Witam. Od około miesiąca borykam się z problemami u mnie w aucie. Samochód oddałem do lakiernika, żeby pomalował zderzak pod stłuczce. Auto stało u niego 3 tygodnie, i w dniu kiedy go odebrałem zaczęły się pierwsze problemy. Mianowicie bardzo nim zaczęło telepać, pojawiły się kody błędów m.in P0170,P0173 i błędy o braku iskry na poszczególnych cylindrach. Jak dojechałem do domu to zacząłem robić diagnostykę co może być tego przyczyną. Wymieniłem przepływomierz, ale bez skutku. Wymienione rury dolotu bo pierwsza za przepływką była sparciała w 3 miejscach, wymienione opaski na wężach, przeczyszczona przepustnica i krokowiec. Przed oddaniem auta do lakiernika nie było żadnych problemów i tydzień wcześniej wymieniałem cały komplet odmy z wężami bo była uszkodzona membrana. Dodatkowo powymieniałem te uszczelki u góry w kolektorze takie małe gumki, tylną dużą zaślepkę bo była cała spróchniała i wąż podciśnienia od odmy do regulatora ciśnienia paliwa. Wyjąłem i przeczyściłem świece z sondami u góry. Mam wrażenie, że auto nie ma mocy od dolu do 3tys obrotów. Błędy po wykasowaniu powracają. Podczas jazdy praktycznie ich nie ma ale jak stanę i pochodzi chwilę na biegu jałowym to powracają. Błędy z wypadaniem zapłonu wystąpią bardzo rzadko zazwyczaj na jednym z cylindrów. Podejrzenie mam jeszcze na Dise ponieważ wiem, że cały czas jest otwarta i się nie zamyka więc możliwe, że jest to przyczyną błędów lecz słyszałem, że jak jest niesprawna DISA to błędy są o zbyt bogatej i zbyt ubogiej mieszance. Korekty krótkoterminowe paliwa sprawdzałem i faktycznie na dwóch bankach +28%. Raczej więcej nieszczelności już nie może być. Wycieków oleju także nigdzie nie widać. Skończyły mi się pomysły co to już może być. Prosiłbym o pomoc ponieważ nie uśmiecha mi się oddawać teraz auta do mechanika.
Samochód to BMW Seria 5 E39 523i 2.5benzyna M52B25 bez gazu, 170km z manualną skrzynią biegów.
Samochód to BMW Seria 5 E39 523i 2.5benzyna M52B25 bez gazu, 170km z manualną skrzynią biegów.