Witam wszystkich.
Dostałem ekspres Krups Evidence EA89 jako używany z info na wyświetlaczu: "Automatyczna konserwacja". Sprawdziłem drożność rurek, bojlera, wszystkie mikrostyki, wymieniłem uszczelki i przepływomierz. Sprawdziłem też elektrozawór - jest ok.
Po czyszczeniu i wymianie powyższych elementów niestety nadal ta sama informacja o konserwacji z tym, że teraz po włączeniu ekspresu jest wstępne rozgrzewanie i płukanie, ale woda wylatuje z tej małej dolnej grzałki prosto do tacki ociekowej, a nie przez wylewkę - po czym pojawia się komunikat "Automatyczna konserwacja".
No i po grzebaniu jeszcze trochę i przeczuciu odpiąłem elektrozawór od płytki, i podpiąłem bezpośrednio pod napięcie. Woda nie leciała już do tacki, tylko normalnie przez wylewkę, po czym oczywiście pojawił się komunikat o konserwacji. Ale sprawa ruszyła krok naprzód, bo woda poleciała tam, gdzie lecieć miała.
Na złączu płytki gdzie jest podpięty elektrozawór nie ma napięcia przez cały proces od włączenia ekspresu, poprzez nagrzewanie, płukanie do komunikatu. Jeśli jednak to napięcie tam powinno być, i elektrozawór powinien się załączyć przy płukaniu, to przy złączu tego elektrozaworu jest triak o oznaczeniu Z7M E805. Czy może to być jego wina?
Dostałem ekspres Krups Evidence EA89 jako używany z info na wyświetlaczu: "Automatyczna konserwacja". Sprawdziłem drożność rurek, bojlera, wszystkie mikrostyki, wymieniłem uszczelki i przepływomierz. Sprawdziłem też elektrozawór - jest ok.
Po czyszczeniu i wymianie powyższych elementów niestety nadal ta sama informacja o konserwacji z tym, że teraz po włączeniu ekspresu jest wstępne rozgrzewanie i płukanie, ale woda wylatuje z tej małej dolnej grzałki prosto do tacki ociekowej, a nie przez wylewkę - po czym pojawia się komunikat "Automatyczna konserwacja".
No i po grzebaniu jeszcze trochę i przeczuciu odpiąłem elektrozawór od płytki, i podpiąłem bezpośrednio pod napięcie. Woda nie leciała już do tacki, tylko normalnie przez wylewkę, po czym oczywiście pojawił się komunikat o konserwacji. Ale sprawa ruszyła krok naprzód, bo woda poleciała tam, gdzie lecieć miała.
Na złączu płytki gdzie jest podpięty elektrozawór nie ma napięcia przez cały proces od włączenia ekspresu, poprzez nagrzewanie, płukanie do komunikatu. Jeśli jednak to napięcie tam powinno być, i elektrozawór powinien się załączyć przy płukaniu, to przy złączu tego elektrozaworu jest triak o oznaczeniu Z7M E805. Czy może to być jego wina?