Problem dotyczy Toyoty Corolli E12 1.4 D4D diesel z 2007. Auto ma ok. 160 tys. przebiegu. Po przejechaniu kilku kilometrów auto nagle traciło moc, brak przyspieszenia, obroty ok. 2 tys., jednocześnie dymiło się jasno z rury wydechowej. Po wyłączeniu i włączeniu wszystko wracało do normy. Najpierw działo się to nawet co kilka dni, później codziennie. Żadnego check engine, u mechanika brak błędów na komputerze, ale stwierdził zapchanie sitka smoka. Przejeżdżone dwa tygodnie i wszystko ok, aż do dziś. Znowu straciło moc, a po wyłączeniu i włączeniu wszystko ok.
AI: Czy ostatnio tankowałeś paliwo w nowym miejscu lub zauważyłeś jakiekolwiek zmiany w jakości paliwa?
Nie, ale jeżdżone na niskim stanie paliwa.
AI: Czy możesz podać historię konserwacji, zwłaszcza dotyczącą układu paliwowego i turbosprężarki?
Czyszczenie sitka smoka.
AI: Czy ostatnio tankowałeś paliwo w nowym miejscu lub zauważyłeś jakiekolwiek zmiany w jakości paliwa?
Nie, ale jeżdżone na niskim stanie paliwa.
AI: Czy możesz podać historię konserwacji, zwłaszcza dotyczącą układu paliwowego i turbosprężarki?
Czyszczenie sitka smoka.