logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kiedy najlepiej wymienić euro na złotówki przy obecnym wzroście kursu?

bb57 08 Kwi 2025 14:10 765 22
REKLAMA
  • #1 21511634
    bb57
    Poziom 13  
    Posty: 553
    Pomógł: 18
    Ocena: 47
    Witam, mam trochę oszczędności w euro i czekam na najlepszy czas żeby wymienić. Kurs teraz mocno wzrósł (10gr /1eur) wymieniać czy czekać jeszcze aż urośnie?
  • REKLAMA
  • #2 21511639
    gulson
    Administrator Systemowy
    Posty: 29527
    Pomógł: 150
    Ocena: 6123
    Zapowiedziane są obniżki stóp w Polsce, są teraz i będą zawirowania. A potrzebujesz PLN? Bo może lepiej trzymać w EUR. Ewentualnie pół na pół.
    Jak nie jesteś pewien, to połowę wymienić, połowę zostawić - zawsze działa.
  • REKLAMA
  • #4 21511688
    bb57
    Poziom 13  
    Posty: 553
    Pomógł: 18
    Ocena: 47
    Trzymam już ok 2 lata. Zacząłem trzymać jak był kurs blisko 4,90.
  • #5 21511697
    bwc
    Poziom 27  
    Posty: 826
    Pomógł: 108
    Ocena: 178
    Ło matko! To żeś kupił na samej górze. Teraz warto by było dokupić.
  • REKLAMA
  • #6 21511891
    bb57
    Poziom 13  
    Posty: 553
    Pomógł: 18
    Ocena: 47
    Nie kupiłem, pracowałem w niemczech i nic nie wymieniam tylko gromadzę
  • #7 21511976
    Pan.Kropa
    Poziom 35  
    Posty: 4183
    Pomógł: 252
    Ocena: 1179
    Kup złoto. Myślę że jego cena zawsze będzie rosnąć. Łatwych do eksploatacji złóż jest coraz mniej.
  • #8 21512210
    bwc
    Poziom 27  
    Posty: 826
    Pomógł: 108
    Ocena: 178
    Czyli to dochody z pracy. To był jednorazowy dochód czy comiesięczny? Jeśli comiesięczny to oblicz sobie średnią cenę w PLN i zobacz gdzie jest ona na wykresach. Wtedy będziesz mógł podjąć lepszą decyzję o zamianie na PLN.
  • #9 21512335
    Millaka
    Poziom 24  
    Posty: 2292
    Pomógł: 59
    Ocena: 228
    Złotówka ma już sto lat i jest na wymarciu, za kilka lat nie będzie śladu po tej egzotycznej walucie.
    Przyszłość należy do młodych, czyli €uro i na to powinno się stawiać.
  • REKLAMA
  • #10 21512338
    gulson
    Administrator Systemowy
    Posty: 29527
    Pomógł: 150
    Ocena: 6123
    Ja do tej pory myślałem, że powinno się stawiać na dolara amerykańskiego, a teraz jestem... przerażony.
  • #11 21512484
    ŁukaszB666
    Poziom 24  
    Posty: 741
    Pomógł: 59
    Ocena: 790
    >>21512338


    Wykres kursu USD/PLN od stycznia do marca 2023 roku z widocznym spadkiem wartości.


    Pomarańczowa rewolucja.
  • #12 21512507
    keseszel
    Poziom 26  
    Posty: 4107
    Pomógł: 54
    Ocena: 558
    Millaka napisał:
    Złotówka ma już sto lat i jest na wymarciu, za kilka lat nie będzie śladu po tej egzotycznej walucie.
    Przyszłość należy do młodych, czyli €uro i na to powinno się stawiać.

    Opowieści z mchu i paproci.. no musiałem...

    Dolar raczej się opłaca na dołku, ale kokosów na tym nie będzie. Musiała by być duża kwota. Potem sprzedać. Ale znów się ładujesz w złotówki...
    Zakładając sytuację.. masz 10 tys PLN. Wahanie kursu to 10 gr. Kupujesz na dołku walutę. Przy przykładowym kursie kupna 4,19 i sprzedaży 4,29 masz około 240 PLN zarobku.. ile trzymasz by zarobić tyle? Bez sensu. Są lepsze sposoby na zarobek.
  • #13 21512637
    puchalak
    Poziom 20  
    Posty: 1351
    Pomógł: 12
    Ocena: 229
    Rozdzielić należy dwie sprawy - chęć zarabiania na kapitale, albo oszczędzanie na starość/wszelki wypadek/inne z minimalizacją utraty wartości owych oszczędności i unikaniem ryzyka, stresu, zawracania głowy jakimiś doraźnymi działaniami itd.
    Jeśli chodzi o pierwsze - w grę wchodzą operacje na rynkach finansowych, adekwatne do wiedzy, doświadczenia, skłonności do hazardu i odporności na stres. Nie ma sensu o tym gadać - ten kto się zna, ten wie, a i tak może wszystko stracić. A jak się nie zna, albo nie ma chęci na wrzody żołądka - powinien unikać. Niedawno w rozsyłanym wszędzie mailingu intensywnie promowano jako superzyskowne bardzo skomplikowane instrumenty finansowe (kontrakty futures, CFD, opcje, swapy, złożone ETFy, itd) których nawet część finansistów nie rozumie. Oczywiście chodziło o zarabianie na pośrednictwie. To czy "Kowalski" zarobił czy stracił, nie miało znaczenia. Teoretycznie mógł zarobić dużo, częściej tracił.
    A jeśli chodzi o zwykłe oszczędzanie dla przeciętnego obywatela - patrząc na kilka lat wstecz z perspektywy "dzisiaj" - najbardziej opłacało się trzymać oszczędności w złotówkach inwestując w proste obligacje skarbowe, czy choćby wyszukując lepszych lokat bankowych. Ale... złotówka jest słabą walutą - nie stoi za nią potężna gospodarka. Przy jakichkolwiek zawirowaniach na rynkach, kiedy teoretycznie powinna się umacniać, dostaje po dupie. Do tego dochodzi stres - gdyby coś się stało, a nawet rozwinął się konflikt na wschodzie, po sąsiedzku bardzo jej wartość poleci.
    Osobiście uważam że kompromisem między świętym spokojem, a akceptacją dla częściowej utraty wartości oszczędności jest trzymać je w walutach ($, euro, chf), lokując w miarę możliwości na lokatach bankowych (da się uzyskać 1,5%), nie inwestować w nieruchomości (ponoszenie kosztów utrzymania lub użeranie się z najemcami). Do tego centy tych osiągnęły granice absurdu nie nawiązujące do wartości użytkowej, może jedynie spekulacyjnej.
  • #14 21512642
    Ryszard49
    Poziom 39  
    Posty: 6256
    Pomógł: 312
    Ocena: 1013
    keseszel napisał:
    Przy przykładowym kursie kupna 4,19 i sprzedaży 4,29 masz około 240 PLN zarobku.. ile trzymasz by zarobić tyle? Bez sensu. Są lepsze sposoby na zarobek.

    Pieniądz musi "pracować'. Jest taka sprawdzona zasada, tanio kupić, drogo sprzedać.
  • #15 21512692
    OPservator
    Poziom 39  
    Posty: 6835
    Pomógł: 557
    Ocena: 1247
    @gulson dziadek znajomego miał 100k PLN w dolarach - a właściwie tak było na stan bodajże 2017 (?).
    Sprzedał to rok temu za niecałe 4 zł, zarabiając 20 groszy na dolarze, bo odziedziczył w spadku - dziadek zmarł podczasu covidu.
    Tyle ze w 2017 te 100k było warte więcej niż teraz te ~108k PLN :) No ale nadal lepiej, niż miałyby się PLNy kurzyć w dziadkowej skarpecie, bo tu strata byłaby jeszcze większa.
  • #16 21512807
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #17 21512867
    Pan.Kropa
    Poziom 35  
    Posty: 4183
    Pomógł: 252
    Ocena: 1179
    Złoto i tylko złoto
  • #18 21512937
    Zbych034
    Poziom 39  
    Posty: 4699
    Pomógł: 550
    Ocena: 1418
    Najwyżej oprocentowane to w alkoholu :)
    Zawsze warto zainwestować w swój rozwój albo wygodę życia.
  • #19 21513157
    OPservator
    Poziom 39  
    Posty: 6835
    Pomógł: 557
    Ocena: 1247
    Zbych034 napisał:
    Zawsze warto zainwestować w swój rozwój albo wygodę życia.

