Witam.
Mam tarczę 60 cm do cyrkularki o grubości 4 mm, nie odkształca się tarcza, może mieć z 60 lat. Kupiłem 70 cm tarczę, jakąś niemiecką, ale nic, nic nie warta. Przy cięciu nagrzała się i odkształciła, na chwilę zrobił się ban, później się wyprostowała.
Czy grubość 3 mm może na to wpływać i dlatego się wygięła, czy kiepska stal? Po drugie, patrzyłem na różnych stronach internetowych, że tarcze 70 cm mają grubość 3 mm... myślę, że nie produkują grubszych 70 cm, bo to waga i obciążanie wału...
Dodano po 5 [minuty]:
Ta czarna, większa tarcza ze zdjęcia to ta dobra, ma wszystkie zęby. A ta, co się odkształciła, to ta z widią z drugiego zdjęcia. W ogóle, gdybym pozbył się tej ferelnej z widią, to bym kupił zwykłą bez widi. Jak się dużo tnie, to trzeba z widiową do zakładu jeździć, a zwykłą to można moment naostrzyć. Jak ktoś tnie okazjonalnie, to tak, a u mnie to różnie bywa..
Mam tarczę 60 cm do cyrkularki o grubości 4 mm, nie odkształca się tarcza, może mieć z 60 lat. Kupiłem 70 cm tarczę, jakąś niemiecką, ale nic, nic nie warta. Przy cięciu nagrzała się i odkształciła, na chwilę zrobił się ban, później się wyprostowała.
Czy grubość 3 mm może na to wpływać i dlatego się wygięła, czy kiepska stal? Po drugie, patrzyłem na różnych stronach internetowych, że tarcze 70 cm mają grubość 3 mm... myślę, że nie produkują grubszych 70 cm, bo to waga i obciążanie wału...
Dodano po 5 [minuty]:
Ta czarna, większa tarcza ze zdjęcia to ta dobra, ma wszystkie zęby. A ta, co się odkształciła, to ta z widią z drugiego zdjęcia. W ogóle, gdybym pozbył się tej ferelnej z widią, to bym kupił zwykłą bez widi. Jak się dużo tnie, to trzeba z widiową do zakładu jeździć, a zwykłą to można moment naostrzyć. Jak ktoś tnie okazjonalnie, to tak, a u mnie to różnie bywa..