Dzień dobry.
Skoda Fabia 1. Od jakiegoś czasu lewa tylna lampa świeciła tak, jakby cały czas był wciśnięty hamulec. Wymieniono czujnik hamowania. Po wymianie przez chwilę wszystko działało poprawnie, po czym dolne światła przestały w ogóle reagować na hamulec. Reaguje tylko światło na szybie. Dodatkowo po włączeniu zapłonu i w zasadzie non stop, nawet przy wyłączonych światłach, czy to drogowych, czy pozycyjnych, boczne światła stop na szybie delikatnie się świecą. Jakieś pomysły? Wydaje się, że to jednak nie wina czujnika hamowania, a być może jakieś zwarcie. Czy jest możliwe, że nowy czujnik hamowania w krótkim czasie uległ uszkodzeniu?
Skoda Fabia 1. Od jakiegoś czasu lewa tylna lampa świeciła tak, jakby cały czas był wciśnięty hamulec. Wymieniono czujnik hamowania. Po wymianie przez chwilę wszystko działało poprawnie, po czym dolne światła przestały w ogóle reagować na hamulec. Reaguje tylko światło na szybie. Dodatkowo po włączeniu zapłonu i w zasadzie non stop, nawet przy wyłączonych światłach, czy to drogowych, czy pozycyjnych, boczne światła stop na szybie delikatnie się świecą. Jakieś pomysły? Wydaje się, że to jednak nie wina czujnika hamowania, a być może jakieś zwarcie. Czy jest możliwe, że nowy czujnik hamowania w krótkim czasie uległ uszkodzeniu?