Cześć wam,
Trup na dzisiaj to Chevrolet Cruze 2010 1.8 141 KM, benzyna.
Od dłuższego czasu mam problem z szarpaniem samochodu po puszczeniu gazu.
Szarpnięcie dzieje się raz na czynność, tj. puszczam gaz = robi pojedyncze, opóźnione o jakieś 0,7 sekundy szarpnięcie.
Często przy redukcji w obrotach około 2k wyje podobnie jak przy hamowaniu silnikiem, ale dźwięk na przemian robi się głośny i cichy, jakby co chwilę się odłączało sprzęgło albo był luz na skrzyni biegów.
Efekt jest ten sam na każdym biegu.
Dodatkowo skrzynia wyje przy gazowaniu, a któreś łożysko piszczy na zimnym oleju.
Wszystkie problemy ustają wraz z wciśnięciem sprzęgła – nic nie huczy, nic nie piszczy, a jednoczesne puszczenie gazu i wciśnięcie sprzęgła zapobiega szarpnięciu.
Wymieniłem póki co poduszki silnika i skrzyni biegów.
Sam silnik wydaje się być zdrowy; rozłączony sprzęgłem brzmi normalnie.
Odpala po 1/2 obrotach rozrusznika.
Nie stracił też na mocy przy jeździe.
Olej, świece, rozrząd na bieżąco wymieniane, tak samo pozostałe części, które akurat tego wymagają.
Ale tutaj nie mam pewności, czy to tylko sprzęgło i/lub wysprzęglik, czy jednak cała skrzynia.
Z rzeczy, które dobrze działają – sprzęgło się nie ślizga, łapie dosyć nisko, nie ma oporu przy zmianie biegów.
Będę wdzięczny za każdą pomoc.
Trup na dzisiaj to Chevrolet Cruze 2010 1.8 141 KM, benzyna.
Od dłuższego czasu mam problem z szarpaniem samochodu po puszczeniu gazu.
Szarpnięcie dzieje się raz na czynność, tj. puszczam gaz = robi pojedyncze, opóźnione o jakieś 0,7 sekundy szarpnięcie.
Często przy redukcji w obrotach około 2k wyje podobnie jak przy hamowaniu silnikiem, ale dźwięk na przemian robi się głośny i cichy, jakby co chwilę się odłączało sprzęgło albo był luz na skrzyni biegów.
Efekt jest ten sam na każdym biegu.
Dodatkowo skrzynia wyje przy gazowaniu, a któreś łożysko piszczy na zimnym oleju.
Wszystkie problemy ustają wraz z wciśnięciem sprzęgła – nic nie huczy, nic nie piszczy, a jednoczesne puszczenie gazu i wciśnięcie sprzęgła zapobiega szarpnięciu.
Wymieniłem póki co poduszki silnika i skrzyni biegów.
Sam silnik wydaje się być zdrowy; rozłączony sprzęgłem brzmi normalnie.
Odpala po 1/2 obrotach rozrusznika.
Nie stracił też na mocy przy jeździe.
Olej, świece, rozrząd na bieżąco wymieniane, tak samo pozostałe części, które akurat tego wymagają.
Ale tutaj nie mam pewności, czy to tylko sprzęgło i/lub wysprzęglik, czy jednak cała skrzynia.
Z rzeczy, które dobrze działają – sprzęgło się nie ślizga, łapie dosyć nisko, nie ma oporu przy zmianie biegów.
Będę wdzięczny za każdą pomoc.