logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Mikrofon elektretowy do kamerki motocyklowej z wejściem USB-C - potrzebny limiter

polcraft 07 Lip 2025 16:19 159 3
REKLAMA
  • #1 21599836
    polcraft
    Poziom 11  
    Posty: 23
    Nie jestem elektronikiem, ale lutownicę mam... :)
    Mam prośbę o pomoc w rozwiązaniu takiego problemu:
    Mam kamerkę do kasku na moto z wejściem USB-C, do której można bezpośrednio podpiąć mikrofon elektretowy pod piny A8/B8 i GND. Problem polega na tym, że dla niezbyt głośnych dźwięków wszystko jest ok, ale gdy dźwięk staje się głośniejszy, to mikrofon się zatyka lub są takie przestery, że dźwięk zanika. Dałem w szereg z sygnałem potencjometr, ale jak go wyreguluję tak, że dźwięk przechodzi, to z kolei są duże szumy. Wujek GPT zaproponował zrobić limiter, czyli na wyjściu mikrofonu dać R = 1 kΩ, a następnie dwie diody BAT43 połączone równolegle z odwróconymi kierunkami i na wejście A8 w kamerce

    R1 D1 (anoda do masy)
    sygnał o----///---- ----|<----
    ---->|---- -----> wyjście do kamery

    Jeszcze nie sprawdziłem, czy to zadziała, ale może macie jakieś sprawdzone, lepsze rozwiązania? (nie mam możliwości wyciągnięcia zasilania 5 V)
  • REKLAMA
  • #2 21600914
    Andrzej L.
    Poziom 33  
    Posty: 1499
    Pomógł: 279
    Ocena: 482
    Potencjometr dałeś jako regulowana szeregowa rezystancja czy jako dzielnik napięcia?
    Zasilanie 5V skąd obecnie jest brane do mikrofonu?
    Czy czasem cudowaniem z regulowanymi oporami nie regulujesz jednocześnie napięcia zasilania elektreta?
    Jakoś na opak ci to działa, że potencjalnie zmniejszając sygnał z mikrofonu szumy rosną.
    Chyba, że sama kamera ma układ automatyki, który widząc że sygnał audio na wejściu maleje, to podbija do przesady wzmocnienie i szumi. Prosty limiter na diodach będzie dawał paskudny prostokątny dźwięk.
    Tu by się przydał bardziej rozbudowany układ w postaci kompresora dynamiki (wzmacniacz z pętla zwrotną z fetem, który w zależności od amplitudy sygnału z mikrofonu będzie regulował swoje wzmocnienie.
    Albo coś w stylu


    Mikrofon elektretowy do kamerki motocyklowej z wejściem USB-C - potrzebny limiter

    Zmienić tylko dziadka szumofona UL1321 na coś bardziej współczesnego o lepszych parametrach i niższym napięciu zasilania, gdzie nowsze wzmacniacze spokojnie już przy 3V zasilania działają.
    Albo dedykowaną kostkę kompresora dynamiki SSM2166
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic436042.html
    Generalnie by to wszystko miało ręce i nogi to by trzeba było prześwietlić możliwości wejścia audio tej kamerki, jak to się zachowuje i co finalnie jest nagrane jako ścieżka audio w zależności od amplitudy sygnału na wejściu. Takim testem potwierdzi się czy kamerka ma jakąś swoją wewnętrzną automatykę wzmocnienia, czy raczej na żywioł wciąga to co z mikrofonu tam zostanie wpompowane.
    Po diagnostyce może się okazać, że się obędzie bez zewnętrznych kompresorów dynamiki, a będzie tylko wymagane dobranie sygnału z mikrofonu by mieścił się w obsługiwanym zakresie sygnałów audio na wejściu kamerki.
  • REKLAMA
  • #3 21614576
    polcraft
    Poziom 11  
    Posty: 23
    Potencjometr dałem szeregowo jako tłumik sygnału, kondensator w szeregu za potencjometrem. Z tego, co się orientuję, to kamerka zasila mikrofon przez tzw. BIAS.

    Kamerka ma chyba jakiś układ automatyki, ale nie bardzo wiem, jak działa. Gdy dźwięk jest normalny, np. rozmowa, to wszystko jest ok, ale jak staje się głośniejszy, to automatyka zaczyna wycinać aż do całkowitego odcięcia. Problemem jest to, że nie mam skąd wziąć zasilania do zasilenia jakiegoś kompresora – chyba że zewnętrzna bateria?
  • #4 21617563
    Andrzej L.
    Poziom 33  
    Posty: 1499
    Pomógł: 279
    Ocena: 482
    To jakoś dziwnie ten potencjometr dajesz, jako szeregowa regulowana rezystancja do wejścia kamery?
    Za elektretem powinien być szeregowy kondensator oddzielający składową stałą linii zasilania i za nim potencjometr kilkadziesiąt kOhm do masy i z suwaka podawać na wejście kamery.
    Narysuj to co tam poskładałeś, bo może sam układ jest bez sensu i kamera głupieje karmiona z takiego cudaka.
    Jak nie sprawdzisz to się nie dowiesz jak taka automatyka działa w kamerze.
    Włączasz zapis w kamerze i w cyklach np 30 sekund zapinasz sygnał z generatora sinus coś z zakresu 400Hz-1kHz
    Najpierw najmniejsze amplitudy rzędu kilku mV, a w kolejnych 30 sekundach zwiększasz amplitudę x2, w kolejnych 30sek x2 i testowo kolejnymi skokami dochodzisz do około 1V sygnału. Długości przynajmniej po 30 sekund są niezbędne aby ujrzeć czy automatyka próbuje się dostosować do sygnałów wejściowych.
    A potem ścieżkę audio z nagrania kamery wrzucasz do edytora audio (np. Audacity) i patrzysz co z tych skokowych testów amplitudy zrobiła kamera, czy stara się z tych różnych amplitudą sygnałów wyciągać lub zbijać do jednego poziomu i czy nadal wychodzi z tego jeszcze sinus czy raczej trapezopodobny przebieg.

    Jeżeli kamera ma swój układ automatyki to kompresor dynamiki na wejściu może pogorszyć sprawę i będzie jeszcze większy szumofon na nagraniu.
    Może wrzuć próbkę nagrania co obecnie ci kamera wytwarza z tego toru mikrofonowego, jakie potworki audiopododobne wychodzą finalnie.

    A zasilania nie możesz sobie wyciągnąć do potencjalnego kompresora z gniazda USB-C?
REKLAMA