    A w to drugie wyjątkowo łatwo popłynąć :D
  • #20 21514117
    strucel
    Poziom 36  
    Posty: 3088
    Pomógł: 271
    Ocena: 623
    Euro to raczej słaba lokata szczególnie w kontekście wprowadzenia euro elektronicznego i wypowiedzi rządzących unią że tyle oszczędności obywateli EU się marnuje leżąc w bankach a unia ma duże potrzeby finansowe.
  • #21 21514126
    OPservator
    Poziom 39  
    Posty: 6835
    Pomógł: 557
    Ocena: 1247
    Ryszard49 napisał:
    Pieniądz musi "pracować'. Jest taka sprawdzona zasada, tanio kupić, drogo sprzedać.

    Albo inwestować w rozwój, czego większość ludzi nie rozumie - odbycie szkoleń u dobrych nauczycieli i faktycznych fachowców za przysłowiowe 20k zwróci się szybciej, niż myślą.
    I żeby jeszcze ich przykłady, że oni tyle nie mają, więc są zablokowani z rozwojem - coraz więcej firm szkoleniowych - i mówię tu o firmach dobrych jakościowo, a nie firmie krzak i szkoleniu excel z certyfikatem firmy krzak - pozwala na branie kursów w ratach zero, bądź po prostu ratach z niskim procentem.

    Przecież czołowi biznesmeni - pomijając tych, co odziedziczyli - dorobili się inwestując pieniądze w biznes - żeby pieniądz robił więcej pieniądza, a więcej pieniądza robiło jeszcze więcej pieniądza.

    Napędzili karuzele i teraz faktycznie leżą sobie na innej wyspie co miesiąc i popijają drinki z palemką, gdy kowalski zasuwa w kołchozie za minimalną z wyliczaną przerwą na sracz...

    Nie licząc znajomości i "pieniędzy tatusia", połowa sukcesu leży w zrozumieniu, że pieniądz robi pieniądz, a konsumpcjonizm mu w tym przeszkadza. Pozostała część sukcesu to w dużej mierze szczęście, umiejętności adaptacji, nauki czy charyzma - gdzie od strony wizualnej podchodzi to jednak pod szczęście, bo nie każdy się Adonisem urodził :)

    Moderowany przez ArturAVS:

    Proszę nie używać wulgarnego słownictwa w Swych wypowiedziach.

  • #22 21529820
    SlawekKedra
    Poziom 43  
    Posty: 16863
    Pomógł: 1578
    Ocena: 1967
    bb57 napisał:
    Trzymam już ok 2 lata. Zacząłem trzymać jak był kurs blisko 4,90.

    Załóżmy że kupiłbyś wtedy, 2 lata temu uncję fizycznego złota i trzymał do dzisiaj. W połowie kwietnia 2023 uncja złota (31,2g) kosztowała ok.1800 Euro, dzisiaj, dwa lata później, ta sama uncja kosztuje już 2900 Euro, zatem miałbyś znacznie więcej niż trzymanie jakiejkolwiek waluty.
  • #23 21529824
    gulson
    Administrator Systemowy
    Posty: 29527
    Pomógł: 150
    Ocena: 6123
    Wygląda na to, że 4,25zł za euro to taki dołek, chodzi o to, że gadają u nas o obniżce stóp, kasa się ciągle drukuje w formie kredytów, KPO itp, więc nie sądzę, że spadnie dużo niżej euro.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy optymalnego momentu wymiany oszczędności z euro na złotówki w kontekście obecnego wzrostu kursu EUR/PLN. Uczestnicy wskazują na zmienność kursu, wpływ obniżek stóp procentowych w Polsce oraz ryzyko związane z wahaniami walutowymi. Zalecane jest rozważenie częściowej wymiany (np. połowa środków) lub utrzymanie euro, zwłaszcza jeśli nie ma pilnej potrzeby PLN. Poruszono także alternatywne formy inwestycji, takie jak zakup fizycznego złota, które w dłuższym terminie wykazuje wzrost wartości, oraz inwestowanie w rozwój osobisty i biznes, co może przynieść lepsze zyski niż spekulacje walutowe. Wskazano, że próby zarabiania na krótkoterminowych wahaniach kursów walut są często nieopłacalne i obarczone wysokim ryzykiem. Podkreślono również, że inflacja wpływa na utratę wartości oszczędności niezależnie od waluty, a przyszłość walutowa może być niepewna ze względu na zmiany w polityce unijnej i rozwój euro elektronicznego.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA