logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Powietrze w układzie C.O. powyżej 60°C - jak je usunąć?

Janek088 06 Sty 2025 12:22 1560 42
Najlepsze odpowiedzi

Dlaczego w otwartym układzie C.O. przy temperaturze powyżej 60°C pojawia się dużo gazu w grzejnikach i jak się tego pozbyć?

Przyczyną była bardzo twarda woda, która po podgrzaniu uwalniała gazy, więc po uzdatnieniu problem praktycznie zniknął [#21400333][#21381126] W praktyce zmiękczono wodę z 21° niemieckich do 4°, układ dwukrotnie przepłukano i do 350 litrów wody dodano 20 litrów koncentratu glikolu [#21400333] Po odpowietrzeniu i nagrzaniu do 75°C pojawiło się już tylko jednorazowo niewielkie ilości tlenu, a później przy grzaniu powyżej 65°C w grzejniku nie było już tlenu [#21400333] Wcześniej zwracano też uwagę, że gazy mogą być rozpuszczone w wodzie i wydzielać się przy wzroście temperatury [#21379799][#21381126] Padła również alternatywna hipoteza o nieszczelności pojawiającej się dopiero na gorącym kotle, ale finalnie nie potwierdziła się ona w tym wątku [#21380456]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #1 21379759
    Janek088
    Poziom 11  
    Posty: 186
    Pomógł: 8
    Ocena: 31
    Skąd się bierze powietrze w układzie otwartym C.O.?
    Naczynie zalane do pełna, w układzie blisko 500 litrów wody (grzejniki stalowe o łącznej mocy 28 kW przy 50°C), rury zasilające piony 25, wyjście z pieca 32 przez jakieś 30 metrów, potem wykonane 5 pionów już 25, a do samych grzejników 16. Jeśli 2 grzejniki w rzędzie to 20. Jak w układzie pracuje do 50 stopni, to jest wszystko ok, jak przekroczy 60 stopni, to niewiadomo skąd przez pompę przechodzi powietrze i trafia do najbliższego grzejnika w pionie na pierwszym piętrze. Naczynie na wysokości 7 metrów idzie osobną rurą prosto z pieca i to jeszcze przed pompą. Woda dolewana do naczynia, a nie do pieca. Robiłem próbę ciśnieniową i nabiłem układ do 2 bar, zamykając tymczasowo naczynie. Przez 3 dni nie zeszło nic, czyli układ szczelny. Jak na dworze temperatura nie spada poniżej 0, to nie dolewam wody nawet przez 2 miesiące, bo jej tam odparuje jakieś pół litra. Jak grzeje powyżej 60 stopni w ciągu dnia, to raz w miesiącu dolewam 2-4 litry do naczynia. Naczynie ma 30 litrów pojemności, a wylot pierwszej rury jest do kanalizy, a drugi na dach domu (naczynie ma 5 otworów, pierwsze to wejście, drugie to wsadzony czujnik informujący o braku wody, a trzecie znajdujące się w połowie to dopełnienie wody, te na 3/4 wysokości leci w kanalizę, a te u samej góry to wylot na dach). Czyli fizycznie nie ma możliwości, aby powietrze dostało się do układu, bo woda by je wyparła. Z drugiej strony, czy możliwym jest, że woda sama w sobie jest tak napowietrzona?
    Problem z odpowietrzaniem grzejnika jest tylko, jak woda ma powyżej 60 stopni, wtedy raz w tygodniu upuszczam około 2 litrów powietrza z grzejnika (mniej więcej tyle mam po wcześniejszym napełnieniu naczynia do przelewu, upuszczeniu powietrza i ponownym napełnieniu naczynia). Po sezonie grzewczym będę chciał zamontować zawór, który automatycznie mi odpowietrzy grzejnik. Natomiast cały układ jest wykonany w taki sposób, że nie posiada odpowietrzników nigdzie indziej poza grzejnikami, bo nie ma żadnych zakrętów idących w dół. Oglądało to już trzech hydraulików z wieloletnim doświadczeniem i każdy twierdzi, że tyle powietrza jest właśnie w wodzie, bo nie mają pojęcia, w jaki inny sposób powietrze może się tam dostać.
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #3 21379816
    Janek088
    Poziom 11  
    Posty: 186
    Pomógł: 8
    Ocena: 31
    @techlock tak, czytałem to, jednak nie jest to do końca dla mnie zrozumiałe, bo raz na 3 tygodnie przepalam piec dla czystego komina, mam wtedy nawet i 80 - 90 stopni w układzie a powietrze wtedy wędruje tym jednym pionem niemalże cały czas, jest go tak dużo, że mam w tym pionie 3 grzejniki i z każdego muszę upuścić powietrza. Dolać wodę do układu to wiadomo, bo takie grzanie trwa nawet i 8 godzin, wtedy też mam otwarte okna aby przewietrzyć chałupę bo temp dochodzi do 30 stopni w środku. "Z niejednego pieca chleb jadłem" i wiem, że w układzie powstaje powietrze, jednak jego ilość jest dla mnie zastanawiająca dlaczego tak dużo.
  • REKLAMA
  • #4 21379836
    balonika3
    Poziom 43  
    Posty: 10953
    Pomógł: 1304
    Ocena: 3664
    Może być też sytuacja, którą kiedyś przerabiałem. Ni stąd ni zowąd zaczął się zapowietrzać grzejnik, ale tylko jeden. Sytuacja trwała kilka miesięcy i nikt nic nie wymyślił. Któregoś dnia, rano, przy czyszczeniu kociołka okazało się, że popiół jest wilgotny. I sprawa się wyjaśniła - puścił spaw gdzieś w środku i na początku objawiało się to tylko na rozgrzanym kotle, więc było sucho. Po czasie nieszczelność powiększyła się do tego stopnia, że po wystygnięciu nadal się sączyło. Kociołek został wymieniony i problem ustał. Ten stary miał ok. 10 lat. Ile lat ma Twój?
  • #5 21379840
    techlock
    Poziom 33  
    Posty: 1834
    Pomógł: 198
    Ocena: 487
    Więc masz w wodzie dużo związków chemicznych z wiązaniami tlenu, czy innych gazów. Sama woda to 2 gazy H2O. Być może jakaś szczególna substancja zawarta w wodzie powoduje uwalnianie tych gazów w wyniku podgrzewania.
    Jak sam napisałeś im wyższa temperatura tym więcej gazów.
    Trzeba by zbadać wodę na zawartość związków mineralnych. Sam nie wiem, może jakieś tlenki wapnia np.
    Trzeba by wypłukać układ i napełnić wodą demineralizowaną bądź innym czynnikiem a i tak część osadów pozostanie.
    Kosztowny zabieg, taniej będzie jak kupisz zmiękczacz wody z głowicą jonowymienną. Wszystkich minerałów nie wyłapie ale większość tak.

