Używam kilka sezonów lamp solarnych ogrodowych. Jest to prosta konstrukcja z czujnikiem zmierzchu, czyli zapalają się automatycznie wieczorem po naładowaniu światłem słonecznym. W tym roku kilka z nich zaświeciło tylko kilka dni i akumulatorki okazały się wyładowane. Po ich naładowaniu w ładowarce okazało się, że nie działa czujnik zmierzchu i świecą się cały czas bez względu na porę dnia. Po wyładowaniu się nie świecą, co rozumiem, że nie ładują się. Oczywiście wyłącznik ręczny działa, można załączyć i wyłączyć. Wymieniłem akumulatorki na nowe, ale nic się nie zmieniło. W środku jest mała płytka tak jak na załączonym zdjęciu. Co mogło się tam zepsuć i czy mogę to wymienić? Mam takich kilkanaście, na razie tylko 3 tak padły.