Panowie wyżej zapominają o roamingu WiFi.
Brak roamingu spowoduje, że wędrujący host (np. telefon) będzie uparcie trzymał się słabego sygnału mimo, że będzie już w zasięgu bardzo dobrego sygnału z drugiego AP. Oczywiście można wtedy wyłączyć WiFi, włączyć WiFi i telefon sam połączy się z mocniejszym sygnałem - jest to jednak bardzo niewygodne szczególnie gdy korzystając z WiFi calling przemieszczasz się po lokalu i ... nagle przerywa Tobie połączenie.
Orange ma jakieś własne dodatkowe AP więc należałoby iść w tym kierunku lub (w zależności od wielkości lokalu) może od razu wymienić Funboxa i stworzyć własną sieć z roamingiem WiFi.