    W formie żartu:
    A może cała twoja instalacja c.o. jest tak szczególna pod względem użytych materiałów, które w kontakcie z tą szczególną wodą po podgrzaniu powoduje rozpad samej wody na tlen i wodór.

    Dodano po 2 [minuty]:

    >>21379836
    Tu kolega prawdopodobnie postawił 100% diagnozę.
  • #6 21379868
    Janek088
    Poziom 11  
    Posty: 186
    Pomógł: 8
    Ocena: 31
    @balonika3 ten piec ma z 10 lat, ale faktycznie używany jest trzeci sezon. Dom o powierzchni 250 m², a piec ma 7 kW, stary kopciuch. Ale po wykonaniu izolacji termicznej i ociepleniu dachu dotychczasowy kopciuch węglowy 24 kW okazał się być o wiele za duży, bo non stop gotował wodę. Zapadła więc decyzja o wymianie na mniejszy i w razie co wspomaganie się elektrycznym kotłem o mocy 15 kW. No i ten elektryczny pracuje na pół gwizdka, tj. jedna grzałka 5 kW wystarczy, aby podtrzymać 22 stopnie, kiedy nikogo nie ma w domu przez kilka dni.
    Mokro w nim nigdy nie było. Staram się cały czas palić na otwartych drzwiczkach, aby nie dusić płomienia. Jak chcę wyższą temperaturę, to palę wtedy węglem, a jak jeszcze wyższą, to wkładam palnik do oleju i wtedy przepracowanym olejem.
  • #7 21379876
    balonika3
    Poziom 43  
    Posty: 10953
    Pomógł: 1304
    Ocena: 3664
    @Janek088 Ja się nie upieram, że tak jest, podałem tylko możliwą przyczynę.
  • #8 21379914
    Janek088
    Poziom 11  
    Posty: 186
    Pomógł: 8
    Ocena: 31
    @balonika3 na spokojnie, ale tak jak napisałem, piec działa trzeci sezon. Wcześniej był zakupiony i nie podłączony. Okazało się, że u poprzedniego właściciela kobieta ma uczulenie na popiół a wyszło to w trakcie uczenia się palenia u znajomych. Dziwna sytuacja, ale prawdziwa. I mówię to ja odkupię ten piec. Osobiście jestem przeciwny tym pompom i dotacjom. Ile to razy nie było prądu w sieci, rok temu co były te wichury to 3 dni przy swieczkach bym siedział a tak mam akumulator 43Ah i podłączone to pod zasilanie pompy plus wszędzie ledy na 12V (oczka itp) więc nawet światło mam w chalupie. A jak musiałem coś ugotować to wtedy agregat szedł w ruch.
  • #9 21379945
    techlock
    Poziom 33  
    Posty: 1834
    Pomógł: 198
    Ocena: 487
    A czy na tamtym kotle, który zdemontowałeś (24kW) też występował taki efekt zapowietrzania czy nie.
    Trzeba wykluczyć możliwe przyczyny.
    Za każdym razem kiedy uzupełniasz wodę dolewasz nowych związków mineralnych, które się będą rozkładać (gazować).

    Czy na samym kotle grzewczym jest odpowietrznik? Z opisu wynika, że nie ma.
    Gdyby był to można by obserwować gdzie jest rozkład gazów w kotle czy w instalacji.
  • #10 21379970
    Janek088
    Poziom 11  
    Posty: 186
    Pomógł: 8
    Ocena: 31
    @techlock no i tam ciężko stwierdzić, bo nawet na noc jak się zasypało węglem, to potrafiło wodę zagotować, a wtedy wiadomo, że powietrze bierze się znikąd. Tamten piec ciężko było kontrolować i albo komin był mokry, albo grzejniki miały po 80 stopni. Za dużo też to nie było używane, no raptem niecały sezon po kupnie chałupy. Jedyne co mogę w 100% wykluczyć, to nieszczelny układ, bo jak już pisałem na początku, to dobiłem ciśnienia do 2 bar i zostawiłem to na jakieś 40 godzin. Nic nie ubyło, co właśnie mnie zastanawia, skąd tyle tlenu. Piec napełniany jedynie przy pomocy wody z sieci przez filtr sznurkowy i węglowy.
  • #11 21379992
    techlock
    Poziom 33  
    Posty: 1834
    Pomógł: 198
    Ocena: 487
    Sprawdź wodę, czy w czajnikach jak gotujesz jest dużo kamienia, wapienia itp.
    Filtry sznurkowe i węglowe wyłapują tylko zanieczyszczenia stałe, jonów wapnia i innych nie wyłapią bo są rozpuszczone w wodzie.

    Z opisu wynika, że kocioł nie pracuje cały czas, jest wspomagany, problem może być właśnie w tym, że temperatura kotła jest nierówna, jak podłożysz paliwa wzrasta, jak się wypala maleje i tak cyklicznie.
    Jeśli masz w kotle jakiś korek instalacyjny na górze kotła to proponuję w to miejsce wkręcić odpowietrznik samego kotła.
  • #12 21380051
    User2039
    Poziom 22  
    Posty: 387
    Pomógł: 54
    Ocena: 92
    Janek088 napisał:
    Po sezonie grzewczym będę chciał zamontować zawór, który automatycznie mi odpowietrzy grzejnik.

    Dlaczego nie jutro?
    Janek088 napisał:
    Naczynie na wysokości 7 metrów idzie osobną rurą prosto z pieca

    Ile wynosi wysokość podnoszenia pompy obiegowej?

