odpalilem Memtest86+ v1.51 i jak na razie to pierwszy test jest Pass
177Mhz DDR354 Timingi 2.5-3-3-6 Dual
Teraz testuje memtestem na takich ustawieniach:
Procesor 15x150Mhz = 2250 / 4.500V
Ram 200Mhz DDR400 / CAS: 2.5-3-3-8-4 /Dual / 2.65V
I wlasnie posypalo mi taka illoscia errow jakiej jeszcze nie widzialem w zyciu (cos ok 300tys)
Jeszcze jadno, ile ustawic moj ram aby pracowal w standardzie
TwinMos 256 2.5-3-3-7 PC3200, zwsze mialem AMD i tak nie bylo tulu mozliwosci co w Intelu, chodzi mi o taimingi i volty, aby bylo dobrze
---
Na knoppixie tez nie widzi sprzetu
(
Pierwsze uruchomienie:
Bios startuje, nagle komunikat (Overclocking failed! Please enter Setup to re-configure your system) OK, wiadomo nowy procesor, dyski, wchodze do biosa, ustawiam wszystko co trzeba, zapisauje zmiany i nagle gasnie monitor do nowego startu grafiki i juz nie wstaje, system wisi.
(Kombinuje...)
- Nowy bios
"Drugie" uruchomienie:
na dyskietce najnowszy bios, kombinacja ALT+F2, flashing ok, reboot, wszystko lanie sie podnosi, prosba o ustawienie wszystkiego i to samo co ostatnio. Dodam ze caly czas mialem 2 opcje F1 -do setupa i F2 - default & continue.
"Trzecie" uruchomienie:
Olewam problemy i zaczynam instalacje windowsa, a wiec F2 ....
Pierszy etap ok, kopiowanie.... prosi o ponowny start ok .... reboocik i znowu to samo, system nawet nie reaguje na 3 klawisze, pozostaje tylko przytrzymanie powera.
----
Moje pytanie, czego jest to wina, czy bateryjka (dopiero jutro sprawdze czy jest ok), plyty (czy jest walnieta), kosci biosu (cos nie tak), ustawien (hmm). Jeszcze moge oddac plytke ale podoba mi sie wiec jeszcze kombinuje
Moj konfig:
P4 3000/1M/800 Prescot
Asus P4C800E Deluxe (AMI BIOS)
2x256MB PC3200 2.5-3-3-8
Geforce 2MX
Dysk SATA
Zasilacz 420W
* Manual *
----
A bios standartowo byl 1018, a teraz jest 1022 wiec procek na pewno obsluguje!
Martwi mnie jeszcze jedna sprawa:
Jak juz zainstalowalem tego windowsa, to po pierwsze nie wykryl zadnego urzadzenia z plyty (lan, audio, firewire). Doslownie nic, prawie lysa lista. A druga sprawa, gdy dalemzamknij system, wszystko ladnie sie zamknelo ale gdy chcialem odpalic kompa na nowo, to blad jaki juz wczesniej opisywalem, dopiero przytrzymanie 10sec, wylaczenie i ponowny start.
---
Sprawdzalem grafike na agp i na pci i tak samo sie zachowywaly
---
Sprawa wyglada tak, moja procesor to
INTEL PENTIUM 4 3.0E GHZ/ 1MB CACHE/ 800FSB/ 0.09u/ S478/ PRESCOTT
Wyczytalem gdzies ze on chodzi na napieciach 2.725 -> 5.125, u mnie byl na jakies 3.5V, uwtawilem mu magistrale 100 przy mnozniku 15 i bios ruszyl po rebocie ale proc na polowe mocy, dodalem mu do 4V i magistrale na 133 i pamiec na 333, tak zainstalowalem Windowsa, a wiec niby wszystko powinno byc ok jak chcial sie zainstalowac ale:
- brak karty sieciowej
- brak karty muzycznej
- brak kontrolera firewire
- mysz na usb swieci ale nie ma reakcji - nie dziala
Z innje beczki: Chcialem zwiekszyc magistrale, wiec dalem 150 i napiecie na 4.25, reboot przeszedl ale zaraz za biosem posypalo mi jakis ciag serwisowy, ze jakies errory z prockie, cala lista hexow i takich tam - nic latwego do poczytania, ale ciagle error!
Czy bios jest uwalony (patrz problemy z urzadzeniami na plycie) i procek nie pracuje prawidlowo i dlatego nie chce chodzic na 15x200 czy procek jest uwalony i przez niego sypie sie bios. Dodam ze procesor tez jest zuywany ale z dobrej reki, pamiec sprawdzona bo chodzil na niej bezawaryjnie system bardzo dlugo na nf2-ultra ael dodatkowo odpalilem Memtest86+ v1.51 i jak na razie to pierwszy test jest Pass
Teraz testuje memtestem na takich ustawieniach:
Procesor 15x150Mhz = 2250 / 4.500V
Ram 200Mhz DDR400 / CAS: 2.5-3-3-8-4 /Dual / 2.65V
I wlasnie posypalo mi taka illoscia errow jakiej jeszcze nie widzialem w zyciu (cos ok 300tys)
Jeszcze jadno, ile ustawic moj ram aby pracowal w standardzie
TwinMos 256 2.5-3-3-7 PC3200, zwsze mialem AMD i tak nie bylo tulu mozliwosci co w Intelu, chodzi mi o taimingi i volty, aby bylo dobrze
---
Na knoppixie tez nie widzi sprzetu