logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Bańka informacyjna typu google, jest niebezpieczna czy korzystna?

bitflip 26 Cze 2025 12:47 483 12
REKLAMA
  • #1 21590082
    bitflip
    Poziom 9  
    Posty: 108
    Ocena: 12
    Zauważyłem, że to co udaje się nam wyszukać w internecie, mocno zależy od historii naszych wyszukań i jest mocno optymalizowane na utrzymanie naszej uwagi... oraz dopasowania reklam.

    Mam konkretny przykład, dostałem link do filmu pokazującego jak AI może tworzyć wokal w muzyce. W sumie nic niezwykłego skoro AI generuje mowę to może też śpiewać. Efekty zrobiły na mnie wrażenie i zaciekawiło mnie to, jednak po obejrzeniu kilku materiałów, serwisy typu youtube i google zalewały mnie kolejnymi utworami od AI, które już mnie nie interesowały. Po kilku dniach materiały przestały się pojawiać.

    Przeglądając elektrodę trafiłem na temat o wykorzystywaniu AI przez artystów, przypomniałem sobie generowanie muzyki przez AI. Nie znalazłem oryginalnego nagrania ale wyszukałem przykład jak AI:
    -przerabia mowę prawdziwej osoby na śpiew
    -od podstaw generuje realistyczny sztuczny wokal,
    umieściłem linki do przykładów w temacie https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic4125934.html#21588233 jako ciekawostkę.

    Tak sobie myślę, że bańka informacyjna zainteresowała mnie tematem muzyki AI i napisałem odpowiedź w temacie w wyniku działania algorytmu. Czyli bańka wpłynęła na akcje jaką podjąłem?

    Spodziewałem się, że po wyszukiwaniu muzyki AI algorytmy znów zaleją mnie muzyką AI, która mnie nie interesuje.

    Rzeczywiście pojawiały się utwory AI ale w mniejszej ilości, natomiast pojawiło się znacznie więcej materiałów z cosplay. Pomyślałem, że pewnie był Pyrkon w Poznaniu i pojawiło się więcej wyszukań. Nie interesuje mnie to zbytnio, chociaż muszę przyznać, że uczestnicy cosplay poświęcają dużo czasu i środków na swoje przebrania postaci z gier i filmów. Niektóre robią wrażenie precyzją wykonania i są zwyczajnie ładne. Upowszechnienie LED znacząco ulepszyło stroje uczestników.

    Nie doceniłem, algorytmu... sprawdziłem i w jednym z filmów jakie umieściłem w przykładach muzyki AI, ten z realistycznym wokalem był tag "Furry". Myślałem, że to jakiś rodzaj cosplay, jednak podejrzewam, że algorytm wykrywa rzeczy niepasujące do profilu przeglądającego i dlatego muzykę AI wyparły materiały z imprez ludzi przebranych w futrzaste kostiumy. Jak zresztą się dowiedziałem to nie jest do końca cosplay, osoby zainteresowane tematem antropomorficznych postaci zwierząt nie tylko tworzą kostiumy ale też utożsamiają się z cechami określonego zwierzęcia. Trochę nietypowe :) może nawet trochę dziwne ale widać, że uczestnicy są w to mocno wkręceni i dobrze się bawią. Swoją drogą muszą się nieźle pocić w tych przebraniach...

    OK, algorytm spowodował, że dowiedziałem się czegoś nowego, co być może nie do końca mnie interesuje, ale powiedzmy że zdobycie nowej informacji może być pozytywne. Natomiast przeraża mnie "spryt" w jaki działają algorytmy. Po wykryciu, że muzyka AI mnie już nie interesuje, oraz posiadaniu profilu przeglądającego, wystarczy że pojawi się jakiś nowy niepasujący element to następuję próba "sprzedania" go aby pozyskać więcej czasu ekranowego.

    Mam taką tezę, że taka bańka informacyjna może kształtować światopogląd, nastroje a nawet prowokować akcje. Ten post właściwie napisałem dlatego, że działanie algorytmu zaintrygowało mnie.

    Po informacjach ze zlotów cosplayerów Furry, wśród wyszukań, zaczęły mnie atakować kreskówki... Tutaj nie ma żadnego związku z poprzenimi wyszukaniami więc spodziewałem się, że trafiłem na adres IP z którego ktoś szukał jakieś kreskówki.

