Audi A4 B8 2.0 TDI po wypadku – rozbity przód i prawy bok. Silnik i skrzynia całe, elektryka działa normalnie: radio, szyby, światła, aku dobry.
Problem: auto nie odpala. Po przekręceniu kluczyka rozrusznik nie reaguje, nie kręci, zero jakiejkolwiek reakcji. Jedynie takie pstryknięcie jakby
Ktoś mi podpowiedział że przy akumulatorze jest jakaś klema pirotechniczna że jak właśnie coś się stanie żeby odcięło silnik na wypadek pożaru a czy to prawda to nie wiem
Na liczniku wyświetla się komunikat „TIRE” i „HOOD OPEN”. Maska faktycznie jest powyginana i nie domyka się, siedzi tylko na zamku bez kliknięcia.
Prąd w aucie jest, ale silnik nie startuje. Jakby coś go blokowało po wypadku.
Chciałem żeby auto odpaliło bo mam klienta na niego ale życzy sobie pewności że silnik odpala
Problem: auto nie odpala. Po przekręceniu kluczyka rozrusznik nie reaguje, nie kręci, zero jakiejkolwiek reakcji. Jedynie takie pstryknięcie jakby
Ktoś mi podpowiedział że przy akumulatorze jest jakaś klema pirotechniczna że jak właśnie coś się stanie żeby odcięło silnik na wypadek pożaru a czy to prawda to nie wiem
Na liczniku wyświetla się komunikat „TIRE” i „HOOD OPEN”. Maska faktycznie jest powyginana i nie domyka się, siedzi tylko na zamku bez kliknięcia.
Prąd w aucie jest, ale silnik nie startuje. Jakby coś go blokowało po wypadku.
Chciałem żeby auto odpaliło bo mam klienta na niego ale życzy sobie pewności że silnik odpala