Cześć,
Może ktoś z Was mi pomoże i podpowie co ewentualnie można sprawdzić w celu wyeliminowania problemu. Pacjent to mój Renault Master z silnikiem 2.3dci 125KM, rocznik 2016. Samochód kupiłem jakiś czas temu i od samego początku miałem dość irytujący problem z tempomatem. Teraz jeżdzę sporo tras i nie ukrywam, że przydał by się. Problem polega na tym, że po włączeniu tempomatu i ustawieniu prędkości, np na 90km/h (wbity 5 bieg, nie jestem zwolennikiem jazdy z niską prędkością na niskim biegu). I auto co kilka sekund zwalnia o jakieś 3 - 4km i po czym zaczyna przyspieszać do 90km/h co słychać po silniku i czuć. Za moment przyspieszanie się kończy jak dobije do tej zadanej prędkości i znowu zaczyna delikatnie zwalniać i ponownie zaczyna się przyspieszanie. I tak cały czas. Nie ma znaczenia teren. Jadę sobie prostą i gładką jak stół drogą, bez wzniesień i takie właśnie mam zachowanie. Błędów w sterowniku totalnie żadnych, nic, zero. Był niedawno jeden ale dotyczył świecy żarowej bo była przepalona. Wymieniłem ją, błąd znikł. Może ktoś spotkał się z podobnym zachowaniem i będzie w stanie mi pomóc.
Może ktoś z Was mi pomoże i podpowie co ewentualnie można sprawdzić w celu wyeliminowania problemu. Pacjent to mój Renault Master z silnikiem 2.3dci 125KM, rocznik 2016. Samochód kupiłem jakiś czas temu i od samego początku miałem dość irytujący problem z tempomatem. Teraz jeżdzę sporo tras i nie ukrywam, że przydał by się. Problem polega na tym, że po włączeniu tempomatu i ustawieniu prędkości, np na 90km/h (wbity 5 bieg, nie jestem zwolennikiem jazdy z niską prędkością na niskim biegu). I auto co kilka sekund zwalnia o jakieś 3 - 4km i po czym zaczyna przyspieszać do 90km/h co słychać po silniku i czuć. Za moment przyspieszanie się kończy jak dobije do tej zadanej prędkości i znowu zaczyna delikatnie zwalniać i ponownie zaczyna się przyspieszanie. I tak cały czas. Nie ma znaczenia teren. Jadę sobie prostą i gładką jak stół drogą, bez wzniesień i takie właśnie mam zachowanie. Błędów w sterowniku totalnie żadnych, nic, zero. Był niedawno jeden ale dotyczył świecy żarowej bo była przepalona. Wymieniłem ją, błąd znikł. Może ktoś spotkał się z podobnym zachowaniem i będzie w stanie mi pomóc.