Cześć,
mam problem z moją suszarką do prania, Candy, typ CS4 H7A1DE-S, kondensacyjną z pompą ciepła. Suszarka niby działa, bęben się obraca, cykl suszenia trwa. Cykl trwa jednak bardzo długo, ubrania są ledwo ciepłe i oczywiście wciąż mokre.
Objawy:
- nie wysusza ubrań, choć trochę grzeje;
- pojemnik na skropliny pusty;
- wentylator obiegu powietrza działa;
- wentylator kompresora cyklicznie włącza się;
- filtry czyste;
- wymiennik ciepła wygląda na czysty;
- bęben kręci się.
Rozkręciłem suszarkę prawie całkowicie, wyczyściłem z kłaczków, ale samo to niczego nie zmieniło.
Jako możliwe przyczyny sam widzę:
1. Nieszczelność układu pompy ciepła - tu nie wiem, jak sprawdzić, czy coś jest nie tak. Jest tam gdzieś jakiś manometr wskazujący ciśnienie? Tu sprawa wydaje się grubsza, nie sądzę, żebym sobie z tym sam poradził,
2. Uszkodzenie czujnika temperatury - widzę, że w drzwiach jest zamontowany taki okrągły czujnik temperatury, nie wiem jednak, jak on działa i czy faktycznie to on może odpowiadać za problem suszarki z dosuszaniem. Wymiana takiego czujnika nie wydaje się problemem, ale pytanie, za co on właściwie w suszarce odpowiada? Czy ktoś z Was wie?
Ten czujnik wygląda tak:
https://obrazki.elektroda.pl/7765122000_1739610588.png
Czy ktoś z Was mógłby mnie trochę naprowadzić, jak się za to zabrać?
AI: Czy możesz podać, w jakich warunkach (temperatura i wilgotność) używasz suszarki? To może mieć wpływ na jej wydajność.
Suszarka stoi na pralce w domu (w szafie).
AI: Czy suszarka wyświetla jakieś kody błędów lub sygnalizuje problem za pomocą kontrolek?
Nie wyświetla błędu.