    Błąd…

    Okazuje się, że jest to powiązane z poprzednimi materiałami i algorytm "rozumie" to na głębokim poziomie, gdyż część osób z subkultury cosplayu furry jest zainteresowana tworzeniem i dubingowaniem komiksów dla dorosłych o antropomorficznych zwierzętach... Podejrzewam, że tworzenie takich materiałów musi zajmować długie tygodnie. Zwykle takie komiksy zawierają zawoalowane podteksty seksualne jednak przedstawione tak aby były zrozumiałe dla osób dorosłych i określają to jako "YouTube Friendly". Przykładowo: https://www.youtube.com/watch?v=2NL8Whh3R-Y Tak czy inaczej pewnie przygotowanie komiksu z dubingiem zajmuje twórcom dużo czasu a youtube pewnie na tym zarabia. Zauważyłem, że często materiał ma numer odcinka i tworzone są całe serie z człekokształnymi zwierzętami, to już musi zajmować miesiące lub lata pracy zespołu, np. w drugiej części przykładowej kreskówki z antropomorficznymi zwięrzętami: https://youtu.be/BEuqlKjvjE8?si=osITrHewLdnf41np&t=239 zniknął dubbing bo był pewnie zbyt czasochłonny. Chociaż... obecnie twórcy mogą wspomagać się AI aby produkować szybciej i więcej.

    OK dowiedziałem się coś nowego, co niekoniecznie mnie interesuje. Pytanie czy to jest korzyść, czy zajmowanie czasu przez algorytm, którego działanie mnie zaintrygowało?

    Być może nieco przesadzam, jednak mocno mnie zaintrygował a może zaniepokoił sposób działania bańki informacyjnej. Algorytm "wie" że moja bańka to elektronika-samochody-muzyka i takie materiały mi pasują. Jednak gdy tylko dotknę coś z poza bańki algorytm na siłę podkłada materiały z tego zakresu.

    Czy to jest pozytywne rozszerzanie informacji poza bańkę, czy wyciskanie czasu ekranowego i tracenie czasu odbiorcy?

    Tak sobie pomyślałem, że np. osoby zainteresowane płaską Ziemią siedzą w takiej bańce, to być może dobrze, że czasami algorytm zaleje ich informacjami o kulistej Ziemi?

    Widzę lub wydaje mi się, że widzę jak działa algorytm, jednak obawiam się, że interakcje z AI również mogą być objęte takimi mechanizmami optymalizacji bańki informacyjnej. Modele językowe bardzo głęboko "rozumieją" znaczenia i obawiam się, że manipulacje mogą być znacznie bardziej subtelne i np. sposób odpowiedzi i użyte słowa mogą skierować odbiorcę do określonych treści które mogą być premiowane przez reklamodawców.

    Trochę się obawiam, że mechanizmy takich baniek mogą kształtować opinie, światopogląd być może też kreować potrzeby zakupowe lub sterować decyzjami, krótko mówiąc - manipulować... a może przesadzam?
  • REKLAMA
  • #2 21590126
    clubber84
    Poziom 39  
    Posty: 5237
    Pomógł: 453
    Ocena: 1760
    Witam,
    jeśli używasz smartfona z Androidem, masz konto Google, wyszukujesz bezpośrednio w Google na smartfonie (nie przez przeglądarkę), bo jesteś zalogowany, to twoja historia wyszukiwań jest zapisywana na twoim koncie Google, którą masz domyślnie włączoną. Z tego korzysta algorytm.

    Jeśli będziesz używał przeglądarki i tam będziesz korzystał z Google bez zalogowania oraz po każdej sesji usuwał pozostałości z poruszania się po internecie w przeglądarce (cookies, cache, itp.), to algorytm nie będzie ci proponował nic, co ostatnio szukałeś.

    bitflip napisał:
    mechanizmy takich baniek mogą kształtować opinie, światopogląd być może też kreować potrzeby zakupowe lub sterować decyzjami, krótko mówiąc - manipulować...

    Tak, ale tylko osobami, które nie są świadome takich postępowań dostawców treści, czyli zwykły Kowalski nawet nie wie, że może zminimalizować manipulacje ze strony algorytmów. Dlaczego?
    Przez lenistwo, a nie przez niewiedzę.

    Pozdrawiam
  • #3 21590132
    bitflip
    Poziom 9  
    Posty: 108
    Ocena: 12
    To racja, jak nie pozostawimy informacji to algorytm nie będzie nas profilował. Zaskoczyło mnie to jak sprytnie potrafi działać profiowanie oraz jaki efekt mogą przynosić bańki informacyjne w których algorytm nas zamyka. Pomyślałem, że podobnie jak teraz w google dostajemy reklamy związane z wyszukaniem, w pszyszłości agnenci AI mogą być udostępnieni za darmo, ALE być może będą wplatać w odpowedzi treści sponsorowane przez reklamodawców...

    Co do manipulacji, OK częściowo wydaje mi się że jestem swiadomy jak to działa, gdyż działa nachalnie i widzę powiązania między wyszukaniami. Bardzo możliwe, że czegoś nie dostrzegam, a manipulacje w działaniach agentów AI mogą być bardziej subtelne...

    No i w zasadzie to że podjąłem akcję i napisałem ten post wynika z działania algorytmu... zaskoczyło mnie działanie tego mechanizmu i sprowokowało mnie do zasięgniecia opinii po przedstawieniu swojej obserwacji.

    Widzę też pewną korzyść, tak jak w tym przykładzie gdzie ktoś jest w bańce materiałów o płaskiej Ziemi i algorytm na próbę podsunie mu materiał o kulistej Ziemi to może być korzystne... aby rozszerzyć bańkę informacyjną. Oczywiście algorytm nie robi tego dla korzyści odbiorcy tylko dla zwiększenia zaangażowania i czasu ekranowego.
  • REKLAMA
  • #4 21590777
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12547
    Pomógł: 628
    Ocena: 1196
    Ty sam decydujesz o swojej bańce informacyjnej.
    Jeżeli nie szukasz nowych treści, nie używasz innych narzędzi do zdobywania nowych informacji, to siedzisz w tym, co sam sobie zrobiłeś.

    Algorytm wyciąga jedynie to, czym go nakarmiłeś. W niczym cię nie zamyka. Nie blokuje ci żadnych treści, nie chowa ich przed tobą i nie ukrywa. Podsuwa ci jedynie to, co uznaje za najciekawsze dla ciebie, na podstawie twojej własnej historii wyszukiwania.
    A jego zadanie jest proste - dostarczać określonych treści osobom, które z tych treści korzystają.
    Tylko tyle.

    Jak chcesz więcej i mieć szersze horyzonty, to sam musisz dbać o to, żeby karmić algorytm nowymi treściami.
    Ale jak będziesz w kółko wyszukiwał Zenka Martyniuka i najlepsze pomysły na przecier z ogórków, to algorytm podsunie ci Zenka Martyniuka i pomysły na przecier z ogórków, ewentualnie może na przecier z rzodkiewek, jeżeli reklamodawca rzodkiewek będzie chciał poszerzyć zasięg grupy docelowej na wszystkich robiących przetwory z warzyw.

    Jeżeli w kółko szukasz materiałów o płaskiej ziemi, to będziesz dostawał materiały o płaskiej ziemi.
    Jeżeli chcesz muzyki poważnej, dostaniesz treści związane z muzyką poważną.
    Szukasz koreańskiego K-popu - dostaniesz koreański K-pop.
    Szukasz treści o fluktuacji kwantowej w systemach GPS, będzie ci podsuwał materiały związane z tą tematyką.
    Jeżeli szukasz filmów jak ktoś pada na pysk, to dostaniesz materiały jak ktoś pada na pysk.

    Ale od ciebie zależy, co z podsuniętych materiałów obejrzysz (czym karmisz algorytm) i czego nowego szukasz.
    Usuniesz dane z profilu - algorytm zaoferuje losowe informacje, zaczynając od treści najbardziej popularnych i będzie sprawdzał co z losowego szumu wybierzesz.

    Sam sobie tworzysz bańkę informacyjną i sam sobie wytyczasz granice swoich zainteresowań. Algorytmy tylko się dostosowują do twoich preferencji, bo mają to robić, żeby profilować treści i reklamy kierowane do ciebie.
    Po co mają ci proponować linki do prac doktorskich na temat metalurgii, jeżeli w kółko oglądasz zabawne koty i porno? Lepszą optymalizacją zasobów i energii, jest zaproponować ci to, co ma największą szansę przyciągnięcia twojej uwagi.
  • #5 21591217
    bitflip
    Poziom 9  
    Posty: 108
    Ocena: 12
    Masz rację bańka sama z siebie się nie robi, w większości kształtujemy ją swoją aktywnością...

    Natomiast mam wrażenie, że algorytm zaczął korzystać z AI typu LLM, typu GPT, który dobrze rozumie język, pojęcia, zależności między słowami, przestrzenie pojęć.

    Gdy przypadkowo dotknie się coś z poza bańki to przez pewien czas otrzymujemy materiały tego typu ale też jakby pojęciowo powiązane na głębokim poziomie zrozumienia treści. Taka próba czym jeszcze można zająć czas odbiorcy.
  • #6 21593067
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12547
    Pomógł: 628
    Ocena: 1196
    Oczywiście. Im twoja bańka jest szersza, tym więcej treści można do ciebie skierować.
    Zatem w interesie dostawcy materiałów jest, aby można było skierować do ciebie jak najwięcej treści.
    Tak naprawdę, nikomu nawet nie zależy na tym, czy ty te treści czytasz i są dla ciebie wartościowe.
    Liczy się, czy je wyświetliłeś. To podkręca liczniki, liczniki przyciągają reklamodawców, którzy płacą za to, żeby ich reklama trafiła do największej ilości potencjalnych klientów.
    Jeżeli czego nie rozumiesz w Internecie, to idź za głosem jednego z najpopularniejszych powiedzonek: "Jak nie rozumiesz o co chodzi to rozejrzyj się, gdzie są w tym pieniądze i kto na czym zarabia, a wszystko będzie jasne".
  • #7 21593893
    bitflip
    Poziom 9  
    Posty: 108
    Ocena: 12
    Chodzi o zysk to jasne. Obawiam się, że obecne algorytmy nie działają tak, że jak szukam diody to przez 2 tygodnie będę miał reklamy i materiały o diodach...

    Podejrzewam tu działanie AI, gdzie jeżeli nie zareagujemy na diody, to pojawi się mostek prostowniczy, później, zasilacz impulsowy, później przetwornica DC/DC, później falowniki itd. AI/LLM/GPT bardzo dobrze rozumie język i kontekst oraz przestrzenie pojęć.

    Obawiam się, że AI może analizować i "rozumieć" nasz profil lepiej niż my sami siebie rozumiemy, magia statystyki i ogromnych zbiorów danych.
  • #8 21593904
    SP5IT
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 11638
    Pomógł: 1300
    Ocena: 1707
    Wyszukiwarka googla oprócz nachalnego podsuwania treści reklamowych również cenzuruje wyniki wyszukiwania.
    Dawno przestałem z niej korzystać, bo zamiast dostawać to, czego szukam byłem zalewany nieistotnym śmieciem.
    M
  • REKLAMA
  • #9 21594066
    bitflip
    Poziom 9  
    Posty: 108
    Ocena: 12
    Cenzurowanie to już ograniczanie i kształtowanie bańki + zysk na podłożonych reklamach.
    Google to jednak potentat i działa dość dobrze, z jakiej alternatywy korzystasz?
  • REKLAMA
  • #10 21594078
    clubber84
    Poziom 39  
    Posty: 5237
    Pomógł: 453
    Ocena: 1760
    Ja korzystam z DuckDuckGo.
  • #12 21594709
    user64
    Poziom 36  
    Posty: 3538
    Pomógł: 220
    Ocena: 699
    Ja również przeszedłem na duckduckgo, bo google zrobiło się zbyt nachalne.
  • #13 21597688
    bitflip
    Poziom 9  
    Posty: 108
    Ocena: 12
    Google ostatnio przed wynikami umieszcza odpowiedź AI, czasem jest to niezła kompilacja i podsumowanie, czasem nie. Nie dla każdego pytania pojawia się taka wygenerowana treść, jednak dla wyszukań dotyczących programowania lub użycia narzędzi z linii poleceń często jest tam gotowa komenda lub wywołanie programu z przełącznikami. Takie użycie AI przez google jest niezłe, gdyż otrzymujemy gotową odpowiedź (o ile jest to trafnie wygenerowana odpowiedź).

    Narazie nie ma tam reklam ale to pewnie kwestia czasu...

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy wpływu algorytmów wyszukiwarek internetowych, zwłaszcza Google, na tworzenie tzw. baniek informacyjnych oraz ich potencjalnych zagrożeń i korzyści. Algorytmy te wykorzystują historię wyszukiwań użytkownika, profilowanie oraz sztuczną inteligencję (w tym modele LLM, takie jak GPT) do personalizacji treści i reklam, co może prowadzić do ograniczenia różnorodności prezentowanych informacji. Użytkownicy mogą jednak minimalizować efekt bańki, korzystając z trybu incognito, usuwając cookies lub wybierając alternatywne wyszukiwarki, takie jak DuckDuckGo czy Yandex. Wskazano, że algorytmy nie blokują treści, lecz podają to, co uznają za najbardziej interesujące na podstawie aktywności użytkownika. Zauważono także, że Google wprowadza generowane przez AI podsumowania wyników wyszukiwania, co może zwiększyć wygodę, ale też w przyszłości może wiązać się z wprowadzeniem reklam sponsorowanych w odpowiedziach AI. Dyskusja podkreśla, że algorytmy AI potrafią analizować i rozumieć kontekst oraz powiązania tematyczne, co wpływa na sposób prezentacji treści i reklam, a także na kształtowanie profilu użytkownika w sieci.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA