logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Krups Evidence EA89 FDB145000P – automatyczna konserwacja, brak napięcia na elektrozaworze

rimanov 29 Lis 2024 14:02 5451 40
Najlepsze odpowiedzi

Dlaczego w Krups Evidence EA89 podczas uruchamiania pojawia się „Automatyczna konserwacja”, woda idzie do tacki ociekowej zamiast przez wylewkę i na złączu elektrozaworu nie ma napięcia?

To raczej nie elektrozawór — podczas płukania nie musi być załączany, a problem najpewniej leży w układzie zaparzającym/siłowniku tłoka, który nie opuszcza się prawidłowo i przez to woda trafia do tacki [#21333521][#21434435] Jeśli tłok raz schodzi, raz nie, sprawdź siłownik hydrauliczny, zwłaszcza górny pierścień segera, bo jego przeskakiwanie lub wypadnięcie powoduje, że ekspres „myśli”, iż tłok nie doszedł do dołu i wpada w pętlę automatycznej konserwacji [#21397511][#21434435] Warto wejść w menu serwisowe i uruchomić AutoTest, bo tam da się odczytać ostatnie błędy oraz historię usterek [#21339420] Jeżeli hydraulika jest sprawna, sprawdź też termistor kotła: na zimno powinien mieć około 120 kΩ, a uszkodzony czujnik również potrafi wywołać ten komunikat [#21397549][#21436650]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA
  • #1 21325112
    rimanov
    Poziom 23  
    Posty: 904
    Pomógł: 80
    Ocena: 196
    Witam wszystkich.
    Dostałem ekspres Krups Evidence EA89 jako używany z info na wyświetlaczu: "Automatyczna konserwacja". Sprawdziłem drożność rurek, bojlera, wszystkie mikrostyki, wymieniłem uszczelki i przepływomierz. Sprawdziłem też elektrozawór - jest ok.
    Po czyszczeniu i wymianie powyższych elementów niestety nadal ta sama informacja o konserwacji z tym, że teraz po włączeniu ekspresu jest wstępne rozgrzewanie i płukanie, ale woda wylatuje z tej małej dolnej grzałki prosto do tacki ociekowej, a nie przez wylewkę - po czym pojawia się komunikat "Automatyczna konserwacja".

    No i po grzebaniu jeszcze trochę i przeczuciu odpiąłem elektrozawór od płytki, i podpiąłem bezpośrednio pod napięcie. Woda nie leciała już do tacki, tylko normalnie przez wylewkę, po czym oczywiście pojawił się komunikat o konserwacji. Ale sprawa ruszyła krok naprzód, bo woda poleciała tam, gdzie lecieć miała.

    Na złączu płytki gdzie jest podpięty elektrozawór nie ma napięcia przez cały proces od włączenia ekspresu, poprzez nagrzewanie, płukanie do komunikatu. Jeśli jednak to napięcie tam powinno być, i elektrozawór powinien się załączyć przy płukaniu, to przy złączu tego elektrozaworu jest triak o oznaczeniu Z7M E805. Czy może to być jego wina?

    Tabliczka znamionowa ekspresu Krups Evidence EA89
  • REKLAMA
  • #2 21333521
    rowak
    Poziom 17  
    Posty: 195
    Pomógł: 19
    Ocena: 49
    Tam nie ma żadnej dolnej grzałki - to zbiornik wyrównawczy. Elektrozawór jest do gorącej wody/pary - więc przy płukaniu o ile pamiętam nie jest załączany.
    Woda poszła wylewką, ale którą konkretnie rurką? Tą od kawy - czy od wody/pary? Dystrybutor działa w każdej pozycji prawidłowo?
  • REKLAMA
  • #3 21333678
    rimanov
    Poziom 23  
    Posty: 904
    Pomógł: 80
    Ocena: 196
    Woda wylewa się rureczką z tego metalowego zbiornika wyrównawczego - a do tego zbiorniczka leciała czarną rurką (ok. 10cm). Jeśli chodzi o dystrybutor kawy - nic w nim się nie rusza ani nie buczy podczas włączania ekspresu czy procesu płukania. Jedynie bojler działa, bo woda leci gorąca. Czyli włączenie ekspresu, wstępne nagrzewanie, płukanie, "automatyczna konserwacja" - tak to wyglądało, bo obecnie znowu od razu jest komunikat "automatyczna konserwacja". No to ciekawa sprawa z tym elektrozaworem, bo jak go "na krótko" podłączyłem, to podczas płukania woda leciała normalnie z wylewki, jak nie - no to do tacki.
  • REKLAMA
  • #4 21334153
    rowak
    Poziom 17  
    Posty: 195
    Pomógł: 19
    Ocena: 49
    Jedną z pierwszych czynności podczas płukania jest opuszczenie tłoku - w tym celu dystrybutor zmienia pozycję - jeśli nie słychać pracy jego silnika i obracania wewnętrznego mechanizmu, to jest uszkodzony. Więc do sprawdzenia czy działa, dochodzi napięcie itd.
  • #5 21334302
    rimanov
    Poziom 23  
    Posty: 904
    Pomógł: 80
    Ocena: 196
    Ekspres sprawdzałem po zdjęciu obudowy. Widać by pewnie było że tłok się porusza, a nic takiego nie ma. Nawet nie zwróciłem uwagi, gdzie tam jest silnik do poruszania tłokiem. Jeszcze raz będę rozbierał i szukał. Jak na razie - dzięki :)
  • #7 21337013
    rimanov
    Poziom 23  
    Posty: 904
    Pomógł: 80
    Ocena: 196
    No tak - idzie do niego wąż z zaworu ceramicznego. Ten z kolei działa, bo go słychać. Natomiast zastanawia mnie mikrostyk, który znajduje się na dole bloku zaparzającego (na zdjęciu zaznaczony czerwonym kółkiem) - co ma na niego nachodzić? Bo nic mi na niego nie pasuje. Niby ekspres był używany i zrobiłem zdjęcia żeby go potem poskładać, ale nic na ten styk nie pasuje, żeby go nacisnąć. Myślałem, że może ten plastikowy kawałek który rusza się razem z metalowym prętem, który z kolei odchyla się gdy tłok schodzi na dół, ale też nie. Na zdjęciu jest też czarna rurka od elektrozaworu z której leci woda do tacki w czasie płukania.
    Nie dziwię się że serwis gdzie miał trafić ten ekspres stwierdził, że nie przyjmują i nie serwisują Krupsów.

    Mikrostyk na dole bloku zaparzającego w ekspresie do kawy, zaznaczony czerwonym kółkiem. Widok wnętrza ekspresu do kawy z zaznaczonym mikrostykiem na bloku zaparzającym. Widok wnętrza ekspresu do kawy z mikroprzełącznikiem zaznaczonym czerwonym kółkiem. Zbliżenie na wewnętrzny mechanizm ekspresu do kawy z zaznaczonym czerwonym kółkiem mikrostykiem. nie pasuje.
  • #8 21337847
    tommyyy
    Poziom 10  
    Posty: 12
    Pomógł: 1
    Ocena: 3



    Możesz ręką sprawdzić, jak chodzi ten pion, który unosi tłok.
    Nie może być za ciężko i nie może skrzypieć. W środku są uszczelki i sprężyny.
    Jeśli on nie chodzi w ogóle, to może sprężyny skorodowały albo uszczelki puściły.
    Objawem jego niedziałania będzie brak opuszczania tłoka przy np. płukaniu po kawie, u mnie czasami się tak działo, nie zawsze. Wtedy załączała się od razu automatyczna konserwacja. Czy możesz z rozebraną obudową popatrzeć, czy tłok się w pełni opuszcza, zasłaniając obie uszczelki?

    Automatyczna konserwacja to ciężki temat. Generalnie u mnie w EA89 ja miałem i rozwalony był zawór 2-barowy, oderwała się mała plastikowa część tłoka, pastylka trzymająca sprężynkę. Ekspres zablokował się na automatycznej konserwacji. Nagromadził się osad po kawowy, który nie miał jak uciec. Rosło ciśnienie. Nie pomagały czyszczenia i odkamieniacze. Potem popękały uszczelki baristy i tłoka. Wszystko trzeba było fizycznie oczyścić i udrożnić oraz wyczyścić tłok zaworu 2-barowego. Pion opuszczający tłok u mnie działał normalnie. Nie zaczynałbym od elektrozaworów, tylko od 2-barów. Ew. wejdź w tryb serwisowy i odczytaj ostatni numer błędu oraz zrób auto test. U mnie po naprawach przeszedł auto test, ale miałem błędy 64 i 63, wyszło na to, że filtr wody w zbiorniku na wodę był zapowietrzony jeszcze.

