Próbuję naprawić stary telewizor.
Model: Samsung LE40N87BDX/X
Model zasilacza: SIP400B BN44-0167F
Model płyty głównej: BN41-00813E-MP1.0
Objawy:
Po podłączeniu zasilania świeci się czerwona dioda na froncie.
Po naciśnięciu włącznika słychać kliknięcie przekaźnika, zaświeca się płynnie podświetlenie dolnej ramki (taki bajer efekt świetlny), czerwona dioda mruga 6 razy i gaśnie.
Obrazu brak, podświetlenie matrycy nie startuje.
TV potwierdza diodą odbiór sygnału z pilota, można włączać/wyłączać zarówno z pilota, jak i z panelu na TV.
Próba naprawy:
Wymieniłem mocno spuchnięte kondensatory elektrolityczne Samwha WB po stronie wtórnej zasilacza:
CS806, CM807, CM808, oraz od razu z rozpędu pozostałe elektrolity 1000 µF 25 V w tym obszarze, ponieważ pomiarowo też były do bani (ESR wywalone w kosmos w dziesiątki omów, pojemność mocno poniżej nominalnej). Dałem Samyoung NXH (żółte); przed wlutowaniem pomierzyłem, parametry lepsze niż w specyfikacji.
Po wmontowaniu płyty zasilacza objawy dalej te same
Po ponownym wymontowaniu zasilacza wszystkie napięcia zmierzone na CN801 w porządku (bez obciążenia), zgodne ze schematem.
Ciągłość uzwojeń traf ok, diody ok, scalone mostki prostownicze ok, transoptory po stronie pierwotnej ok, pozostałe kondensatory po stronie pierwotnej wyglądają wizualnie ok, ale nie wylutowywałem, aby mierzyć. Wizualnie żadnych zniszczeń nie ma. Zwarć na układach scalonych nie ma.
Jakie polecacie podjąć kolejne kroki? Co sprawdzić?
Coś zapewne mogło przez te kondensatory oberwać. Inwerter? Jak go uruchomić na stole (wziąłem tylko płytę zasilacza)?
Czy możliwe, że przez rozwalone kondensatory oberwała jednak płyta główna i zacząć szukać tam?
To pierwszy TV, jaki naprawiam.
Z góry dzięki
Model: Samsung LE40N87BDX/X
Model zasilacza: SIP400B BN44-0167F
Model płyty głównej: BN41-00813E-MP1.0
Objawy:
Po podłączeniu zasilania świeci się czerwona dioda na froncie.
Po naciśnięciu włącznika słychać kliknięcie przekaźnika, zaświeca się płynnie podświetlenie dolnej ramki (taki bajer efekt świetlny), czerwona dioda mruga 6 razy i gaśnie.
Obrazu brak, podświetlenie matrycy nie startuje.
TV potwierdza diodą odbiór sygnału z pilota, można włączać/wyłączać zarówno z pilota, jak i z panelu na TV.
Próba naprawy:
Wymieniłem mocno spuchnięte kondensatory elektrolityczne Samwha WB po stronie wtórnej zasilacza:
CS806, CM807, CM808, oraz od razu z rozpędu pozostałe elektrolity 1000 µF 25 V w tym obszarze, ponieważ pomiarowo też były do bani (ESR wywalone w kosmos w dziesiątki omów, pojemność mocno poniżej nominalnej). Dałem Samyoung NXH (żółte); przed wlutowaniem pomierzyłem, parametry lepsze niż w specyfikacji.
Po wmontowaniu płyty zasilacza objawy dalej te same
Po ponownym wymontowaniu zasilacza wszystkie napięcia zmierzone na CN801 w porządku (bez obciążenia), zgodne ze schematem.
Ciągłość uzwojeń traf ok, diody ok, scalone mostki prostownicze ok, transoptory po stronie pierwotnej ok, pozostałe kondensatory po stronie pierwotnej wyglądają wizualnie ok, ale nie wylutowywałem, aby mierzyć. Wizualnie żadnych zniszczeń nie ma. Zwarć na układach scalonych nie ma.
Jakie polecacie podjąć kolejne kroki? Co sprawdzić?
Coś zapewne mogło przez te kondensatory oberwać. Inwerter? Jak go uruchomić na stole (wziąłem tylko płytę zasilacza)?
Czy możliwe, że przez rozwalone kondensatory oberwała jednak płyta główna i zacząć szukać tam?
To pierwszy TV, jaki naprawiam.
Z góry dzięki