marekchyla1994 napisał: Czyli obraz dysku i po przywróceniu dalej jak by dopiero wychodził z hibernacji która została zapisana na dysku.
Cokolwiek co robił kopię 1:1 całego HDD/SSD. Hibernujesz, wyłączasz, odłączasz dysk, na innym komputerze robisz jego kopię posektorową. Na komputerze hibernowanym nie może być innych dysków (musi być to jedyna pamięć masowa). Nie może też zmienić się ilość pamięci RAM (hibernacja to zrzut jej zawartości,w zasadzie to jest najbardziej - bo całkowicie - odcinający zasilanie tryb uśpienia).
Jeśli nie działa to albo kopia źle zrobiona, albo taka natura UEFI. To bardzo dosyć rozbudowane, w porównaniu z BIOS, oprogramowanie układowe, które integruje się z systemem a nie tylko inicjuje jego uruchamianie. Może ono w ogóle uniemożliwić wybudzenie w ten sposób jeśli "zauważy" że sama pamięć została podmieniona.
Dodano po 4 [minuty]:
elktrod napisał: Dlaczego to nie pomoże? Czyżby Acronis robił to po łebkach a nie 1:1? Osobiście nie robiłem prób w tym zakresie, czy zatem 1:1 zakrawa tu o absurd?
Bo UEFI na podstawie zmiany samego urządzenia może się buntować i stwierdzić niezgodność. Inna sirawa, że zastąpienie BIOS-u przez UEFI jest absurdem, bo kojarzy się z nowoczesnością a głównym powodem jego użycia są wszelkie DRM-y i inwigilacja. I inne patologie. Ale takie nasze współczesne wieki ciemne. A raczej mroczne.