Witajcie,
nietypowa sprawa
Jadę jutro na kanał na godziny (garaż taki), chcę w aucie - 2,0 TDI wymienić taką pompkę dodatkową "B" pod autem, jest błąd, wyskakuje check itd.
Ale jest tam podłączenie pod wężyki z płynem chłodzącym, jak to rozwiązać, żeby silnik był chociaż częściowo przestudzony? Ile stygnie taki 2-litrowy diesel?
No bo głupia sprawa wynajmować kanał na godzinę i czekać 40 min, aż ostygnie...
Jak to najlepiej zrobić? Bo obawiam się, że resztki płynu z pompki czy wężyków będą pryskać przy demontażu i gorący płyn mnie poparzy.
Ewentualnie opcja podjechania na miejsce, pozostawienia auta niedaleko, powrót do domu i przyjazd na konkretną godzinę, gdzie auto wcześniej z 1-1,5 h będzie stało i silnik stygł. Czy to wystarczy?
Jak to byście rozwiązali? Autem jeżdżę do pracy i właśnie opcja taka, żeby go zostawić w tych okolicach garażu/kanału po pracy, a przyjechać drugi raz, jak auto wystygnie?
Czy nie przesadzać, nie będzie tak źle?
nietypowa sprawa
Jadę jutro na kanał na godziny (garaż taki), chcę w aucie - 2,0 TDI wymienić taką pompkę dodatkową "B" pod autem, jest błąd, wyskakuje check itd.
Ale jest tam podłączenie pod wężyki z płynem chłodzącym, jak to rozwiązać, żeby silnik był chociaż częściowo przestudzony? Ile stygnie taki 2-litrowy diesel?
No bo głupia sprawa wynajmować kanał na godzinę i czekać 40 min, aż ostygnie...
Jak to najlepiej zrobić? Bo obawiam się, że resztki płynu z pompki czy wężyków będą pryskać przy demontażu i gorący płyn mnie poparzy.
Ewentualnie opcja podjechania na miejsce, pozostawienia auta niedaleko, powrót do domu i przyjazd na konkretną godzinę, gdzie auto wcześniej z 1-1,5 h będzie stało i silnik stygł. Czy to wystarczy?
Jak to byście rozwiązali? Autem jeżdżę do pracy i właśnie opcja taka, żeby go zostawić w tych okolicach garażu/kanału po pracy, a przyjechać drugi raz, jak auto wystygnie?
Czy nie przesadzać, nie będzie tak źle?