    Jeśli 2 bar zrobiony, wyczyść też kondensator pary, tzn. to metalowe coś, do którego wężykiem idzie woda, para i resztki kawy z 2-barów. Ten kondensator zrzuca to wszystko do miski ociekowej.

    Popuszczałem odkamieniacz w płynie na zmianę z octem przez wszystkie elementy na koniec.

    Zbliżenie na trzymaną w ręce część ekspresu do kawy z widocznymi przewodami i elementami wewnętrznymi. Bliski widok wnętrza metalowego komponentu ekspresu do kawy z widocznymi zabrudzeniami i czarną uszczelką. Części ekspresu do kawy na ręczniku papierowym, w tym sprężyny i uszczelki. Część ekspresu do kawy z widocznymi osadami wewnętrznymi. Osoba trzymająca mały plastikowy element z ekspresu do kawy. Czarna uszczelka do ekspresu do kawy trzymana w palcach. Demontowane części ekspresu do kawy na blacie roboczym. Zdemontowana obudowa ekspresu do kawy z widocznym tłokiem i śladami kawy. Wnętrze zanieczyszczonego elementu ekspresu do kawy trzymanego w dłoni. Zbliżenie na część ekspresu do kawy pokrytą osadem. Zbliżenie na zabrudzony cylinder ekspresu do kawy z widocznymi osadami i przewodami.
  • #9 21337915
    rowak
    Poziom 17  
    Posty: 195
    Pomógł: 19
    Ocena: 49
    tommyyy napisał:
    Popuszczalem odkamieniacz w plynie na zmiane z octem przez wszystkie elementy na koniec

    Dla poprawy aromatu czy dla przyśpieszenie kolejnej awarii?

    Dodano po 16 [minuty]:

    >>21337013
    To, że coś słychać, nie znaczy, że poprawnie działa.
    Mikroprzełącznikiem bym się nie zajmował - on jest w użyciu przy ruchu dolnego tłoka.
    Czy górny tłok się w ogóle opuszcza?
    Jeśli dobrze widzę, to jest uszkodzony/złamany wężyk od zaworu 2-barowego do kotła - wygląda, jakby był kiedyś ściągany - do wymiany.
    Nie widzę tutaj póki co podstaw tego braku zdziwienia (notabene fabryczny serwis zapewne wymieniłby cały zespół kotła i dużo pracy z naprawą by nie było) - ale to nie pora i miejsce na takie dyskusje.
  • REKLAMA
  • #10 21338077
    rimanov
    Poziom 23  
    Posty: 904
    Pomógł: 80
    Ocena: 196
    Tłok nie porusza się w ogóle po uruchomieniu ekspresu. Naciskając go działa prawidłowo, obie uszczelki się chowają - także był rozkręcany, czyszczony. Wymieniałem też uszczelki. Widzę jednak na filmie, że gdy tłok się unosi, porusza się także w górę ten czarny plastikowy tłoczek do kawy. U mnie tak się nie dzieje...albo nie zwróciłem uwagi. Sprawdzę.

    Jeśli chodzi o wężyk z dwubarowego do kotła (załamanie przy kotle) - jest ok. Ściągałem wszystkie węże sprawdzając drożność, a to załamanie wynika z tego, że cały zaparzacz odkręciłem i odsunąłem na bok nie odpinając węży. Gdy skręcam ekspres sprawdzam, czy nie pojawiają się jakieś załamania.

    Wszystkie uszczelki wymieniałem, rozkręcałem cały zaparzacz, także zawór dwubarowy - w nim również wymieniłem uszczelki. Ale może faktycznie coś z nim jest nie tak? Chociaż nie widziałem żadnego uszkodzenia.

    Rozkręcałem także zawór ceramiczny żeby sprawdzić, czy w środku coś się nie przestawiło. Ten napis na nim OK już był, gdy ekspres do mnie trafił - ktoś widocznie też już sprawdzał.

    A jak wejść w tryb serwisowy żeby sprawdzić kod? Bo po włączeniu ekspresu jedyne co mogę zrobić, to ustawić datę i godzinę, i tyle. Potem jest płukanie i automatyczna konserwacja - już żaden przycisk nie działa.
  • Pomocny post
    #11 21339420
    tommyyy
    Poziom 10  
    Posty: 12
    Pomógł: 1
    Ocena: 3



    Tak polecam sobie otworzyć ekspres, aby oglądać, czy tłok schodzi w całości. Polecam obserwować, czy on wykonuje ruch i zacina się, i wraca, czy ruchu żadnego w ogóle brak. U mnie przy zacinaniu się tłoka okazało się, że rurka z 2 bar była zbyt ciasno prowadzona i woda nie miała jak do kotła dojść. To ta rurka na zdjęciu łącząca 2 bar z kotłem - u mnie dołożony jest do niej taki plastik.
    Wnętrze ekspresu do kawy z widocznymi przewodami i rurkami.

    Menu serwisowe ea89:
    - wyłącz ekspres
    - kabel ma być w gniazdku
    - wyciągnij tackę ociekową
    - wyciągnij zbiornik na wodę
    - wyciągnij zbiornik na krążki kawowe
    - teraz NIE włączaj ekspresu, tylko:
    - przytrzymuj i trzymaj kolejno: espresso, cappuccino i caffe latte. Jeśli masz inne smaki wystawione, to musisz wcisnąć 3 napoje, co drugi, począwszy od espresso.
    - pojawi się menu serwisowe, w nim będą błędy i różne inne możliwości, w tym też AutoTest. To polecam zrobić i odczytać błąd, który poda - po naprawie powinien podać OK, jeśli ekspres umie już zrobić kawę. Żeby zrobić AutoTest, trzeba włożyć to, co się wyjęło, tj. tackę, wodę i zbiornik na fusy.
    Poza AutoTestem też są informacje o ostatnich błędach oraz o wszystkich błędach po kolei, jakie się pojawiały i w jakiej ilości. Są podane numery błędów, liczba wystąpień i hasłowy opis po angielsku.

    Podrzucam wyciąg z instrukcji serwisowej do innego modelu, ale pewne rzeczy są wspólne, mi się przydała Tabela z instrukcji serwisowej ekspresu do kawy. Tabela instrukcji serwisowej ekspresu do kawy z różnymi problemami i rozwiązaniami. Strona podręcznika dotycząca diagnozowania usterek w ekspresie do kawy, z tabelą przyczyn i napraw. Strona z tabeli instrukcji serwisowej ekspresu do kawy przedstawiająca różne problemy i ich rozwiązania. Tabela z kodami błędów i ich opisami z instrukcji serwisowej ekspresu do kawy. Instrukcja serwisowa ekspresu do kawy z opisem błędów i procedur. Tabela kodów błędów ekspresu do kawy.
  • #12 21397368
    rimanov
    Poziom 23  
    Posty: 904
    Pomógł: 80
    Ocena: 196
    Dziękuję za wszystkie instrukcje i wszelką pomoc. Tryb serwisowy nie działa. Tłok w ogóle się nie porusza a wszelkie rurki są drożne i nie mają zgięć czy załamań. Poddałem się już z tym ekspresem. Jeśli o mnie chodzi, temat można zamknąć.
  • #13 21397511
    techlock
    Poziom 34  
    Posty: 1976
    Pomógł: 217
    Ocena: 517
    Z opisu wynika, że siłownik tłoka nie działa, trzeba zdemontować i sprawdzić czy nie wypadł górny pierścień "segera" lub może przerdzewiał w wyniku nieszczelności uszczelki siłownika.
    Po odkręceniu pokrywy siłownika i wyjęciu białego tłoczka pierścień segera powinien być widoczny, normalnie jest pod tłokiem. Jeśli wypadł tłok będzie się opuszczać na dół ale siłownik będzie stać w miejscu.
    Tak to wygląda.

    Osoba trzyma tłok siłownika w rękawiczce, pokazując jego montaż.
    A tak kolejność montażu.

    Demontowany tłok siłownika z widocznymi elementami jak pierścienie uszczelniające i metalowy pręt.
  • #14 21397535
    rimanov
    Poziom 23  
    Posty: 904
    Pomógł: 80
    Ocena: 196
    Rozbierałem i składałem ten ekspres nie raz - niedługo z zamkniętymi oczami mógłbym to robić - wszystko co mogłem sprawdziłem, rozbierałem też blok zaparzający/siłownik, sprawdzałem węże, uszczelki, śruby, podkładki, mikrostyki, co trzeba było wymieniłem, co dałem rady pomierzyłem. I albo do wymiany byłby cały blok zaparzający, albo płytka z elektroniką - lub obie części. Nie będę jednak strzelał, szkoda pieniędzy i nerwów na ten sprzęt.
  • #15 21397549
    techlock
    Poziom 34  
    Posty: 1976
    Pomógł: 217
    Ocena: 517
    rimanov napisał:
    "Automatyczna konserwacja"


    Na samym początku było tak, najczęstsza przyczyna to czujnik temperatury na kotle.
    Zmierz czy termistor ma kontakt z płytką i właściwą oporność.
    Najczęściej nie kontaktują przewody na styku czujnika, są na wsówki, najlepiej odciąć wsówki i przylutowaś bezpośrednio do styków.
    Bywa też że sam termistor ulega uszkodzeniu, taki mały elemencik między stykami NTC SMD, chyba 120k w T pokojowej.
  • #16 21397587
    rimanov
    Poziom 23  
    Posty: 904
    Pomógł: 80
    Ocena: 196
    To jedne z czynności - poza uszczelkami - które zrobiłem na początku (pomiary). Jest OK. Konektory ciasno "siedzą", jest połączenie.
  • #17 21397617
    techlock
    Poziom 34  
    Posty: 1976
    Pomógł: 217
    Ocena: 517
    Ale czy jest właściwa oporność NTC, mierzyłeś bezpośrednio na stykach czujnika kotła?
  • #18 21397730
    rimanov
    Poziom 23  
    Posty: 904
    Pomógł: 80
    Ocena: 196
    Nie pamiętam dokładnie, to było parę tygodni temu, ale coś blisko 100k.
  • #19 21397749
    techlock
    Poziom 34  
    Posty: 1976
    Pomógł: 217
    Ocena: 517
    Jak wszystko sprawdzone to tylko podmiana płytki sterującej, może uszkodzony jakiś element lub błąd programowy
  • #20 21398230
    tommyyy
    Poziom 10  
    Posty: 12
    Pomógł: 1
    Ocena: 3
    Dla kolegi rimanov, bo chyba wspominał, że nie udało się wejść w tryb serwisowy w EA39 wideo:

    Uwaga, dotyk tych przycisków musi być stanowczy :)


  • #21 21432611
    mrgod511
    Poziom 7  
    Posty: 46
    Ocena: 1
    Witam, podepnę się pod temat, bo też mam tego dziada KRUPS Evidence EA8901. Skończyła się gwarancja i zaczęły się problemy, chociaż na gwarancji też był do po włączeniu, oddawał wodę pod siebie - dosłownie - nie dawał do tacki ociekowej, tylko jakimś otworem z obudowy wylewał wodę na blat kuchenny. Podobno któraś uszczelka tłoka się uszkodziła lub podwinęła. Ale było, minęło :D

    Teraz ta zaraza cały czas się konserwuje. Rano zrobiłem kawę i wszystko było dobrze, a po południu po włączeniu ekspresu wyskoczył napis "Automatyczna konserwacja", zrobił ją raz, drugi, trzeci i myślałem, że się zawiesił czy coś. Odłączyłem go z gniazdka na godzinę, wróciłem do niego i po podpięciu zapytał na początku o godzinę i datę, po wpisaniu znowu automatyczna konserwacja.

    Rozebrałem go, sprawdziłem drożność rurek, porozbierałem co umiałem i przeczyściłem. Przed tym rozbieraniem pooglądałem kilka filmów na YT i tam ludzie mieli straszny syf, nie dość że na wierzchu pod obudową, to we wszystkich częściach, a u mnie aż tak nie było, przepływomierz czysty, zawór 2-barowy czysty, górny tłok lekko zabrudzony.

    No ale poczyściłem, posmarowałem uszczelki, poskładałem na starych i po włączeniu nic się nie zmieniło, cały czas tylko automatyczna konserwacja.

    Dzisiaj zrobiłem podejście drugie, rozebrałem ten tłok w kociołku, ten długi tłok ze sprężynami w środku też i tu wcześniej kolega TOMMYYY wrzucił fotkę ze swoim tłokiem i widać u niego czarne ślady po kawie, u mnie jest czysto, tak jakby wyszedł z fabryki.

    Poskładałem go, włączyłem i oczywiście automatyczna konserwacja, wyłączyłem go guzikiem i włączyłem tryb serwisowy. Włączyłem AUTOTEST i po chwili pracy wyskoczył ERROR 63 (nigdzie nie znalazłem, czego dotyczy), ale wypiąłem go z prądu, po chwili podpiąłem i od razu zrobiłem AUTOTEST i test przeszedł poprawnie, tłok pracuje w całym zakresie ruchu. Wyszedłem z menu serwisowego i włączyłem ekspres normalnie i od nowa automatyczna konserwacja. Puściłem go kilka razy z myślą, że może po odłączeniu zasilania musi tak zrobić, ale robi tą konserwację cały czas, ALE teraz na zmianę jest komunikat "napełnianie maszyny" i przelewa dość dużą ilość wody przez dysze wylotowe, później znowu konserwacja i tutaj zauważyłem, że ten górny tłok raz schodzi tylko trochę, tak że widać górną uszczelkę i jak podaję wodę i podgrzewa, to kilka kropel wydostaje się spod niego i trochę leci do tacki na krążki kawowe, a część do tacki ociekowej. W tym samym procesie konserwacji po chwili tłok schodzi niżej, tak że już nie widać uszczelek tłoka i później schodzi do samego końca.

    Wyłączyłem i po kolejnym włączeniu komunikat "płukanie", już myślałem, że się nawrócił, ale po płukaniu od razu na zmianę napełnianie maszyny i konserwacja.

    Wiem, że zagmatwana ta opowieść :D, ale czy ktoś coś? :)
  • #22 21432642
    techlock
    Poziom 34  
    Posty: 1976
    Pomógł: 217
    Ocena: 517
    Siłownik hydrauliczny do przeglądu, nie działa prawidłowo.
    Prawdopodobnie górny pierścień tzw. segera nie trzyma. Czytaj post nr 13.
  • #23 21433362
    tommyyy
    Poziom 10  
    Posty: 12
    Pomógł: 1
    Ocena: 3
    Wklejam tłumaczenie błędu 63 i 64 oraz prawdopodobne przyczyny z nimi skojarzone:
    Błąd oznacza jakąś nieszczelność w układzie i może być spowodowany np.:
    - filtr Claris w zbiorniku wody jest niewłaściwy lub zapowietrzony - usunąć filtr i sprawdzić, czy coś pomaga
    - uszczelka na zbiorniku wody puszcza powietrze lub zbiornik wody nie jest dobrze osadzony
    - zużyty, brudny lub nieszczelny przepływomierz
    - zużyta pompa lub jakiś jej element, np. kulka lub uszczelka na końcu pompy (sprawdzić, czy pompa się męczy, tzn. działa głośniej niż zwykle lub ostatnio przed automatyczną konserwacją tak miała)
    - jakaś nieszczelność na wężykach

    W moim przypadku te różne brudne elementy to był skutek tego błędu 63 i 64. 2bar nie tylko był brudny ale pękła w nim taka mała zaślepka. Uszczelki kociołka i tłoka popękały. Trzeba było wszystko oczyścić, wiadomo, ale problem rozwiązał się dopiero przy wymianie pompy.
    Nowa pompa dużo ciszej działa, nie męczy się, kawa jest smaczniejsza. Ekspres nie wchodzi w tryb płukania lub napełniania, ani automatycznej konserwacji. Przed wymianą pompy, nawet po wyczyszczeniu ekspresu i wymianie uszczelek, i tak było po którejś kawie napełnianie maszyny kilkukrotne i właśnie błąd 63 widoczny w Last Defects w menu diagnostycznym. Potem błąd pojawiał się coraz częściej już przy włączeniu ekspresu. Pamiętam jak kiedyś ten problem dopiero się objawiał - to objawiał się tak, że kawa się nie chciała nalać - ekspres zaczynał i warczał terkotał męczył się a nic nie kapało albo kapało minimalnie. Po tak zrobionej kawie pojawiało się Napelnianie maszyny. W inne dni, podczas nalewania kawy pojawiała się Automatyczna konserwacja. Także pompkę bym obstawiał.

    Robiąc auto test czasem tłok nie mógl zjechać do końca ale częściej udało mu się i problemu nie było, co mnie długo zwodziło.

    Częścią wspólną naszych opowieści wydaje mi się ciągłe płukanie napełnianie i przelewanie wody. Gdzieś przeczytałem że jak jest nieszczelnośc czyli ten błąd 63/64 to sie ilość wody nie zgadza na wejściu i wyjściu czy jakoś tak no i komputer zarządza przepłukanie układu albo napełnienie pompy bo ta pompa co jest w ekspresie to jest pompa grawitacyjna tzn że ciągle w wodzie musi być nie może mieć kontaktu z powietrzem albo w jakichś proporcjach woda-powietrze bo się niszczy.

    W moim przypadku przyznam się że nie otworzyłem siłownika tłoka i tamtejszych uszczelek bo kierowałem się numerem bledu. Nic stamtąd nie ciekło a sam tłok dawał się wcisnął ręką przy mocnym nacisku i nie skrzypiał więc nie szukałem przyczyn w tym komponencie. Ale może masz inną sytuację i możesz łatwo to sprawdzić - jeden kolega widzę tutaj sugeruje żeby to sprawdzić.

    Na takim portalu na A u pana AgdTech nabyłem pompkę Ulka EP5 48 W. Ponieważ otwierałem ekspres z tej strony i i tak musiałem dotknąć przepływomierza, to też go przy okazji wymieniłem, bo pewnie nowy dłużej podziała i mam spokój za małą cenę. Tutaj pomógł mi Pan Miron44 z tego samego portalu :)



    Zdjęcie pokazuje stronę z dokumentacji technicznej, odwróconą do góry nogami, z tabelą informującą o błędach 63 i 64.
  • #24 21434208
    mrgod511
    Poziom 7  
    Posty: 46
    Ocena: 1
    techlock napisał:
    Siłownik hydrauliczny do przeglądu, nie działa prawidłowo.
    Prawdopodobnie górny pierścień, tzw. segera, nie trzyma. Czytaj post nr 13.


    Rozbierałem ten tłok, w sumie nie zwróciłem uwagi, czy jest na swoim miejscu, ale na 90% tak. W środku sprężyny były ładne, tak jakby były nowe, reszta też czysta, na uszczelkach widać było fabryczny smar. Przy składaniu nic mi nie wypadło, nic nie było luźne. Po złożeniu, jak wcisnę ten tłok ręką, to czuję, jak pracują sprężyny i da się go wcisnąć do samego dołu. Wtedy też przeskakuje ten dynks na dole i zaczepia o dolny tłok. Kiedy luzuję rękę, wszystko podnosi się do góry i w ostatnim momencie jest przejście tego zgarniacza, który wyrzuca krążki kawowe do zbiornika, a ten dolny tłok opada na dół. Mogłem coś pokręcić w nazewnictwie, ale chyba dość obrazowo opisałem.
  • #25 21434435
    techlock
    Poziom 34  
    Posty: 1976
    Pomógł: 217
    Ocena: 517
    mrgod511 napisał:
    zauważyłem, że ten górny tłok raz schodzi tylko trochę, tak że widać górną uszczelkę i jak podaję wodę i podgrzewa, to kilka kropel wydostaje się spod niego i trochę leci do tacki na krążki kawowe, a część do tacki ociekowej. W tym samym procesie konserwacji po chwili tłok schodzi niżej, tak że już nie widać uszczelek tłoka i później schodzi do samego końca.

    Tłok powinien zejść do samego końca.
    Jeśli nie schodzi to przyczyna tkwi w siłowniku hydraulicznym.
    Pierścień zabezpieczający powinien być pod białym tłoczkiem, jeśli się wysunął, wypadł, przeskakuje w trakcie pracy, itp. będzie tak jak w poście nr 13.


    Część tłoka zaparzacza z widocznym pierścieniem zabezpieczającym.

    Jeśli tłok zaparzacza jest niedomknięty i woda wypływa do pojemnika na fusy to ciśnienie wypycha tłok zaparzacza bo siłownik nie trzyma, tam spadło ciśnienie lub biały tłoczek zszedł w dół a siłownik nie do końca.

    Jeśli siłownik nie zszedł w dół ekspres ma informację, że nie bo mikro włącznik umiejscowiony na dole siłownika jest otwarty, a ekspres dalej pompuje wodę do komory siłownika. Stąd błąd i automatyczna konserwacja.
    Raz działa, raz nie, to tak jakby ten pierścień przeskakiwał, wyskoczył z jednej strony? Trzeba sprawdzić.
  • #26 21435643
    mrgod511
    Poziom 7  
    Posty: 46
    Ocena: 1
    Zrobiłem 4 autotesty pod rząd z pozycji menu serwisowego i tłok schodził do samego dołu, woda nie pryskała spod niego, czyli ok. Po włączeniu ekspresu do normalnej pracy cały czas te same komunikaty i tłoczek raz schodzi, raz nie schodzi. Przelałem przez ten ekspres już chyba ze 100 L wody. :D
  • #27 21435746
    techlock
    Poziom 34  
    Posty: 1976
    Pomógł: 217
    Ocena: 517
    Jeśli czujnik temperatury kociołka jest sprawny to w tej sytuacji podmiana płyty sterującej zalecana.
  • #28 21436646
    mrgod511
    Poziom 7  
    Posty: 46
    Ocena: 1
    czujnik temp - czyli te 2 termistory przykręcone do obudowy?
  • #29 21436650
    techlock
    Poziom 34  
    Posty: 1976
    Pomógł: 217
    Ocena: 517
    Termistor jest na płytce ceramicznej tu foto >>21426307 .
    Powyżej są 2 bezpieczniki termiczne.
  • #30 21437038
    mrgod511
    Poziom 7  
    Posty: 46
    Ocena: 1
    Oke, a jest jakiś sposób, żeby go sprawdzić? W sensie zmierzyć oporność lub coś w tym stylu?

    Szczerze mówiąc, przy ostatnim rozbieraniu rozebrałem w zasadzie wszystko, ale takiego elementu nie kojarzę :D Wiem, gdzie to jest na kociołku i wiem, że idą w to miejsce 2 przewody i widziałem, że są przylutowane do 2 styków, ale tego termistora nie widziałem w tym miejscu :D

    Możliwe, że się odlutował czy odpadł? Bo przy tym płukaniu i przelewaniu woda na 100% jest podgrzana.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy problemu z ekspresem do kawy Krups Evidence EA89 (model FDB145000P), który wyświetla komunikat "Automatyczna konserwacja" i nieprawidłowo kieruje wodę podczas płukania – woda zamiast przez wylewkę, leci do tacki ociekowej. Sprawdzono drożność rurek, bojler, mikrostyki, uszczelki, przepływomierz oraz elektrozawór, który nie otrzymuje napięcia z płytki sterującej. Problemem okazuje się brak ruchu tłoka zaparzacza, sterowanego hydraulicznie przez siłownik, co powoduje błędy i blokadę ekspresu. Wskazano na możliwe uszkodzenia pierścienia zabezpieczającego (segera) w siłowniku, nieszczelności układu, zużycie uszczelek i sprężyn oraz awarie zaworu 2-barowego. Zalecane jest sprawdzenie pełnego ruchu tłoka, stanu siłownika hydraulicznego oraz drożności i prawidłowego działania zaworu 2-barowego. Wskazano także na konieczność diagnostyki i ewentualnej wymiany termistora NTC na kotle, który mierzy temperaturę i może powodować błędy, jeśli jest uszkodzony lub ma złe połączenia. Próby wejścia w menu serwisowe i wykonania autotestu nie przyniosły rozwiązania. Ostatecznie sugerowano wymianę płyty sterującej w przypadku braku innych usterek. W dyskusji pojawiły się także porady dotyczące lutowania termistora SMD oraz obserwacji pracy tłoka i siłownika. Pomimo wielu napraw i wymian części, problem pozostaje nierozwiązany, co skłoniło użytkownika do rezygnacji z dalszej naprawy.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA