Przyznam, że twoje lamerskie pytania zaczynają być trochę irytujące. Co zresztą widać po ilości odpowiedzi.
Doktorr napisał: Da się w trybie testu elementów wykonawczych włączyć światła z komputera diagnostycznego?
tlen390 napisał: Tak, czyli po wykasowaniu błędów może sam normalnie działać. Ale musi być ten komputer.
tlen390 napisał: Komputerem nie było nic sprawdzane
No to był ten komputer podłączany - czy nie??? Raz piszesz że tak, za chwilę że nie!
tlen390 napisał: Nie zależy mi żeby światła świeciły awaryjnie tylko prawidłowo
Sposób uaktywnienia oświetlenia awaryjnego podałem jako jedną z metod diagnostycznych - a nie rozwiązanie docelowe.
Gerri napisał: Nic nie piszesz o błędach. Co to za błędy?
Skoro skasowałeś błędy to chyba jednak ten komputer diagnostyczny był podłączony??? Dlaczego nie podajesz co to za błędy?
tlen390 napisał: Czy w takim samym można usunąć błędy i będzie dobrze?
tlen390 napisał: Czy ten sam padł czy i jest konieczna wymiana
"Panie doktorze! Po ostatnim EKG tak się dobrze czułam!"
Naprawdę myślisz, że samo usunięcie błędów spowoduje cudowne naprawienie uszkodzenia?
Zadajesz pytania, na które nie jest możliwa zdalna odpowiedź przez internet. To nie jest dwudziestoletnia skoda gdzie był bezpiecznik, włącznik, dwa druty i żarówka. Jeżeli chcesz konkretnie wiedzieć, co jest uszkodzone, to konieczne jest podłączenie komputera diagnostycznego za którym siądzie ktoś, kto potrafi cokolwiek więcej niż kasowanie błędów. Jeżeli takiej możliwości nie masz, to pozostaje ci kupno modułu z drugiej ręki z nadzieją, że będzie działać bez wstępnego zaprogramowania. A tego nikt ci nie zagwarantuje, bo producent przewiduje taką operację po zamontowaniu - zwłaszcza modułu używanego.
tlen390 napisał: Czy jest to mozliwe do naprawy.
To nie jest kolego moduł z Ferrari który kosztuje w ASO kilkadziesiąt tysięcy, tylko podstawowy moduł z popularnego auta i na pewno nie kosztuje aż tyle żeby rozglądać się za naprawą.