Pierścienie ozdobne typu Altus. Regeneracja, inaczej poprawa stanu wizualnego. Mam zestaw obręczy nietypowych, ale w stylu Altusa, aluminiowe, niestety głęboko przerysowane w kilku miejscach.
Zarówno farba, lakier czarny jest "przeorany" do aluminium jak i miejsca normalnie srebrne mają głębokie rysy.
Zastanawiałem się czy nie oddać do malowania proszkowego a następnie na tokarce zdjąć nożem tokarskim farbę w miejscach gdzie ma być srebrne.
Niestety mam problem ze znalezieniem precyzyjnego tokarza, który zagwarantuje efekt. No i koszta pewnie będą straszne.
Ktoś ma inne pomysły? A może jest ktoś kto regeneruje takie pierścienie?
Dodano po 20 [minuty]:
Jak można zauważyć są inaczej malowane niż tradycyjne Altusy
Zarówno farba, lakier czarny jest "przeorany" do aluminium jak i miejsca normalnie srebrne mają głębokie rysy.
Zastanawiałem się czy nie oddać do malowania proszkowego a następnie na tokarce zdjąć nożem tokarskim farbę w miejscach gdzie ma być srebrne.
Niestety mam problem ze znalezieniem precyzyjnego tokarza, który zagwarantuje efekt. No i koszta pewnie będą straszne.
Ktoś ma inne pomysły? A może jest ktoś kto regeneruje takie pierścienie?
Dodano po 20 [minuty]:
Jak można zauważyć są inaczej malowane niż tradycyjne Altusy