Trafił do mnie sterownik Phoenix L14 od John Deere 7930 do naprawy z powodu problemów z elektroniczną wiskozą.
Wylutowałem złącze,wymieniłem driver.
Niestety po ponownym włożeniu sterownika do ciągnika - nie odpala.
Na początku pojawił się błąd związany z wymianą informacji VIN,zgodnie z serwisówką po 2 minutach błąd znikł.
Natomiast ciągnik nadal nie odpala.
Skasowałem kody błędów poprzez interfejs użytkownika - nadal ciągnik nie odpala.
Nie pojawiają się żadne kody błędów.
Sterownik mam ponownie na stole - łączę się z nim po Can oraz po BDM.
Mogę odczytać mapy,eeprom, zapisać.Ktag/kees/galetto poprawnie widzą sterownik.
Myślę,aby wymienić MCU w sterowniku Phoenix L14.
Problem w tym,że nie jest on zbudowany na standardowej płycie,tylko na folii naklejonej na obudowie.
Podczas rozlutowania starego MCU, zauważyłem że owa folia ma tendencję do podnoszenia się podczas podgrzewania.
Czy jest jakiś sposób na to?
Wylutowałem złącze,wymieniłem driver.
Niestety po ponownym włożeniu sterownika do ciągnika - nie odpala.
Na początku pojawił się błąd związany z wymianą informacji VIN,zgodnie z serwisówką po 2 minutach błąd znikł.
Natomiast ciągnik nadal nie odpala.
Skasowałem kody błędów poprzez interfejs użytkownika - nadal ciągnik nie odpala.
Nie pojawiają się żadne kody błędów.
Sterownik mam ponownie na stole - łączę się z nim po Can oraz po BDM.
Mogę odczytać mapy,eeprom, zapisać.Ktag/kees/galetto poprawnie widzą sterownik.
Myślę,aby wymienić MCU w sterowniku Phoenix L14.
Problem w tym,że nie jest on zbudowany na standardowej płycie,tylko na folii naklejonej na obudowie.
Podczas rozlutowania starego MCU, zauważyłem że owa folia ma tendencję do podnoszenia się podczas podgrzewania.
Czy jest jakiś sposób na to?