    "Wysokość położenia naczynia wzbiorczego H, w m, określana jest przy rozdziale górnym - od najwyższego punktu
    obiegu wody do dna naczynia wzbiorczego, a przy rozdziale dolnym - od wierzchu najwyżej położonego grzejnika do
    dna naczynia (rys. 3).
    Wysokość H, w m, powinna wynosić:
    a) w instalacjach ogrzewań wodnych grawitacyjnych oraz pompowych z pompami obiegowymi zamontowanymi na
    zasilaniu
    H ≥ 0,3 m
    b) w instalacjach ogrzewań wodnych pompowych z pompami obiegowymi o wysokości podnoszenia Hp, m,
    zamontowanymi na powrocie
    H ≥ 0,7 Hp"


    Schemat instalacji ogrzewania wodnego z rozdziałem górnym.
    Schemat instalacji ogrzewania wodnego z podziałem dolnym i oznaczonymi parametrami hydraulicznymi.
    //a)rozdział górny
    b)rozdział dolny//
  • #13 21380351
    Pan.Kropa
    Poziom 35  
    Posty: 3985
    Pomógł: 249
    Ocena: 1144
    techlock napisał:
    problem może być właśnie w tym, że temperatura kotła jest nierówna, jak podłożysz paliwa wzrasta, jak się wypala maleje i tak cyklicznie.
    A widziałeś kotły stałopalne w których jest inaczej?

    Dodano po 58 [sekundy]:

    Jeszcze pytanie do autora. Kocioł jest wypoziomowany, stoi równo?
  • #14 21380365
    techlock
    Poziom 33  
    Posty: 1834
    Pomógł: 198
    Ocena: 487
    Pan.Kropa napisał:
    A widziałeś kotły stałopalne w których jest inaczej?

    Tak, te z automatycznym podajnikiem i sterowaniem automatycznym, różnice będą ale rzędu kilku stopni w trakcie pracy a nawet w trakcie czuwania można ustawić stałe utrzymywanie temperatury.
    Autor dokłada opału ręcznie, a czasami kocioł jest wyłączony na kilka dni bo ma wspomaganie elektryczne.
  • #15 21380398
    Janek088
    Poziom 11  
    Posty: 186
    Pomógł: 8
    Ocena: 31
    Pan.Kropa napisał:
    Jeszcze pytanie do autora. Kocioł jest wypoziomowany, stoi równo?


    Tak, posadzka lana była samopoziomem, piec stoi dodatkowo 25 cm nad posadzką na bloczkach betonowych.

    User2039 napisał:
    Ile wynosi wysokość podnoszenia pompy obiegowej?

    @User2039 pompa to Alpha 1L Groundfossa. Nie wiem, na ile podnosi, ale na pierwszym biegu mam ciepłe grzejniki u góry, mimo wszystko pompa pracuje na trzecim biegu, żeby ta woda faktycznie się mieszała. Od pieca do najwyżej położonego grzejnika mam 5,5 m, 1,5 m wyżej jest naczynko, tj. przy samym suficie. Ale jak pisałem na początku, to naczynko idzie całkiem inną rurą jak wyjście z pompy. Tzn. w piecu są trzy wyjścia, jedno wielkie to idzie pompa, tam jest wsadzony trójnik i do góry idzie na naczynie, a drugim wyjściem z trójnika idzie na pompę.

    User2039 napisał:
    Dlaczego nie jutro?

    @User2039 o 8 rano muszę być na czczo w szpitalu i będę miał przeprowadzany zabieg, na który czekam 17 miesięcy jako pilne.
  • #16 21380405
    Pan.Kropa
    Poziom 35  
    Posty: 3985
    Pomógł: 249
    Ocena: 1144
    techlock napisał:
    Pan.Kropa napisał:
    A widziałeś kotły stałopalne w których jest inaczej?

    Tak, te z automatycznym podajnikiem i sterowaniem automatycznym,
    No z tym się zgodzę. Jednak w prawidłowej instalacji grzejnik nie będzie się co rusz zapowietrzał od zmniejszania i zwiększania temperatury na kotle.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Janek088 napisał:
    Tak, posadzka lana była samopoziomem, piec stoi dodatkowo 25 cm nad posadzką na bloczkach betonowych
    Posadzka to jedno. Ale czy kocioł stoi równo? Sprawdzał ktoś poziomicą? Nieraz kocioł ma nózki którymi się go poziomuje.
  • #17 21380425
    techlock
    Poziom 33  
    Posty: 1834
    Pomógł: 198
    Ocena: 487
    Czyli wychodzi na to, że jeszcze nie sprawdzono wody na zawartość związków rozpuszczonych w wodzie, które po podgrzaniu rozpadają się uwalniając gaz.
  • #18 21380436
    balonika3
    Poziom 43  
    Posty: 10953
    Pomógł: 1304
    Ocena: 3664
    @techlock W nieskończoność uwalniają ten gaz? Nie przesadzaj. Ta woda tam, to jest już jałowa, jak pustynia.
  • #19 21380456
    techlock
    Poziom 33  
    Posty: 1834
    Pomógł: 198
    Ocena: 487
    >>21379836
    W sumie racja ale autor ciągle dopuszcza świeżej, bo wygrzewa komin.
    Jednak @balonika3 Twoja teoria z nieszczelnym spawem może być najbardziej prawdopodobna.
    Co z tego, że kocioł prawie nowy jak wada fabryczna może powstać w procesie produkcji.
    Wyższa temperatura, większe rozszczelnienie i spaliny przedostają się do cieczy.
    Temperatura spada szczelina się zamyka i nie widać przecieku do wnętrza kotła.
  • #20 21380465
    gregor124
    Poziom 28  
    Posty: 1528
    Pomógł: 96
    Ocena: 822
    Przyczyna może być różnica w rozszerzalności cieplnej wody i układu. Sprawdź, na ile masz ustawiony zawór bezpieczeństwa. Objętość wody zmienia się wraz z temperaturą, jak woda oddaje ciepło, to i jej temperatura maleje, a z nią jej objętość, a pustka musi być czymś wypełniona (powietrze z zewnątrz). Taki układ działa jak pompa ssąco-tłocząca ;)

    Być może twój układ się bardziej rozszczelnia powyżej tych 60 stopni.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #21 21380478
    balonika3
    Poziom 43  
    Posty: 10953
    Pomógł: 1304
    Ocena: 3664
    gregor124 napisał:
    Sprawdź, na ile masz ustawiony zawór bezpieczeństwa.
    To jest układ otwarty...
  • #22 21380483
    Pan.Kropa
    Poziom 35  
    Posty: 3985
    Pomógł: 249
    Ocena: 1144
    Układ autora jest otwarty. W zbiorniku wyrównawczym następuje rozszerzanie-kurczenie się wody.
  • REKLAMA
  • #23 21380524
    gregor124
    Poziom 28  
    Posty: 1528
    Pomógł: 96
    Ocena: 822
    Dziekuje za sprostowanie, skoro uklad otwarty to brak fizycznego zaworu bezpieczeństwa, za to powietrze dostaje się naturalnie i bez problemów.
    Czy rzeczywiście potrzeba jest aż 60 stopni, aby otrzymać odpowiednią temperaturę w pomieszczeniu ?
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #24 21380535
    Pan.Kropa
    Poziom 35  
    Posty: 3985
    Pomógł: 249
    Ocena: 1144
    gregor124 napisał:
    koro uklad otwarty to brak fizycznego zaworu bezpieczeństwa, za to powietrze dostaje się naturalnie i bez problemów.
    Ale dostaje się głównie tylko do zbiornika. Takich układów jest miliony, i nagminnie się nie zapowietrzają.
    gregor124 napisał:
    Czy rzeczywiście potrzeba jest aż 60 stopni, aby otrzymać odpowiednią temperaturę w pomieszczeniu ?
    Dla kotłów stałopalnych niekorzystne jest utrzymywanie niskiej temperatury. Może nastąpić skraplanie się wilgoci i przyspieszona korozja kotła. Nazywa się to korozja nisko-temperaturowa. I często nawet w warunkach gwarancji kotła jest napisane żeby nie utrzymywać zbyt niskiej temperatury.
  • #25 21380600
    gregor124
    Poziom 28  
    Posty: 1528
    Pomógł: 96
    Ocena: 822
    Trudno mi się wypowiedzieć, nie widząc twojej instalacji, ale znalazłem zalecenia w UK w zależności od pory roku.
    Stare domy: temperatura wody do 60 stopni Celsjusza, w nowych w najzimniejszym okresie (styczeń-luty) 55 stopni Celsjusza, w pozostałych 50 stopni Celsjusza.
    A instalacja powinna być tak wykonana, aby to wystarczyło.
    Powyżej 60 to już problemy i szybsza degradacja kotłów.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #26 21380610
    Janek088
    Poziom 11  
    Posty: 186
    Pomógł: 8
    Ocena: 31
    Pan.Kropa napisał:
    Sprawdzał ktoś poziomicą

    Byłem teraz i dla pewności sprawdziłem. Użyłem nawet "kątomierza" cyfrowego. 0°.
    techlock napisał:
    W sumie racja ale autor ciągle dopuszcza świeżej, bo wygrzewa komin.

    Ale świeża nie idzie do pieca tylko do naczynka. Teraz jak rozpoczął się kolejny sezon grzewczy to przez rok nikt wody nie dolewał, jedynie pompa uruchamiała się raz w tygodniu na 6 minut i tak co tydzień do kolejnego sezonu grzewczego.
    techlock napisał:
    Temperatura spada szczelina się zamyka i nie widać przecieku do wnętrza kotła.

    Czyli mój test tj nabicie ciśnienia do 2 bar i sprawdzenie go po dwóch dobach gdzie nic nie ubyło jest tutaj niewiarygodnym testem?
  • #27 21380613
    balonika3
    Poziom 43  
    Posty: 10953
    Pomógł: 1304
    Ocena: 3664
    gregor124 napisał:
    Powyżej 60 to już problemy i szybsza degradacja kotłów.
    Odwrotnie. Szybsza degradacja kotła jest w niższej temperaturze, stosuje się nawet tzw. ochronę powrotu.
  • #28 21380640
    Pan.Kropa
    Poziom 35  
    Posty: 3985
    Pomógł: 249
    Ocena: 1144
    gregor124 napisał:
    Powyżej 60 to już problemy i szybsza degradacja kotłów.
    A jak to się ma do współczesnych kotłów stałopalnych piątej klasy? Tam musi być bufor ciepła, a zalecana temperatura w kotle to około 80 stopni.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Janek088 napisał:
    Czyli mój test tj nabicie ciśnienia do 2 bar i sprawdzenie go po dwóch dobach gdzie nic nie ubyło jest tutaj niewiarygodnym testem?
    Myślę że tak. Chyba że problemem jest nieszczelność w kotle pojawiająca sie dopiero powyżej 60 stopni.
  • #29 21380648
    gregor124
    Poziom 28  
    Posty: 1528
    Pomógł: 96
    Ocena: 822
    balonika3 napisał:
    Odwrotnie. Szybsza degradacja kotła jest w niższej temperaturze, stosuje się nawet tzw. ochronę powrotu.

    Zawsze mi się wydawało, że procesy chemiczne następują szybciej w wyższych temperaturach. ;)

    Added after 1 [minutes]:

    >>21380640
    Dzisiejsze kotły mają wytrzymać do końca gwarancji, a użytkownik ma myśleć, że dłużej się nie da ;)
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #30 21380652
    Pan.Kropa
    Poziom 35  
    Posty: 3985
    Pomógł: 249
    Ocena: 1144
    Przy zbyt chłodnym kotle największym problem jest skraplająca się wilgoć. I to ta wilgoć powoduje o wiele szybsze rdzewienie kotła. Inne procesy chemiczne mają marginalne znaczenie.

    Dodano po 2 [minuty]:

    gregor124 napisał:
    Dzisiejsze kotły mają wytrzymać do końca gwarancji, a użytkownik ma myśleć, że dłużej się nie da
    Ja mam instrukcję kotła sprzed 20 lat i tam już piszę żeby nie wychładzać kotła.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono problem obecności powietrza w układzie centralnego ogrzewania (C.O.) przy temperaturach powyżej 60°C. Użytkownik zauważył, że przy wyższych temperaturach powietrze przemieszcza się do grzejników, co wymaga regularnego odpowietrzania. Uczestnicy rozmowy wskazali na różne przyczyny tego zjawiska, w tym uwalnianie gazów z wody z powodu wysokiej temperatury oraz twardość wody, która może prowadzić do nadmiernego gazowania. Zasugerowano również sprawdzenie szczelności kotła oraz zastosowanie zmiękczacza wody, co pomogło w rozwiązaniu problemu. Wskazano na znaczenie utrzymywania odpowiedniej temperatury w kotle, aby uniknąć korozji i problemów z osadami.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA